Naklejki DIY – optyczna iluzja z płytką MoYou

Dzisiaj będą naklejki DIY w akcji… czyli na paznokciach ;) Prawdę mówiąc, nie jestem z tego mani zadowolona. Miał wyglądać inaczej i zderzenie planów z rzeczywistością sprawia, że patrzę na zdjęcia wyjątkowo krytycznie. Ale nie jest aż tak źle, żebym miała Wam ich nie pokazać. Naklejki DIY najchętniej tworzę, gdy chcę odręcznie zmalować jakiś trudny wzór na obu rękach. […]

Read more

Positively in… Zodiac

Follow my blog with Bloglovin Wszyscy wiedzą, że moda przychodzi i odchodzi. Czasem tak szybko, że człowiek nie zdąży zrobić zakupów ;) Na szczęście moda lubi też wracać. Parę lat temu na chwilę stały się modne lakiery magnetyczne. Magnesy, które można było wtedy kupić powodowały powstawanie na nich różnych mniej lub bardziej skomplikowanych […]

Read more

Jesienne sowy

Jako, że nastała jesień jesienny mani wydaje się zdecydowanie na miejscu. Robiony co prawda w lutym, ale nie czas się liczy tylko klimat ;) Na tradycyjną warstwę odżywki Peggy Sage nałożyłam po dwie warstwy Orly ~ Flicker i Colour Alike ~Typografia~ L, które utrwaliłam warstwą Poshe. Stemple to wzory z płytki z AliExpress o symbolu STZ-L012. Do ich odbicia […]

Read more

Zielone w paski

Mani, który dzisiaj Wam pokażę trochę przeszedł zanim mu zdjęcia zrobiłam stąd starte końcówki. Zaczęłam go jak zwykle od pomalowania paznokci odżywki Peggy Sage. Następnie nałożyłam dwie warstwy Smitten ~ Terra Opal i gąbką dołożyłam mu China Glaze ~ Running in Circles tworząc gradient. Powierzchnię wyrównałam warstwą Poshe. Gdy paznokcie nadawały […]

Read more

Prawie jak gwiazdka

Dzisiaj post dla wszystkich osób, którym za gorąco i tęsknią na zimą. Co prawda wzór, który mam na paznokciach to kwiatki, ale w tej wersji kolorystycznej mam wyjątkowo gwiazdkowe skojarzenia. Mani zaczęłam od nałożenia odżywki Peggy Sage, następnie pędzelkiem nałożyłam w okolicach skórek Colour Alike ~ B. a Silver King. Nie chciałam go nakładać na całą powierzchnię paznokcia, ponieważ lakier jest mocno […]

Read more

Bum

Śmieszna sprawa z pamięcią – czasem potrafi przed oczami odtworzyć daną sytuację z najdrobniejszymi szczegółami, a czasem jedyne co pokazuje to czarna dziura. Dzisiaj mam pół na pół. Część robienia tego mani pamiętam świetnie, a części nie kojarzę wcale. Na szczęście posiadam notatki z robienia. Nie mniej jednak możliwe, że w niektórych momentach będę zmyślać ;) Jedno jest […]

Read more

Apetyczny mani

Nie przestraszcie się sweterka na zdjęciach. Mani pochodzi z okolic stycznia, stąd taki strój ;) Jest to kolejny manicure wykonany na bazie peel off od UNT, tym razem trzymał się trochę lepiej, ale i tak zniechęciłam się do tej bazy skutecznie. Mogę malować paznokcie nawet codziennie, ale nie dlatego, że mi lakier płatami schodzi. Od stycznia jeszcze kilka razy […]

Read more