Niebieski błysk

Nie było mnie, ale jestem. Zobaczymy na jak długo starczy mi zapału. Ostatnio blogowanie wydaje mi się mało atrakcyjne. Ale przecież nie rzucę znienacka czegoś co zajęło mi już prawie 5 lat życia.  Dzisiaj mani ze stycznia, kiedy to wszystko co błyska podoba mi się […]

Read more

Mani na zamówienie: Wiedźmin

Za dzisiejszy mani odpowiedzialność ponosi Piontkowa, która chciała Wiedźmina. Zaraz po niej wina spada na Chabrową, która chciała Yennefer. Chciałyście, to macie 😉 Przepraszam, że dopiero po takim czasie, ale przygniótł mnie rozmiar Waszego zamówienia. W sumie dziewczyny nie sprecyzowały czy chodzi im o wersję […]

Read more