Projekt Paznokciowy u Asiulcowej: część IV – Śnieg

Nadrabiania zaległości ciąg dalszy. Po raz kolejny wpis w związku z  Projektem Paznokciowym u Asiulcowej. Tym razem motyw przewodni to śnieg. Śnieżnych mani w mojej karierze już trochę zrobiłam, więc ciężko mi było wymyślić coś nowego. Ostatecznie postawiłam na delikatność. No i wyszło jak zamierzałam, a teraz mam nadzieję, że jednak wzory na paznokciach zobaczycie ;) Ozdabianie […]

Read more

Manicure inspirowany inspirowanym zdobieniem

Tytuł dzisiejszego posta jest nieco zakręcony, ale za to w pełni oddaje sytuację. Manicure, który dzisiaj pokazuję jest zainspirowany zdjęciem zdobienia, które zrobiłam parę miesięcy temu, podczas mojej przerwy od blogowania. Miałam wtedy totalnego lenia i nawet mi się nie chciało zrobić porządnych zdjęć, tylko pstryknęłam fotkę komórką na wszelki wypadek. Zdobienie za to zostało zainspirowane przez film Robin […]

Read more

Oranżada czy lemoniada?

Idą ponoć upały, więc letnie klimaty w dalszym ciągu będą w cenie. Oranżada i lemoniada będą w sam raz na gorący weekend. Nawet na paznokciach. Mani zaczęłam jak zwykle od zabezpieczenia paznokci odżywką Peggy Sage, a następnie nałożyłam trzy lakiery: żółty My Secret ~Hot Colors~ 179 Yellow (2 warstwy), pomarańczowy Paese ~ 179 (2 warstwy) i mleczny Golden Rose […]

Read more

Niebieski błysk

Nie było mnie, ale jestem. Zobaczymy na jak długo starczy mi zapału. Ostatnio blogowanie wydaje mi się mało atrakcyjne. Ale przecież nie rzucę znienacka czegoś co zajęło mi już prawie 5 lat życia.  Dzisiaj mani ze stycznia, kiedy to wszystko co błyska podoba mi się jeszcze bardziej niż zwykle.  Na kciuku i palcu […]

Read more

Mani na zamówienie: Wiedźmin

Za dzisiejszy mani odpowiedzialność ponosi Piontkowa, która chciała Wiedźmina. Zaraz po niej wina spada na Chabrową, która chciała Yennefer. Chciałyście, to macie ;) Przepraszam, że dopiero po takim czasie, ale przygniótł mnie rozmiar Waszego zamówienia. W sumie dziewczyny nie sprecyzowały czy chodzi im o wersję książkową, czy grową, więc sama zdecydowałam, że pójdę w stronę gry, zwłaszcza, że z trzecią częścią spędziłam […]

Read more

Filmowe wyzwanie: Artur i zemsta Maltazara

Pamiętacie jeszcze moje “filmowe wyzwania“? Zaczęło się od kilku propozycji Krzykli i ucichło głównie przez brak czasu i moje lenistwo. Ale powracam z filmowymi paznokciami, bo w końcu czemu nie?  Tym razem pomysł znowu podsunęła Krzykla. Zażyczyła sobie “Artura i zemstę Maltazara”. Dlaczego nie Artura i Minimki? Prawdę mówiąc nie rozróżniam kolejnych części, więc postarałam się jedynie, żeby w mani pojawił […]

Read more

5 w 1, chociaż tego nie widać

Chyba zacznę zamiast mani wymyślać najpierw tytuły postów i dopiero wtedy będę dopasowywać do nich paznokcie. Ciekawe czy życie blogowe byłoby wtedy prostsze ;) Nie da się ukryć, że często wymyślanie tytułów jest dla mnie gorsze niż zrobienie mani, zdjęć i napisanie posta razem wzięte. Dzisiejszy mani nosiłam w październiku i czułam się […]

Read more