(z) Bańki

To, że jestem mocno opóźniona z pokazywaniem Wam mani, to nic. Gorzej, że nie porobiłam sobie notatek i muszę teraz mózgownicę wysilać, żeby przypomnieć sobie co i jak. Prawdę mówiąc myślałam, że dzisiaj zamiast nazwy lakieru będę musiała napisać “jakiś granat”. Na szczęście dogłębne badania pozwoliły ustalić z prawie stuprocentową pewnością, że “jakiś granat” to Essence ~Colour&Go~ 180 It’s […]

Read more

Love

Żeby nie było, to nie jest walentynkowy mani, chociaż mógłby być ;p Nie wiem czemu przy czymkolwiek ze słowem love pojawia się zaraz skojarzenie walentynkowe, jakby to była jedyna okazja by taki mani stworzyć ;) Zaczęło się od tego, że na Instagramie zobaczyłam coś co wypuściło Essence  pod nazwą Pater print manicure. Po bliższym przyjrzeniu się tej nowości […]

Read more

R.I.P

Zdycham, więc tytuł posta pasuje mi wyśmienicie ;p Postanowiłam jednak się tutaj dowlec, bo mam upiorny mani do pokazania, a dzisiaj jest na niego najlepsza pora ;)  W sumie już dawno temu doszłam do wniosku, że lubię wszelkie czaszki, duchy, nagrobki, dynie i inne takie, ale samo halloween samo w sobie mnie nie kręci. Nie mniej […]

Read more

Lakierowe BOXy: Donegal Beauty Shine nr 7138

Dzisiaj pokażę Wam drugi lakier firmy Donegal, pochodzący z lipcowego boxa, czyli Donegal Beauty Shine nr 7138. Jeżeli chcecie poczytać obietnice producenta na temat serii Beauty Shine, to możecie zajrzeć do TEGO posta, albo na stronę sklepu Donegal. Przypominam jedynie, że cena lakieru o pojemności 6 ml na stronie sklepu wynosi 6,99 zł. Po średnio przyjemnym malowaniu […]

Read more

Siatka z negatywem

Po dniu pełnym pracy i emocji sił mam tyle co Kajtek napłakał, ale wydusiłam z siebie jeszcze obróbkę kilku zdjęć do posta. Tylko pisać już mi się nie chce wcale. Poza tym nie mam za bardzo co pisać, bo mani jest sprzed stu lat, czyli dokładnie z 10 czerwca i kompletnie nic nie pamiętam z malowania ;p Z  […]

Read more

Z blingiem ;)

Nie wiem jak to jest, ale zawsze jak pogoda się psuje, to ja muszę mieć ochotę na glittery albo holosie, pewnie po to, żeby później marudzić na brak słońca ;)  Tym razem na jedną warstwę lakieru The Face Shop Face It PP405  nałożyłam warstwę Essence Colour&Go 72 Time For Romance. Całość pociągnęłam warstwą Poshe.  Zdjęcia […]

Read more

O nie! Znowu róże!

Nie znudziły się Wam jeszcze róże w moim wykonaniu? Szczerze Wam powiem, że jak nie wiem co namalować, to się decyduję albo na panterkę albo na róże, bo te dwa motywy same mi się maluję. A później marudzę do Ali, że nie wiem jaki tytuł dać. Dzisiaj też marudziłam i Ali musiała mi go wymyślać XD Ale zanim […]

Read more