Powrót po latach (prawie)

Nie sądzicie, że najwyższa pora dodać nowego posta? 😉 Trochę sobie odpoczęłam od bloga i mam nadzieję, że dziewięciomiesięczna przerwa okaże się wystarczająca, żebym znowu poczuła przyjemność z publikowania postów. Bez lania wody lepiej przejdę do dzisiejszego zdobienia, które powstało prawie rok temu. Całe szczęście […]

Read more

Jesienne sowy

Jako, że nastała jesień jesienny mani wydaje się zdecydowanie na miejscu. Robiony co prawda w lutym, ale nie czas się liczy tylko klimat 😉 Na tradycyjną warstwę odżywki Peggy Sage nałożyłam po dwie warstwy Orly ~ Flicker i Colour Alike ~Typografia~ L, które utrwaliłam warstwą Poshe. Stemple […]

Read more