Kocie sprawy

Kajtek od zawsze był częścią mojego bloga, więc chyba nikt się nie dziwi, że siadając teraz do pisania postów trudno mi o nim nie myśleć. I nie ryczeć jak bóbr.  Kocisko było ze mną przez ponad 4,5 roku (zdecydowanie za krótko) i przywiązałam się do niego strasznie. Stwierdzenie, że był członkiem rodziny to wielkie niedopowiedzenie. Wszyscy właściciele zwierzaków posiadających charakter i osobowość wiedzą o co […]

Read more

Mocno pachnące rozdanie – wyniki

Planowałam tego posta gdzieś na południe, ale przez jednego gościa na czterech łapach wstałam skoro świt o ósmej i zdążyłam się uwinąć z wyłonieniem zwycięzców mojego “Mocno pachnącego rozdania”. Wiem, że nie chcecie czytać mojego ględzenia (i tak już wszyscy obejrzeli obrazki ;p), więc do rzeczy.  Zestawy wosków Yankee Candle wędrują do: Gratulacje :D Maile z pytaniem o adres już do Was poszły, […]

Read more

Mocno pachnące rozdanie

Dzisiejszy dzień postanowiłam spędzić na porządkowaniu pudeł i pudelek, w których upycham różne skarby. Gdy doszłam do pudełka z woskami Yankee Candle uświadomiłam sobie, że mój całkiem pokaźny zbiór tych pachnideł leży nieużywany już ponad pół roku i powinnam coś z nim zrobić, bo jednak woski to nie moja bajka (wolę świece ;p). W pierwszej chwili pomyślałam, że może je […]

Read more

Gdzie się pałętam?

Dzisiaj nie mam siły na nic. Ten dzień mnie wykończył całkowicie, jak ktoś jest ciekawy, to zapraszam na fanpage’a na fejsie, gdzie opisałam dzisiejsze “przygody”. W każdym razie nie mam ochoty walczyć ze zdjęciami, a na czytaniu/oglądaniu skupić się nie mogę. W zasadzie powinnam się zająć przenoszeniem lakierów z drugiego helmera na wzorniki (pierwszy, bardziej napakowany, już zrobiony), ale ręce […]

Read more

TAG – 50 faktów o mnie

Pozazdrościłam wszystkim w okół i postanowiłam się otagować, chociaż tagi ignoruję uparcie. Potraktujcie to jako wyjątek od reguły ;p Mam czubki dużych palców u stóp podwinięte do góry (jakkolwiek głupio to nie brzmi). W sumie to je lubię, ale wyglądają trochę idiotycznie, więc nigdy Wam żadnego pedi nie pokażę ;p Wyhodowałam sobie potężną arachnofobię. Jak mam wybór zabić […]

Read more

Żebym się nie nudziła ;)

Znacie kogoś kto całe życie twierdził, że jest leniem, a ciągle wynajduje sobie rzeczy do roboty? Ja jestem tego znakomitym przykładem. Tym razem dowaliłam sobie roboty na parę ładnych tygodni. A że nie mam przygotowanego żadnego mani do pokazania, to podzielę się z Wami moimi wielkimi planami. Wszystko zaczęło się parę miesięcy temu, kiedy postanowiłam […]

Read more

Ogłoszenia drobne

Mam chwilę czasu, więc przyszłam napisać, że żyję ;> Chociaż prawdę mówiąc w niedzielę zaczynałam mieć wątpliwości. W weekend dopadł mnie masakryczny (inne słowo nie bardzo do tego pasuje) ból gardła, który dawał mi tak w kość, że w niedzielę powlokłam się do lekarza. Jak ktoś mnie zna, to wie że musiało być ze mną kiepsko, bo lekarzy unikam jak […]

Read more