Paznokcie z ręcznie malowanymi piórkami

Odkąd pamiętam miałam słabość do piór. Pióropusze, łapacze snów, biżuteria z pierzastym dodatkiem i wszelkie obrazki z tymi motywami zawsze przyciągają mój wzrok. Nic więc dziwnego, że paznokcie z piórkami w końcu musiały pojawić się na blogu. Dziwne, że dopiero po 6 latach jego funkcjonowania. No chyba, że ten mani zaliczymy do pierzastego tematu ;) Chciałam, żeby mani był jasny i pełen […]

Read more

ILNP Wallflower z niewielkim dodatkiem

Zanim przejdę do gwiazdy dzisiejszego wpisu, czyli ILNP Wallflower, muszę napisać parę słów wyjaśnienia dla osób, które weszły na bloga i go nie poznały ;) W tym tygodniu wprowadziłam prowadziłam parę zmian moim życiu blogowym. Po pierwsze wykupiłam domenę i od teraz blog znajdziecie pod adresem bottleofhappiness.pl. Z adresu bottle-of-happiness.bolgspot.com też tutaj traficie, ale nowe posty pojawią […]

Read more

Błękitny marmur

Jednym z powodów chwilowego opuszczenia bloga było moje niewątpliwe zlenienie się paznokciowe. Objawiło się to po pierwsze częściowym przerzuceniem się na hybrydy, a po drugie wyjątkową niechęcią do robienia zdjęć. A bez zdjęć ciężko jest prowadzić bloga o zdobieniu paznokci. Leń nie był jednak całkowity i od czasu do czasu doczłapałam się do aparatu, więc mogę co nieco pokazać. Dzisiaj będzie mani […]

Read more

Powrót po latach (prawie)

Nie sądzicie, że najwyższa pora dodać nowego posta? ;) Trochę sobie odpoczęłam od bloga i mam nadzieję, że dziewięciomiesięczna przerwa okaże się wystarczająca, żebym znowu poczuła przyjemność z publikowania postów. Bez lania wody lepiej przejdę do dzisiejszego zdobienia, które powstało prawie rok temu. Całe szczęście notatki przetrwały, więc nie muszę zmyślać :D Za tło w tym mani […]

Read more

Pierwszy hybrydowy mani

Złamałam się. Kupiłam lampę i kilka lakierów hybrydowych (teraz już kilkanaście).  Złamałam się głównie przez to, że czasem dopada mnie okres w którym totalnie nie mam czasu na malowanie paznokci i przydałoby się coś wyjątkowo trwałego. Zakupy robiłam na raty i akurat jak lampa przyszła to miałam pod ręką jedynie bazę z topem, trzy kolorowe lakiery i dwie farbki […]

Read more

Różowa pantera

W TYM poście wspominałam, że pewnie jeszcze niejednokrotnie sięgnę po ten mani i poeksperymentuję z kolorystyką. Dzisiaj wersja różowa, do której użyłam China Glaze Feel The Breeze i China Glaze You Drive Me Coconuts. Oba dały pełne krycie po dwóch warstwach. Czaene ciapki to farba akrylowa. Mani zaczęłam od odżywki Peggy Sage, a skończyłam warstwą Poshe.     […]

Read more

Oranżada czy lemoniada?

Idą ponoć upały, więc letnie klimaty w dalszym ciągu będą w cenie. Oranżada i lemoniada będą w sam raz na gorący weekend. Nawet na paznokciach. Mani zaczęłam jak zwykle od zabezpieczenia paznokci odżywką Peggy Sage, a następnie nałożyłam trzy lakiery: żółty My Secret ~Hot Colors~ 179 Yellow (2 warstwy), pomarańczowy Paese ~ 179 (2 warstwy) i mleczny Golden Rose […]

Read more