Letni mani z naklejkami wodnymi

Dzisiaj będzie letni mani, który powstał na wiosnę. Też tak macie, że po zimie (nie ważne jak była mało zimowa) od razu chcecie poczuć letnie klimaty? Słońce, kolorowe kwiaty, zimne napoje, neonowe paznokcie, sandały…

letni mani

Od czasu do czasu przypominam sobie o “pudle wstydu”, które zawiera całą górę naklejek, głównie wodnych. Nazywam to “pudłem wstydu”, bo nie lubię jak mi się zakupy kurzą nieużywane. Co prawda, czasem nie wiem co ja myślałam kupując niektóre rzeczy, ale w końcu przez kilka lat od zakupów człowiek ma prawo zmienić gust i punkt widzenia. A nieruszone zakupy i tak głupio wywalać.

letni mani

Ten letni mani powstał przy okazji odkurzania “pudła wstydu”. Po pół godzinie grzebania w naklejkach postawiłam wreszcie na egzotyczne kwiaty. Żeby paznokcie wyglądały wesoło postanowiłam sięgnąć po pastelowy neon czyli China Glaze Grass Is Lime Greener z kolekcji City Flourish. Lakier nie jest dla mnie najłatwiejszy w obsłudze, ale dałam radę uzyskać całkowite krycie nakładając dwie warstwy.

letni mani

Drugi lakier to Sensique Strong & Trendy Nails 162, który jest o wiele łatwiejszy do nakładania. Do pełnego krycia potrzebuje także dwóch warstw.

letni mani

Na pomalowane paznokcie nałożyłam wycięte wcześniej naklejki wodne z kwiatami. Prawdę mówiąc nie lubię tych naklejek w formie jednego prostokąta zapchanego wzorami. Zawsze mam problem jak wyciąć potrzebne wzory, żeby powstało jak najmniej luźnych fragmentów, które mają dziwną tendencję do gubienia się. No ale jak się nie ma co się lubi…

letni mani

Na koniec mani utrwaliłam warstwą topu. U mnie od lat jest to niezawodne Poshe.

 

2 komentarze

  1. Nail Crazinesss

    23 lipca 2018 at 09:05

    Podoba mi się ten limonkowy ChG – przypomina mi trochę Orly Key Lime Twist :)
    A myślałam, że tylko ja tak mam, że wycinam naklejki w jakieś dziwne zawijasy, tak aby tylko pozostały w jednej całości :D Hahaha :)

    1. hatsu hinoiri

      23 lipca 2018 at 17:25

      Najwyraźniej nie, podejrzewam, że jeszcze kilka takich osób by się znalazło ;)

Leave a Reply