Paznokcie z bałwankiem, niekoniecznie uroczym

Ten mani czekał na pokazanie okrągły rok. No ale nawet dla mnie paznokcie z bałwankiem w środku lata to jednak lekkie przegięcie. Jednak jak to mówią co się odwlecze, to nie uciecze ;)

paznokcie z bałwankiem

Granat udający nocne niebo to Orly Lunar Eclipse z kolekcji Cosmic FX.  Według notatek do pełnego krycia potrzebowałam dwóch warstw, ale sama sobie nie wierzę. Do tego stopnia, że aż wygrzebałam go z helmera i sprawdziłam na papierze jak się spisuje.

paznokcie z bałwankiem

Lakier należy do tych rzadszych, chociaż jest nieźle napigmentowany. Składa się z granatowej bazy i glassfleckowych mikrodrobinek błyskających fioletem, czego u mnie na zdjęciach nie widać. Możliwe, że do pełnego krycia starczyłyby dwie grubsze warstwy, ale ja zwykle tak nie maluję, więc dalej nie wiem czy wierzyć notatkom.

paznokcie z bałwankiem

Dalej w ruch poszły farby akrylowe, głównie czarna i biała. Ale nie mogłam się oprzeć czerwonemu akcentowi w postaci szalika dla bałwanka. Takie niby nic, a jednak ożywia mani moim zdaniem.

paznokcie z bałwankiem

Bałwanek niekoniecznie wygląda jakby był w bożonarodzeniowym nastroju, już prędzej w halloweenowym, ale taki mi się właśnie podoba. Z daleka i tak tego nie było widać, więc otoczenie wierzyło, że bałwanek jest uroczy i miły.

paznokcie z bałwankiem

Ostatnim krokiem mani było oczywiście utrwalenie wszystkiego warstwą top coat. U mnie jak zwykle jest to Poshe, czego nawet nie muszę sobie notować  ;)

16 komentarzy

  1. LakieromaniaSyli

    30 grudnia 2017 at 16:48

    Jak już wspomniałam na insta, świetny wściekły bałwanek!!! Jakby był bez szalika to mani straciłoby na wartości. Ten szalik dodaje tego czegoś :)

    1. hatsu hinoiri

      31 grudnia 2017 at 10:11

      Cieszę się, że Ci się tak spodobał :D

  2. Nail Crazinesss

    30 grudnia 2017 at 17:41

    Piękny granat! Uwielbiam takie kolory 😍 A bałwanek faktycznie schizowy- bałbym się takiego ⛄

    1. hatsu hinoiri

      31 grudnia 2017 at 10:14

      Aż mam ochotę ulepić takiego wrednego i postawić komuś na drodze, jak będzie nocą do domu wracał ;D

  3. Jagodowa

    30 grudnia 2017 at 19:39

    Bałwanek rzeczywiście wygląda jak by był na halloween nastawiony bardziej niż na Boże Narodzenie ^^ :D

    1. hatsu hinoiri

      31 grudnia 2017 at 10:15

      Chyba za dużo mu żona bałwankowa kazała sprzątać na święta, to się wnerwił i wyszedł z domu ochłonąć ;>

  4. Gosia

    30 grudnia 2017 at 22:52

    Fajne, chociaz balwanek faktycznie wyglada na wscieklego 😉

  5. Kasia Obsession

    19 lipca 2018 at 20:46

    Chyba przeniosłam się w czasie xD

    1. hatsu hinoiri

      20 lipca 2018 at 12:25

      Tak to jest, jak się wchodzi na posta opublikowanego 30 grudnia 2017 ;p

  6. Jagodowa

    19 lipca 2018 at 22:05

    Baławanek w środku lata? Tego chyba jeszcze nie grali!
    Ps. Wydaje mi się, że to zdobienie już kiedyś gdzieś widziałam… możliwe żebyś wrzucała je drugi raz na bloga?

    1. hatsu hinoiri

      20 lipca 2018 at 12:33

      Nie wrzucałam nowego posta, trafiłaś na stary z 30 grudnia 2017 ;) Ciekawa jestem gdzie na niego trafiłaś.

  7. Jagodowa

    20 lipca 2018 at 15:34

    To zdobienie pokazuje mi się na bloggerze w liście czytelniczej jako opublikowane “16 godzin temu” – stąd moje zdziwienie, że bałwanki w środku lata i w ogóle :)

Leave a Reply