Prosty mani w krzywe paski
Co powiecie na paski? Ten motyw nigdy się nie starzeje, choć czasem bywa bardziej modny, a czasem mniej.
Chyba zostanę mistrzem stwierdzania oczywistości ;)
Dzisiaj będzie mani z krzywymi paskami. Krzywe paski to ciągle paski, za to mają jedną przewagę nad prostymi. O wiele łatwiej namalować je odręcznie ;D
Gdy świeci słońce to mam tendencję do częstszego wyciągania z helmerów lakierów holograficznych. Działam chyba na zasadzie psa Pawłowa: widzę słońce – myślę holo. Tym razem stwierdziłam, że im więcej tym weselej i postawiłam na trzy kolory.
Na pierwszy ogień poszedł kolor najjaśniejszy – ILNP Mega (S). Do pełnego krycia potrzebowałam standardowych dwóch warstw lakieru. Gdy paznokcie były już suche zabrałam się za krzywe paski. Namalowałam je cienkim pędzelkiem i dwoma lakierami – ILNP Missed Calls i Orly Miss Conduct. Starałam się, żeby linie nie były za proste i zupełnie nie przejmowałam się w jakiej kolejności je umieszczam na paznokciu. Na zakończenie cały mani utrwaliłam warstwą Poshe.
Powinnam jeszcze pochylić się nad właściwościami użytych lakierów, ale prawdę mówiąc nie ma co pisać. Wszystkie lubię, bo w użyciu są bezproblemowe. Miss Conduct to jeden z moich ukochanych lakierów, a na produkty ILNP nigdy nie narzekałam (o ile pamiętam).
No dobrze, jest jeden zasadniczy minus wszystkich trzech lakierów – cena. Unia Europejska mogłaby wprowadzić jakieś prawo nakazujące sprzedaż wszystkich lakierów po max 1 EUR. Co wy na to? ;)









Karolina
24 sierpnia 2017 at 16:44Trójwymiarowe paski – fajne :-)
hatsu hinoiri
24 sierpnia 2017 at 18:49Zawsze to jakaś odmiana od “zwykłych” ;D
Obsession_kasia
24 sierpnia 2017 at 18:37mam sukienkę w takie kolorowe paski, tylko jakby nieco bardziej trzymające pion :P
hatsu hinoiri
24 sierpnia 2017 at 18:48Bo ich nikt ręcznie nie malował, tylko maszyna zrobiła ;P
Obsession_kasia
24 sierpnia 2017 at 21:01jeszcze nie wie, że z Zary a już ocenia :D
hatsu hinoiri
25 sierpnia 2017 at 09:10Zara tam ocenia ;P
Jagodowa
24 sierpnia 2017 at 19:17Totalnie holograficzny manicure ;-D Pięknie się mieni!
hatsu hinoiri
25 sierpnia 2017 at 09:06Muszę jeszcze popróbować jak holo w kropki będzie wyglądać ;)
Gosia
24 sierpnia 2017 at 20:28Ale błysk! Lakiery cudne, ale faktycznie ceny mogłyby być niższe…
hatsu hinoiri
25 sierpnia 2017 at 09:08Ich wygląd pomaga nie myśleć za często o cenie, gorzej jak byłyby brzydkie ;)
Lucy nails
24 sierpnia 2017 at 22:13Ręcznie to mogłabym wyłącznie krzywe paski namalować ;) kiedyś jeszcze były jako takie, ale w odkąd ktoś wynalazł stemple rzadko sięgam po pędzel
hatsu hinoiri
25 sierpnia 2017 at 09:05Dla mnie to straszne jak szybko wyćwiczone ręce potrafią się “zlenić” i zapominają co już umiały :( Na szczęście zdobienie paznokci jest co raz prostsze dzięki tym wszystkim wynalazkom ;)
Eliza
25 sierpnia 2017 at 08:55moje paski byłyby ekstremalnie krzywe gdybym malowała je odręcznie :) fajne pazurki!
hatsu hinoiri
25 sierpnia 2017 at 09:02Czyli byłyby niepowtarzalne :D
Nail Crazinesss
25 sierpnia 2017 at 09:08Paski tak jak i kropeczki są ponadczasowe. W takim błyszczącym wykonaniu szalenie mi się podobają !
hatsu hinoiri
25 sierpnia 2017 at 09:09No właśnie kropeczki na holo będę musiała też wypróbować ;>
Laura
25 sierpnia 2017 at 10:43Urocze :)
hatsu hinoiri
25 sierpnia 2017 at 16:22:)
Paulina
27 sierpnia 2017 at 19:05Holo jest boskie! A krzywe paski mają swój urok :)
hatsu hinoiri
30 sierpnia 2017 at 07:38Dokładnie tymi dwoma zdaniami kierowałam się obmyślając ten mani ;)
StyleNails&You
28 sierpnia 2017 at 11:07Przepiękny mani :) W słońcu pazurki muszą cudownie błyszczeć *.*
hatsu hinoiri
30 sierpnia 2017 at 07:43Nie mają wyjścia, w końcu to holo ;)