Nail art wheel z NeoNail Aquarelle
Dzisiaj będzie raczej dla mnie nietypowo, czyli zdobienia na wzorniku zamiast na paznokciach. Dawno temu miałam ambitne plany, żeby nail art wheel pojawiało się na blogu w miarę regularnie, jednak życie pokazało, że to nie dla mnie ;) Żebym się wzięła do roboty trzeba było pojawienia się produktów, które mocno podziałały mi na wyobraźnię, czyli serii NeoNail Aquarelle. Jako, że są to hybrydy eksperymentowanie bezpośrednio na sobie nie wchodziło w grę. W końcu mam tylko 10 paznokci u rąk. Padło zatem na wzornik i dzisiaj pokażę Wam efekty pierwszych prób.
Zabawę zaczęłam nieśmiało, sprawdzając na co można sobie pozwolić i jak reagują ze sobą lakiery. Robiłam już mani nakładając mokry lakier na mokrą kolorową bazę, ale Aquarelle dają jednak inne efekty i zachowują się zupełnie inaczej. W dodatku kolory między sobą też zachowują się różnie. Na pewno nie są one dla osób lubiących precyzję, bo czasem ciężko przewidzieć jak zdobienie ostatecznie będzie wyglądać. Ale to podoba mi się chyba najbardziej.
Przy ozdabianiu nail art wheel oprócz lakierów Aquarelle używałam jedynie białej i czarnej farby żelowej, żeby niektórym plamom nadać bardziej zdecydowane kształty.
Pod koniec wzornika żałowałam, że ma tylko 20 “paznokci”, bo pomysłów miałam coraz więcej. Kto wie, może jeszcze zmaluję coś delikatniejszego i mniej letniego ;)

Lubicie oglądać takie “hurtowe” zdobienia?






theCieniu
22 sierpnia 2017 at 19:49Wow, ale fajne, kreatywne zdobienia! Chmurki mi się podobają! <3
hatsu hinoiri
23 sierpnia 2017 at 11:39Dzięki :D Mnie chmurki zaskoczyły, że tak fajnie wyszły, myślałam, że będą nie do poznania ;)
Kamila
22 sierpnia 2017 at 19:49Ale fajne efekty dają te lakiery. :D Trudno się je obsługuje?
hatsu hinoiri
23 sierpnia 2017 at 11:46Jak się załapie czego mniej więcej się spodziewać, to w sumie są proste do obsługi, chociaż trochę nieprzewidywalne. Można robić jeden wzór kilka razy i zawsze będzie wyglądał inaczej. Dla mnie ma to swój urok. Poza tym nawet jak się wzór popsuje to można zmazać zanim się go utwardzi bez szkody dla lakieru w tle ;)
Jagodowa
22 sierpnia 2017 at 20:50Rany! Ale cuda wyczarowałaś z tymi lakierami ;-D U mnie na wzorniku skończyło się na samych kwiatkach!
hatsu hinoiri
23 sierpnia 2017 at 11:53Kwiatki zawsze modne :D Jak zaczynałam, to w sumie nie miałam żadnych pomysłów, bo w Internecie tylko w kółko te same kwiatowe wzory były, ciężko było się przestawić na myślenie o czymś innym ;)
Ela Lis
22 sierpnia 2017 at 21:38Sama z chęcią dorwałabym te lakiery bo efekty cudne !!! Przepiekny wzorniczek, brawo !!!
hatsu hinoiri
23 sierpnia 2017 at 11:46Dziękuję bardzo :)
Laura
22 sierpnia 2017 at 22:00Przepiękne wzory!
hatsu hinoiri
23 sierpnia 2017 at 11:47Dziękuję :)
Lucy nails
22 sierpnia 2017 at 23:05Wszystkie wzory przepiękne ;) nie mogę się napatrzeć ;)
hatsu hinoiri
23 sierpnia 2017 at 11:49Bardzo mi miło :)
Anka
23 sierpnia 2017 at 00:54super wyszło, szczególnie te fioletowe kwiaty i piórko wyglądają obłędnie. ja jakoś nie polubiłam się z tymi lakierami, ale może po protu nie jara mnie ten efekt.
hatsu hinoiri
23 sierpnia 2017 at 11:51Kto wie, może jeszcze nie widziałaś wzorów, które by Cię zachwyciły. Po wypuszczeniu tej serii chciałam znaleźć jakieś ciekawe przykłady zastosowania i w kółko na to samo trafiałam. Dopiero teraz NeoNail prawdziwe cuda zaczyna pokazywać ;>
Inanna
23 sierpnia 2017 at 14:22Piękny wzornik! Natomiast bawi mnie jak to NeoNail zrobiło z sharm effect oddzielny produkt… Jakby na innych lakierach się nie dało :-P Mistrze marketingu XD
hatsu hinoiri
23 sierpnia 2017 at 15:17A śmiej się ile chcesz, w końcu śmiech to zdrowie :D
Niektóre z tych efektów możesz uzyskać na zwykłych hybrydach, jednak część nie. Różnica jest taka, że przy standardowych robiąc sharm wyraźna granica między kolorami jest ciągle (przynajmniej na tych hybrydach, które sprawdzałam), a gęste w ogóle nie chcą się rozlewać. Przy Aquarelle pigment się w bazie rozpływa i granica zanika sama bez żadnej pracy człowieka, wystarczy odpowiednio długo poczekać. Jak poczeka się za długo to w ogóle kształt znika i zostaje rozmyta plama.
Mam wrażenie, że całą robotę robi baza do aquarelle, bo sprawdziłam, że na niej zwykłe hybrydy zachowują się inaczej niż zawsze. Muszę jeszcze zobaczyć czy da się nimi podobne wzory otrzymać i dzięki temu odpuścić kupowanie kolorowych Aquarelle ;> Wtedy okaże się, że marketingowcy zrobili niezłą robotę zamieniając 2 bazy na całą serię ;)
Gosia
23 sierpnia 2017 at 21:34Utalentowana bestia z Ciebie! Wszystkie wzory są super :)
hatsu hinoiri
24 sierpnia 2017 at 16:29Dzięki :D
Nail Crazinesss
24 sierpnia 2017 at 09:52Lubię takie zbiorcze zestawienie inspiracji. Mimo, że hybryd nie używam a zwykłymi lakierami takich efektów nie osiągnę, to miło nacieszyć oko :)
hatsu hinoiri
24 sierpnia 2017 at 16:30No właśnie szkoda, że zwykłymi lakierami nie można uzyskać takich efektów, Ale na szczęście jak nie lakierami to farbkami, stemplami, naklejkami i innymi wynalazkami można dostać kto wie czy nie ciekawsze rzeczy ;)