Naklejki DIY – optyczna iluzja z płytką MoYou

Dzisiaj będą naklejki DIY w akcji… czyli na paznokciach ;) Prawdę mówiąc, nie jestem z tego mani zadowolona. Miał wyglądać inaczej i zderzenie planów z rzeczywistością sprawia, że patrzę na zdjęcia wyjątkowo krytycznie. Ale nie jest aż tak źle, żebym miała Wam ich nie pokazać.

Naklejki DIY optyczna iluzja
Zdjęcie w naturalnym świetle

Naklejki DIY najchętniej tworzę, gdy chcę odręcznie zmalować jakiś trudny wzór na obu rękach. Tak było np. w przypadku mani z Arturem i zemstą Maltazara. Przeważnie robię wtedy niewielki naklejki na część paznokcia a prostsze fragmenty obrazków domalowuję już na płytce. Tym razem postanowiłam zrobić naklejki na całe paznokcie.

Naklejki DIY optyczna iluzja
Zdjęcie w naturalnym świetle

Jak zrobić naklejki DIY? Pewnie widzieliście to na wielu blogach i filmikach, ale krótko opiszę mój proces tworzenia takich ozdób. Całą operację należy przeprowadzić na gładkiej powierzchni, z której lakier będzie łatwo ściągnąć. Może to być specjalna mata do stemplowania, ale równie dobrze posłuży gładka “koszulka” do segregatora (ja takiej używam).

Naklejki DIY optyczna iluzja
Zdjęcie w sztucznym świetle
  1. Malujemy folię/matę bezbarwnym lakierem w miejscach gdzie mają powstać naklejki. Ten krok przy niektórych naklejkach można pominąć. Jednak przy delikatnych wzorach trzeba się liczyć, że przy ściąganiu naklejki (zwłaszcza z folii) można ją niechcący uszkodzić.
  2. Odbijamy wzór ze stempla na macie lub folii.
  3. Kolorowymi lakierami lub farbami akrylowymi kolorujemy wzór. Nie należy się przejmować malowaniem po konturze, ponieważ paznokcie będą wyglądać tak, jak nasze naklejki wyglądają pod spodem.
  4. Pokrywamy cały wzór bezbarwnym lakierem. Ten krok można odpuścić jeżeli naklejka jest wykonana na warstwie bezbarwnego lakieru. W końcu nie chcemy, żeby była za gruba, bo ciężko ją będzie zamontować na paznokciu.
  5. Dajemy naklejce wyschnąć a następnie odklejamy ją z folii.
    I tu mamy kilka możliwości:
    – Jeżeli macie bezbarwny lakier, o którym wiecie, że nawet po dniu lub dwóch jest elastyczny i nie kruszy się przy wyginaniu, to możecie naklejki nakładać np. następnego dnia.
    – Jeżeli przy ściąganiu zauważycie, że naklejka zaczyna się łamać (zwłaszcza przy bardzo cienkich naklejkach), to można pomalować ją cienką warstwą bezbarwnego lakieru, dać temu wyschnąć około godziny i spróbować jeszcze raz. Pamiętajcie tylko, że bezbarwny lakier nie może być topem przyspieszającym wysychanie.
    – Najbardziej popularne jest chyba przenoszenie naklejek na paznokcie po około godzinie od ich zrobienia, trzeba jednak posługiwać się nimi bardzo ostrożnie, bo w zależności od zastosowanych materiałów mogą być podatne na rozciąganie.
  6. Ściągniętą z folii/maty naklejkę nakładamy na pomalowany (wyschnięty) paznokieć. Staramy się przy tym palcem lub patyczkiem kosmetycznym dopasować ją do krzywizny paznokcia. Najłatwiej jest to zrobić ze “świeżymi” naklejkami, ale zrobione elastycznym lakierem też dają radę
  7. Fragmenty naklejki wychodzące poza płytkę paznokcia przycinamy lub rozpuszczamy przy pomocy pędzelka moczonego w zmywaczu lub acetonie.
  8. Całość utrwalamy topem.
Naklejki DIY optyczna iluzja
Zdjęcie w sztucznym świetle

Do zrobienia tych naklejek DIY użyłam czarnego lakieru Konad, płytki MoYou Illusion Collection 03, lakierów Milani Cyberspace oraz ILNP Float On. Stemplowałam na bezbarwnym lakierze Sensique, który świetnie się u mnie sprawdza do robienia tego typu ozdób. Naklejki mocowałam na paznokciach pomalowanych dwiema warstwami Milani Cyberspace i utrwaliłam warstwą Poshe.

Naklejki DIY optyczna iluzja

Co mi zatem nie pasuje? Moim zdaniem źle dobrałam lakiery.  W butelkach wydawało mi się, że kontrast między Milani Cyberspace i ILNP Float On jest większy. Jednak ten rodzaj wzoru sprawia, że czarny lakier użyty do stemplowania mocno przyciemnia cały obraz i lakiery wydają się przez to zbyt podobne. Przynajmniej wiem na co zwracać uwagę następnym razem.

Naklejki DIY optyczna iluzja

A Wy lubicie robić naklejki DIY? Może uważacie, że to za dużo roboty i preferujecie kupne naklejki? :)

Naklejki DIY optyczna iluzja

Naklejki DIY optyczna iluzja

14 komentarzy

  1. StyleNails&You

    29 lipca 2017 at 17:59

    Mi się efekt bardzo podoba :) Ja takie naklejki robiłam raz i totalnie mi nie wyszły, więc się zraziłam i drugiego razu póki co nie było :P

    1. hatsu hinoiri

      29 lipca 2017 at 21:41

      Czasem od razu się czuje, że niektóre rzeczy nam nie podchodzą. A czasem trzeba dać czemuś drugą szansę ;)

  2. Yasinisi

    29 lipca 2017 at 19:55

    Ileż razy ja doświadczałam takiego zderzenia planów z rzeczywistością.. Chyba nie ma szans żebym się doliczyła ;) Wiele wzorów, choć pięknych, niestety często przyćmiewa mocno lakier bazowy, co i mnie strasznie wkurza.. Zwłaszcza jak wybieram jako bazę coś wyjątkowo urodziwego.. No ale tak bywa. Jak sama mi ostatnio powiedziałaś, kto nie próbuje, ten niczego się nie nauczy :) Moim zdaniem mimo wszystko wyszło fajnie.. Nawet pomimo niedużego kontrastu między kolorami.

    1. hatsu hinoiri

      29 lipca 2017 at 21:44

      Dobrą metodą na uniknięcie niechcianych efektów byłoby robienie próbnych mani, ale kto ma na to czas i ochotę ;) Jakbym się nie przyznała co mi nie pasuje, to nikt by się nie domyślił, bo mani wygląda dobrze. Ale uważam, że trzeba od czasu do czasu pokazać, że nie wszystko wychodzi tak jak w planach. Takie szczegóły mnie czasem pocieszają, bo dobrze pamiętać, że nie tylko nam coś nie wychodzi ;)

  3. Gosia

    29 lipca 2017 at 21:30

    Jak dla mnie efekt super! Kiedyś częściej zdarzało mi się robić stemplowe naklejki, ale ostatnio mam mniej czasu na paznokcie, więc maluję na jeden kolor, ewentualnie dodaję jakieś ozdoby na szybko ;-)

    1. hatsu hinoiri

      29 lipca 2017 at 21:45

      Cieszę się, że Ci się podoba :) Niestety brak czasu to wielki przeciwnik ozdabiania paznokci ;D

  4. Eliza

    30 lipca 2017 at 14:52

    A mn ie się podoba! Na pocieszenie powiem, że u mnie też często rozmija się to, co sobie wymyśliłam z tym co stworzyłam… :)

    1. hatsu hinoiri

      1 sierpnia 2017 at 08:43

      Pewnie wszyscy tak mają, tylko nie każdy o tym mówi ;)

  5. Nail Crazinesss

    31 lipca 2017 at 08:22

    Wyszło świetnie! Fakt, że może mało widać kontrast między tamtymi lakierami ale tak czy inaczej efekt końcowy b. mi się podoba. Ja od czasu do czasu też robię naklejki stemplowe ale zawsze mam problem jak je przykleić do paznokcia, żeby nie pojawiały mi się potem bąble :/

    1. hatsu hinoiri

      1 sierpnia 2017 at 08:47

      Bąble nigdy mi nie wychodziły przy tej okazji. Pewnie to kwestia przyczepności gotowej naklejki albo podłoża. Ewentualnie topu. Czasem niestety trwa zanim znajdzie się idealną dla siebie kombinację albo sposób aplikacji.

  6. antii

    10 sierpnia 2017 at 14:36

    Mani niczemu sobie, chociaż robisz lepsze ihihihihih :PPP
    ps. dzięki za instrukcję naklejkową, bo właśnie będę je robić :)

    1. hatsu hinoiri

      11 sierpnia 2017 at 11:18

      A proszę bardzo, życzę powodzenia :D

Leave a Reply