F.U.N Lacquer ~ Cheers To The Holidays (H)

Dzisiaj śliczności, czyli F.U.N Lacquer ~ Cheers To The Holidays (H). Jeden z piękniejszych lakierów w mojej kolekcji (przynajmniej dopóki nie pomaluję paznokci innym cudem). Jako, że jest to lakier F.U.N. to jednocześnie jest to jeden z moich najdroższych lakierów. Ale nie żałuję ani jednego wydanego centa.
Napisałabym coś o nakładaniu, ale ostatnio używałam go w połowie stycznia, a tak daleko moja pamięć nie sięga. Do pełnego krycia wystarczyły mi dwie warstwy (to akurat sobie zapisałam). Coś mi majaczy, że nie nakładał się idealnie, ale przykryty warstwą Poshe wygląda świetnie. Nie ma to jak multichrom z dodatkiem błyskających śmieci.
Nie muszę chyba dodawać, że na żywo jest piękniejszy niż na zdjęciach.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

11 komentarzy

  1. A. N.

    2 kwietnia 2016 at 17:56

    Ale on śliczny <3 Uwielbiam takie błyskotki :)

  2. Gocha P

    2 kwietnia 2016 at 18:19

    Co tu dużo mówić – po prostu piękny :)

  3. Basia

    2 kwietnia 2016 at 19:01

    No i zaśliniłam monitor…. Pięknyyyyy ten lakier! =]

  4. Zu

    3 kwietnia 2016 at 06:29

    nie przepadam za bardzo za takim przejściem kolorów fiolet-bordo, ale te drobinki ma super. i koniec końców bardzo ładnie wygląda ;)

  5. Zu

    3 kwietnia 2016 at 06:29

    nie przepadam za bardzo za takim przejściem kolorów fiolet-bordo, ale te drobinki ma super. i koniec końców bardzo ładnie wygląda ;)

  6. Marlena Ś

    3 kwietnia 2016 at 16:39

    chciałoby się rzec że jest wręcz WSPANIAŁY ! efekt jaki uzyskałaś powala :)

Leave a Reply