Kici kici

Wszyscy wiedzą, że uwielbiam koty. Prawda? 
W sumie uwielbiam wszystkie zwierzęta, które mają 4 kończyny (więcej niż 4 to dla mnie zdecydowanie za dużo). Ale koty to jest to co Kasia lubi najbardziej. Żeby nie było nieporozumień: Kasia to ja. 
Całe moje otoczenie wie, że futrzaki to moje ulubione stworzonka i w związku z tym co jakiś czas dostaję “kocie” prezenty. Głównie figurki, ale nie tylko. Jakby na to nie spojrzeć, to ludzie robią ze mnie kociego świra, co mi wcale nie przeszkadza. Jakiś czas temu ktoś spytał mnie czemu nie maluję kotów na paznokciach. No właśnie, czemu? Czyżbym nie była jednak kocim maniakiem? No jak tak mogę? Chyba jednak nie mogę, więc dzisiaj koci mani, tak dla potwierdzenia miłości do sierściuchów.
Na bazę nałożyłam dwie warstwy Colour Alike ~Typografia~ L. Lakier jest wprawdzie jednowarstwowcem, ale dwie warstwy lepiej mi się trzymają paznokci. Ponieważ planowałam użycie szablonów naklejanych na paznokcie potrzebowałam dobrego utrwalenia takiej podstawy mani, więc przykryłam to warstwą Poshe. Na wyschniętych paznokciach zamontowałam naklejki-szablony i “dziury” wypełniłam białym AllePaznokcie ~One Colour Exclusive~ 01. Kocie łapki zrobiłam przy pomocy sondy. Koloru kotom dodałam nakładając sheer tinty od O.P.I: Be MagenTale With Me, Don’t Violet Me Down, I Can Teal You Like Me oraz I’m Never Amberrassed. Całość utrwaliłam warstwą Poshe. 
Następnego dnia przypomniałam sobie, że Poshe i tinty się nie lubią. Odchodzą od siebie płatami. Całe szczęście jestem przyzwyczajona do częstego zmieniania mani ;)

Oczywiście nie może być posta z kocim mani, bez mojego osobistego kota. Pozdrowienia od Zucinki :D

26 komentarzy

  1. Lakierowy kuferek

    2 grudnia 2015 at 19:04

    Świetne zdobienie :D Słodki kotek :D

  2. belgijska

    2 grudnia 2015 at 19:05

    koty koty, wszędzie koty <3

    1. hatsu hinoiri

      4 grudnia 2015 at 18:30

      W lodówce na szczęście jeszcze nie mam ;)

  3. Ela Lis

    2 grudnia 2015 at 19:29

    bardzo ładne zdobienie paznokci:) fajne te kicie:)

  4. Syla

    2 grudnia 2015 at 20:18

    Jej kotki są cudowne i te pastelowe kolorki dzięki tintom. Ideał!!! Szkoda, że top nie lubi się z tintami, bo ja chętnie dłużej nosiłabym takie zdobienie.

    1. hatsu hinoiri

      4 grudnia 2015 at 18:32

      Bez Poshe też da się zrobić w sumie. Tylko komu chce się czekać? ;)

  5. Monik

    2 grudnia 2015 at 23:36

    ooo ale fajne pazurki :P

  6. MatMaja

    3 grudnia 2015 at 08:56

    Kocie paznokcie są super! Nie widziałam wcześniej kocich szablonów. Jest w planach jakiś post od Zuzi? :D
    Właśnie o Poshe i odchodzeniu płatami – on mi tak robi z wieloma lakierami, szczególnie jasnymi! Wszystkie moje Barry M, CA Drachetka, moja ulubiona niefirmowa biel z Węgier, a także niespodziewanie kilka innych.

    1. hatsu hinoiri

      4 grudnia 2015 at 18:38

      Zuzia w chwili obecnej zajmuje się głównie spaniem i jedyne na co ją stać, to post o spaniu po kątach XD
      Poshe mi aż takich numerów nie robi. W sumie tylko z tintami mam problem. Seche mi robiło czasem takie numery jak nakładałam je na lakier, który już prawie wyschnął. Mam wrażenie, że przez formułę lakierów przy nakładaniu nie łączą się z sobą i stąd taki efekt.

  7. Paradise For The Eyes

    3 grudnia 2015 at 16:03

    Ciekawy mani, uroczy kociak! Buziak Kochana :*

  8. Catherine Dream

    4 grudnia 2015 at 12:06

    Oj Zucinka <3

    Uwielbiam te tinty! Btw, z HKGirl i Seche się lubią :)

    1. hatsu hinoiri

      4 grudnia 2015 at 18:43

      HKGirl nie znam, a Seche mi takie płatowe niespodzianki robiło na innych lakierach, więc przerzuciłam się dawno temu na Poshe. Jak widać nie ma środków doskonałych ;)

  9. adorianna

    6 grudnia 2015 at 13:08

    Super wyszło! Miłośniczki kotów łączmy się :P

    1. hatsu hinoiri

      19 grudnia 2015 at 13:03

      Mam wrażenie, że coraz nas więcej ;)

Leave a Reply