Filmowe wyzwanie: Artur i zemsta Maltazara
Pamiętacie jeszcze moje “filmowe wyzwania“? Zaczęło się od kilku propozycji Krzykli i ucichło głównie przez brak czasu i moje lenistwo. Ale powracam z filmowymi paznokciami, bo w końcu czemu nie?
Tym razem pomysł znowu podsunęła Krzykla. Zażyczyła sobie “Artura i zemstę Maltazara”. Dlaczego nie Artura i Minimki? Prawdę mówiąc nie rozróżniam kolejnych części, więc postarałam się jedynie, żeby w mani pojawił się Artur i Maltazar.
W pierwszej chwili planowałam pójść w zielenie, trawy i takie tam, ale doszłam do wniosku, że ciekawiej będzie pójść w wersję “szkicowaną”. W tym samym czasie zainwestowałam w rapidograf i postanowiłam sprawdzić jak będzie się nim robiło “naklejki”. Ponieważ tusz nie chce się trzymać gładkich powierzchni na folię do segregatora, na której zwykle działam, nałożyłam bezbarwny lakier i zmatowiłam go topem matującym. Na tak przygotowanej powierzchni wymalowałam Artura, Selenię, Maltazara i małego grubaska, którego imienia nie pamiętam. Przy utrwalaniu obrazków bezbarwnym lakierem tusz trochę się rozmazał, ale widać to jedynie w bardzo mocnym powiększeniu.
Sam mani był już prosty do wykonania. Na warstwę odżywki Peggy Sage nałożyłam dwie warstwy AllePaznokcie ~One Colour Exclusive~ 01. Na kciukach i palcach serdecznych zamontowałam naklejki, a na pozostałych lakierem Golden Rose ~Nail Art~ 106 wymalowałam plamy udające kleksy. Całość utrwaliłam warstwą Poshe.










Xiness
27 grudnia 2015 at 16:57cudo. chciałabym umieć tak robić.
hatsu hinoiri
27 grudnia 2015 at 20:22Cieszę się, że Ci się podoba :)
Kaś. Klub Kosmetyczny
27 grudnia 2015 at 17:28wow, widziałam już masę pięknych zdobień, ale przy tym wszystkie inne wypadaja naprawdę blado. efekt jest świetny!
hatsu hinoiri
27 grudnia 2015 at 20:23Dziękuję bardzo :)
Tallia
27 grudnia 2015 at 18:26Przepiękne.
hatsu hinoiri
27 grudnia 2015 at 20:23Dzięki :)
K.O.T.
27 grudnia 2015 at 19:12ale cudnie, marnujesz się, serio :D
hatsu hinoiri
27 grudnia 2015 at 20:23Też tak sądzę ;)
Yasinisi
27 grudnia 2015 at 20:27Niesamowite, jak zawsze :) Brawo.
hatsu hinoiri
28 grudnia 2015 at 11:01Dzięki :D
Lakierowy kuferek
27 grudnia 2015 at 20:32Rewelacyjne zdobienie :-) świetne są te rysunki ;-)
hatsu hinoiri
28 grudnia 2015 at 11:01Dziękuję :)
Basia Smoter
27 grudnia 2015 at 20:58ooooo Boże ! Genialne paznokcie !
hatsu hinoiri
28 grudnia 2015 at 11:01Miło mi, że tak uważasz :D
Gocha P
27 grudnia 2015 at 21:36Pięknie!
hatsu hinoiri
28 grudnia 2015 at 11:03Dzięki :)
Malvina
27 grudnia 2015 at 22:15bardzo fajne :)
hatsu hinoiri
28 grudnia 2015 at 11:10Dziękuję :)
Cookie
27 grudnia 2015 at 22:32Łał super! :)
hatsu hinoiri
28 grudnia 2015 at 11:10:D
Małgorzata C-M
28 grudnia 2015 at 07:54Niezmiennie podziwiam Cię za talent do ręcznego malowania takich cudów :)
hatsu hinoiri
28 grudnia 2015 at 11:11Dziękuję bardzo :)
kleopatre
28 grudnia 2015 at 08:36Czadowe! Świetnie wyszły ręczne 'rysowanki', ale też bardzo trafia do mnie czarno-biała kolorystyka :)
hatsu hinoiri
28 grudnia 2015 at 11:12Bardzo lubię takie czarno-białe graficzne mani, chociaż rzadko je robię ;)
Inanna
28 grudnia 2015 at 10:31Mistrz! Tylko tyle i aż tyle! :-D
hatsu hinoiri
28 grudnia 2015 at 11:12Dzięki :D
belgijska
28 grudnia 2015 at 13:48rewelacyjne <3
hatsu hinoiri
29 grudnia 2015 at 11:18Dzięki :)
Joanna K
28 grudnia 2015 at 14:33Świetne! :)
hatsu hinoiri
29 grudnia 2015 at 11:19Dziękuję :)
Arnell
28 grudnia 2015 at 17:38Szczęka mi opadła do samej podłogi! Nie mogę na to patrzeć bo mi zal tyłek ściska, że ja tak nie umiem ! ;P
hatsu hinoiri
29 grudnia 2015 at 11:19No i nie wiem co na to odpisać ^^"
Redhead Nails
28 grudnia 2015 at 21:24piękne! fajnie, że wracasz do tych małych arcydzieł :D
hatsu hinoiri
29 grudnia 2015 at 11:19Wracasz to za dużo powiedziane ^^"