Dresiarski mani

Znacie to? Staracie się, kombinujecie, a na końcu efektu nie widać? Ja tak miałam z dzisiejszym mani. Na warstwę odżywki Peggy Sage nałożyłam dwie warstwy F.U.N Lacquer ~ Moonlight Nocturne i poczekałam aż wyschnie. Nałożyłam na paznokcie szablony (w sumie taki sam efekt można osiągnąć taśmą, ale wtedy jest więcej roboty) i zaczęłam ciapać gąbką robiąc gradient […]

Read more

F.U.N Lacquer ~ Reunion (H)

Dzisiaj post do oglądania, zatem pisanie ograniczę do minimum. Mani w punktach: 1. Warstwa odżywki Peggy Sage. 2. Dwie warstwy F.U.N Lacquer ~ Reunion (H). 3. Warstwa Poshe. Zanim zaczną się narzekania na zmywanie glitterów (tak, wiem, że też tego nie lubicie ;>), napiszę, że ten zmywa się nieźle. Wystarczy go potrzymać dłuższą […]

Read more

Naklejki mi się nie mieszczą w pudełku

Naklejki mi się nie mieszczą w pudełku. Dużym, metalowym pudełku po raffaello. Dosłownie się wylewają z niego :O Nie żebym ostatnio naklejki kupowała i była to jakaś nowość. Ale postanowiłam coś z tym faktem zrobić i nie jest to wyrzucanie naklejek za okno. Dlatego w najbliższym czasie szykuje się naklejkowa kumulacja postów. Dzisiejszy mani: – warstwa odżywki Peggy Sage, […]

Read more

Wstążka

Dzisiaj będzie mani inspirowany zdjęciem z 66 numeru NailUP!, czyli japońskiego magazynu z paznokciami <3  Moja wersja: – warstwa odżywki Peggy Sage, – trzy warstwy ILNP ~ Paper Route, – warstwa Poshe, którą po wyschnięciu zmatowiłam pilnikiem, – maziaje wykonane rapidografem, – cyrkonie zamontowane na kropelki bezbarwnego lakieru, – warstwa […]

Read more

Shangri-La

Nie wiem jak zacząć, więc przejdę od razu do rzeczy ;) Mani powstało z: – warstwy odżywki Peggy Sage, – dwóch warstw China Glaze ~ Snow, – garści czerwonych cyrkonii Swarovskiego o dwóch rozmiarach, – stempla Bundle Monster z Shangri-La Master Set BM-S108 wykonanego czarnym lakierem Konad – warstwy Poshe.

Read more

O.P.I. ~Mariah Carey~ Can’t Let Go

Baza w postaci odżywki Peggy Sage, dwie warstwy O.P.I. ~Mariah Carey~ Can’t Let Go. Koniec ;) No prawie koniec, bo muszę jeszcze wspomnieć, że kolor nie chciał się dać złapać aparatowi i musiałam interweniować obrabiając zdjęcia. U mnie wygląda teraz na kolor dość zbliżony do tego co mam na wzorniku, ale kto wie jak to wygląda […]

Read more