Pół roku lakierowych zakupów

[PL]
Nie da się ukryć, że ostatnie pół roku na blogu było ubogie w notki. Nie znaczy to jednak, że było też ubogie w lakierowe zakupy. Dzisiaj pokażę Wam wszystkie lakiery, które trafiły do mnie od początku lutego do końca lipca. Część z nich pojawiła się już na blogu, kilka czeka na swoją kolejkę. Większości jeszcze nie użyłam, ale od dawna twierdzę, że jestem kolekcjonerem lakierów i nie kupuję ich, żeby całkiem zużyć. Taki bzik ;) 
Jestem pewna, że ten post i rozmiar mojego małego szaleństwa pocieszy niektóre osoby i sprawi, że poczują się zdrowsze i rozgrzeszone.
Na zdrowie i miłego oglądania ;>

[ENG]
I can’t deny that in the last six months things were a little slow on this blog. It doesn’t mean that I slowed down with shopping as well. Today I want to show you all the polishes that I bought between February and July. Some of them you’ve already seen, some are still waiting their turn. I didn’t get to use most of them yet, but then again, I’ve long been claiming that I’m a nail polish collector and I don’t buy them to use them all up. Just a crazy of mine :)
I’m sure that this post and the scope of my craziness will comfort a few of you and make you feel more normal.

47 komentarzy

  1. Lucy nails

    6 sierpnia 2015 at 21:12

    Sporo tego i wiele pięknych "okazów" widzę ;) tez mam dużo lakierów, których ani razu jeszcze nie użyłam ;)

    1. hatsu hinoiri

      8 sierpnia 2015 at 14:24

      To chyba "problem" wielu lakierowych kolekcji ;>

  2. Owidia

    6 sierpnia 2015 at 21:26

    Super zakupy ;) kooocham oglądać takie ogromne haule ;) najbardziej wpadły mi w oko kolorowe glittery China Glaze ;)

    1. hatsu hinoiri

      8 sierpnia 2015 at 14:25

      Glittery są świetne, takie optymistyczne :D

  3. Maliniarka

    6 sierpnia 2015 at 21:35

    nie ma tak dużo, aż miło oczy nacieszyć :)
    ILNP Paradox mnie zachwycił! *_*

    1. hatsu hinoiri

      8 sierpnia 2015 at 14:25

      O jak miło, że ktoś uważa, że to nie tak dużo :D

  4. Syla

    6 sierpnia 2015 at 21:45

    Cuuuudownośc i o zawał mnie przyprawisz :p

    ILNP mam aż 1 ale zapomnialam koloru :)
    Chinki uwielbiam wiec troche ich mam ale topu żadnego :(
    Lakier z krukiem kupiłam ostatnio na allegro i pedzi do mnie :)
    OPI też mam parę sztuk :)
    Paese sa nadal dla mnie wielką niewiadomą.

    No i ja też chyba jestem kolekcjonerką, bo kupuję co mi się podoba, a później jednych żal mi używać i leżą a innych mi nie żal i używam. Ale w kwestii odsprzedania to już w ogole jest problem i na sprzedaj sa lakiery zdublowane :)

    1. hatsu hinoiri

      8 sierpnia 2015 at 14:29

      Odsprzedawanie ciągle jeszcze nie leży w moim zasięgu. Chociaż już mi się uzbierało trochę tego co mogłabym się pozbyć i leży w koszyczku pod pod łóżkiem, to jednak nie mogę się zdobyć na rozstanie ;)

  5. Monika Majewska - Chuchała

    6 sierpnia 2015 at 22:51

    Tyle piękności! Jedno jest pewne, każdy ma jakiegoś bzika a niektórzy nawet kilka. Twój (a właściwie nasz :P) jest tak nieszkodliwy, że nawet nie mam zamiaru z nim walczyć :D

    1. hatsu hinoiri

      8 sierpnia 2015 at 14:30

      Ja się kwalifikuję do "nawet kilka" i nie chce mi się z nimi walczyć, tylko co zakupy się zastanawiam czemu moje bziki są takie kosztowne ;)

  6. malenka

    6 sierpnia 2015 at 22:53

    Ojoj ale zawrót głowy :-) Wszustkie piękne – i OPI i Paese i chinki i wszystkie <3

  7. Aparatka

    7 sierpnia 2015 at 06:23

    Piękności :) Moje szaleństwo jest niemal takie jak u Ciebie :P

  8. żaneta serocka

    7 sierpnia 2015 at 06:57

    same wyjątkowe cuda, najbardziej lubię piaskowe, brokatowe lakiery

    1. hatsu hinoiri

      8 sierpnia 2015 at 14:31

      Ja najbardziej lubię jak na paznokciach się błyska ;>

  9. Mary

    7 sierpnia 2015 at 07:05

    Ależ piękne Kikusie! :) Te ILNP też cudne, ale nie znam firmy. Sama chyba bałabym się półrocznych podsumowań :D

    1. hatsu hinoiri

      8 sierpnia 2015 at 14:32

      Przygotowując lakiery spodziewałam się, że będzie tego jeszcze więcej ;)

  10. Małgorzata C-M

    7 sierpnia 2015 at 10:15

    Ile śliczności – szczególnie ILNP ! Cudne ! I zdecydowanie potwierdzam – z przyjemnością czytam takie wpisy bo czuję się wtedy rozgrzeszona z moich lakierowych zakupów oraz mam potwierdzenie, że nie jestem sama w lakierowym szaleństwie ;)

    1. hatsu hinoiri

      8 sierpnia 2015 at 14:33

      No i jest pierwsza rozgrzeszona ;)

    1. hatsu hinoiri

      8 sierpnia 2015 at 14:33

      Myślałam i tak, że będzie więcej ;>

  11. zygzak

    7 sierpnia 2015 at 11:42

    Hu hu, pierwsze 2 ode mnie!

    1. hatsu hinoiri

      8 sierpnia 2015 at 14:33

      Widzisz jak je czczę, wielbię i stawiam na piedestale? ;>

  12. 9thPrincess

    7 sierpnia 2015 at 12:39

    China Glaze Point me to the party mi się śni po nocach:D Gdzie kupujesz lakiery, w sensie te niedostępne u nas powszechnie? Jak Fun czy ILNP? Kilka wpadło mi w oko:)

    1. hatsu hinoiri

      8 sierpnia 2015 at 14:36

      Fun kupowałam osobiście na stronie http://www.funlacquer.com/, co mnie bardzo bolało, bo przesyłka droga, ale za to idą ekspresem.
      ILNP kupowałam w zbiorowym zamówieniu z innymi dziewczynami, ale można też samodzielnie u nich na stronie.
      Oba sklepy bez problemów wysyłają do Polski.

  13. InesWorld

    7 sierpnia 2015 at 12:52

    Mogę przyznać, że poczułam się lepiej ;P do pięt Ci nie dorastam z moimi zakupami :)) piękne egzemplarze szczególnie ILNP i CG *_*

    1. hatsu hinoiri

      8 sierpnia 2015 at 14:36

      To już druga pocieszona jesteś ;)

  14. Arnell

    7 sierpnia 2015 at 13:43

    Tyle super lakierów, że nie mogę się zdecydować które najbardziej mi się podobają! Te tęczowe topy sa super… i piaski, i ten piastacjowy z miss sporty…<3

    1. hatsu hinoiri

      8 sierpnia 2015 at 14:36

      Po co wybierać? Najlepiej pokochać wszystkie ;)

  15. Paradise For The Eyes

    7 sierpnia 2015 at 14:08

    Wow, te z drobinami powalają na kolana! Nawet mnie – osobę nie przywiązującą wielkiej uwagi do pazurków :) Pozdrawiam

    1. hatsu hinoiri

      8 sierpnia 2015 at 14:38

      Może jeszcze nie spotkałaś odpowiednich lakierów i dlatego do ozdabiania paznokci nie przywiązujesz wagi ;>

  16. belgijska

    7 sierpnia 2015 at 16:03

    piaskowy kiko <333333 najpiękniejszy! i wszystkie flejki <3333

  17. Jagodowa^^

    7 sierpnia 2015 at 17:43

    ILnP – Kaleidoscope – najbardziej przyciąga wzrok! Gdzie można kupić taki lakier? ;-)

    1. hatsu hinoiri

      8 sierpnia 2015 at 14:39

      Na stronie ILNP http://www.ilnp.com/ chyba jedynie. Niestety tani nie jest, a do tego przesyłka do nas płatna :(

  18. Kinga

    7 sierpnia 2015 at 19:08

    Sporo Ci tego przybyło i wszystkie są piękne!

  19. Redhead Nails

    7 sierpnia 2015 at 20:37

    ślinię się, ślinię……. jest tu kilka cudeniek z mojej wishlisty <3

    1. Redhead Nails

      8 sierpnia 2015 at 18:54

      – toppery z China Glaze
      – ChG Choo-Choo Choose You
      – ChG But Of Corpse
      – ILNP Happily Ever After
      – ILNP Kaleidoscope
      – ILNP Paper Route
      – ILNP Paradox

      :D

  20. Kropka

    4 września 2015 at 18:40

    Jakie piękne! ILNP Kaleidoscope wygląda cudownie *.*

Leave a Reply