Lakiery Mistero Milano
[PL]
Gonię ostatkiem sił, ale obowiązek kronikarski kazał mi przywlec się na bloga i pokazać Wam zawartość paczki, którą dzisiaj dostałam.
Gonię ostatkiem sił, ale obowiązek kronikarski kazał mi przywlec się na bloga i pokazać Wam zawartość paczki, którą dzisiaj dostałam.
Jakiś czas temu zgodziłam się przetestować kilka produktów Mistero Milano i dzisiaj właśnie przyszły. Więcej szczegółów podam, gdy będę prezentować poszczególne lakiery, ale jeżeli jesteście ciekawi co to za firma i co ma w ofercie, to strona internetowa stoi otworem ;)
[ENG]
I’m dead tired, but out of blogging duty I came here to share my newest nail mail.
A while ago I agreed to test a few products from Mistero Milano. I will include some more details when I get to reviewing the polishes themselves, but in case you want to know more about the brand and what it has to offer, feel free to browse their website ;)
[PL] Paczka po otwarciu.
[ENG] After opening the package.
[PL] Zawartość po wygrzebaniu z białych wypełniaczy.
[ENG] The content after removing the styrofoam.
[ENG] The content after removing the styrofoam.
[PL] Przypinka skradła moje serce i już jest przytwierdzona do torebki ;)
[ENG] The badge says: Are you feeling down? Stand up and paint your nails!
It’s already pinned to my bag ;)
[ENG] The badge says: Are you feeling down? Stand up and paint your nails!
It’s already pinned to my bag ;)
Mistero Milano ~ 8681 Mint Leaf
Mistero Milano ~ 8686 Secret Garden
Mistero Milano ~ 8671 Woodbine
[PL]
Bystre oko pewnie dostrzegło, że na butelkach są nazwy w dwóch językach. Postanowiłam trzymać się angielskiego, ale może ktoś woli włoski ;)
Bystre oko pewnie dostrzegło, że na butelkach są nazwy w dwóch językach. Postanowiłam trzymać się angielskiego, ale może ktoś woli włoski ;)
[ENG]
A few of you probably noticed that the names on the bottle are in two languages. I decided to stick to English, but just in case you prefer Italian
[PL] Przy okazji sprawdziłam jak wygląda pędzelek. Standardowy bez udziwnień.
[ENG] In the meantime I checked the brush. Regular without any oddities.
[ENG] In the meantime I checked the brush. Regular without any oddities.
[PL] Cukierki okazały się białe, ananasowe i wypełnione nadzieniem ;)
[ENG] The candies turned to be white, pineapple flavored and with a filling inside ;)
[ENG] The candies turned to be white, pineapple flavored and with a filling inside ;)








ewlyn
17 czerwca 2015 at 18:52O proszę :D Ja tez dzisiaj odebrałam paczuszkę od nich. Twój Secret Garden mi się spodobał :)
Anna Ewelina Wilczyńska
17 czerwca 2015 at 19:07jadłabym cukierki patrząc na paznokcie:)
belgijska
17 czerwca 2015 at 19:18No bardzo jestem ciekawa jak będą się sprawować :)
*Nataleczka*
17 czerwca 2015 at 19:31No kolorki się ciekawie zapowiadają.
wiolka94
17 czerwca 2015 at 20:26Słyszałam tylko o hybrydach MM także jestem ciekawa Twojej opinii :)
Syla
18 czerwca 2015 at 00:22Ja poluję na jakąś ich hybrydę na allegro w rozsadnej dla mnie cenie :) zwykle lakiery jakoś mnie nie urzekły :) nie mniej mieta i zapinka są super!!!
Małgorzata C-M
18 czerwca 2015 at 07:22Mięta … mmmm :-)
Monika Majewska - Chuchała
18 czerwca 2015 at 10:54Nie znam, ale chętnie poznam, bo mają ciekawe fiolety :)
Wdowa Po Stalinie
18 czerwca 2015 at 12:16ciekawa jestem jak kolorki wypadną na paznokciach :)
MatMaja
18 czerwca 2015 at 20:28Jak ładnie zapakowane! I cukiery na osłodę :) Pokaż, jak się sprawują.
trishhka
19 czerwca 2015 at 17:38Paczka świetna, lubię takie smaczki oprócz głównych produktów! :)
Marta Majewska
20 czerwca 2015 at 11:56Ale elegancko zapakowane :) super
Yasinisi
21 czerwca 2015 at 11:46Nazwa firmy gdzieś mi się o uszy obiła, ale nie kojarzę bym czytała jakieś recenzję.. Ciekawa jestem Twojej opinii :)
An gie
24 czerwca 2015 at 19:11Śliczne kolorki :)
Jot.
30 czerwca 2015 at 12:42Mega! Chętnie wypróbowałabym miętowy lakier :) Cudownie się prezentuje :)