Kto tęsknił za Zuzinką?
Pazurkiem Kociaki ;)
Dawno mnie tu nie było. Wszystko przez Kaśkę, bo zaniedbała bloga ;p
Co prawda twierdzi, że w maju się zabierze do pracy, ale ile razy już tak mówiła >_>
Uknuła właśnie niecny plan ponownego zainteresowania ludzi blogiem.
Część pierwsza planu zakłada rozpoczęcie miesiąca od posta z maksimum uroku i słodkości.
Tak, zgadłyście, tego posta ze mną ;>
No to zaczynamy.
Przedstawiam Wam moją ulubioną zimową miejscówkę – piec kaflowy.
Mam nawet swój własny kocyk/ręcznik.
Mniam, mniam, mniam…
A tutaj śpiewam arię z Carmen.
No dobra, nie śpiewam. Ale mogłabym ;p
Nie ma! Nie zrobisz mi zdjęcia jak śpię. Zuzia zawsze czujna!
Prawie jak w Sputniku, nie sądzicie? Zuzia w kosmosie *_*
Jeszcze trochę a usnę. Rób wreszcie to zdjęcie.
Co tam leci? To ptak? To samolot? Nie! To mucha!
1, 2, 3, … , odpręż się, poddaj mojemu głosowi, chcesz mi dać obiad, tłustą, smaczną rybkę…
Kaśka, pstrykaj zdjęcie, patrz jak ładnie się ułożyłam.
Chwila zadumy nad kocim życiem.
Zuzia – modelka ;p
A jak się nie mam do kogo przytulić, to przytulam się do ściany.
A ku ku
A co tam zza słoika wystaje? Jakieś zwierzątko? Trzeba koniecznie złapać!
To co? Idziemy spać?
Moje ulubione zajęcie – kartonowa destrukcja.
Jakby ktoś miał karton do zniszczenia, to chętnie się nim zajmę.
Tfu, tfu… coś mi się do języka przykleiło, tfuuu…
Patrzcie jaki ze mnie dzielny i grzeczny kotek.
Zuzia – królowa fotela.
Zdjęcia się skończyły. Patrzcie jak to szybko poszło.
No to ja się zbieram.
Muszę lecieć porobić jakieś ciekawe rzeczy, żeby Kaśka mogła więcej fotek porobić.
Trzymajcie się w cieple!
Gryzę Was wszystkich serdecznie!
Zuzia



















Aggi eN
2 maja 2015 at 14:35świetne fotki, u mnie w domu niedługo pojawi się taka modelka <3 już nie mogę się doczekać ;)
hatsu hinoiri
2 maja 2015 at 14:47Wcale Ci się nie dziwię. Kot w domu od razu zmienia klimat ;)
E Eś
2 maja 2015 at 14:44Słodkie kicury :D Zdjęcia wyszły super :)
E Eś
2 maja 2015 at 14:45Tzn – kiciuś – nie wiem czemu , ale mi się rozmnożyła :D :D
hatsu hinoiri
2 maja 2015 at 14:48Widocznie nawet na zdjęciach widać, że Zuza potrafi być w kilku miejscach jednocześnie. Zupełnie jakbym w domu miała bandę kotów ;)
Gocha P
2 maja 2015 at 15:06Piękna Zuzia :) Gdyby mój facet nie miał alergii, też bym przygarnęła jakiegoś kotka :)
hatsu hinoiri
2 maja 2015 at 16:08Prycha i kicha, czy zwyczajnie nie lubi? ;)
Gocha P
3 maja 2015 at 17:092 w 1, ale wiem, że gdyby zwierzak przytulił się do niego, to by polubił ;-)
hatsu hinoiri
4 maja 2015 at 13:09Czyli wierzysz w jego dobre serce ;)
the Cieniu
2 maja 2015 at 15:24O jeny jaka słodka i urocza Zuzinka, zakochałam się :D Trochę przypomina mi moją Bułkę, tylko zdecydowanie moja kotka musi jeszcze poćwiczyć pozowanie, bo na razie to jakaś tragedia ;)
hatsu hinoiri
2 maja 2015 at 16:09Mam teorię, że Zuzia lubi być w centrum uwagi i dlatego lubi robienie zdjęć i przeważnie pcha się w obiektyw ;)
Syla
2 maja 2015 at 15:50śliczna kicia i bardzo fajne zdjęcia!!
hatsu hinoiri
2 maja 2015 at 16:09Dziękuję w imieniu swoim i Zuzi ;)
aniape17
2 maja 2015 at 16:50Kartonowa destrukcja to ulubione kocie zajęcie ;)
hatsu hinoiri
4 maja 2015 at 13:10Zaraz po spaniu ;)
carmen instars
2 maja 2015 at 17:04Też mam czarno-białego kota :D Twój ma cudna plamke na pyszczku :)
hatsu hinoiri
4 maja 2015 at 13:11Właśnie przez tą plamkę Zuzia u mnie w domu wylądowała, od razu mój wzrok przyciągnęła ;)
Rebellious lady
2 maja 2015 at 19:20Koty to kurczę najlepsze są :D
hatsu hinoiri
4 maja 2015 at 13:11Potwierdzam :D
Arnell
3 maja 2015 at 10:43Ależ ona urosła!
hatsu hinoiri
4 maja 2015 at 13:11Prawda? Jak zupełnie inne kocisko ;)
PureMorning
3 maja 2015 at 11:09Fajne zdjęcia :))
hatsu hinoiri
4 maja 2015 at 13:12Dzięki :)
trishhka
3 maja 2015 at 16:28Boska jest! :)
hatsu hinoiri
4 maja 2015 at 13:12Też tak sądzę ;D
kotek30
6 maja 2015 at 17:01Modelka absoluuutnie cudna!!!! i do tego megafotogeniczna :)