Bo to bardzo dobre naklejki były
Fanką naklejek całopaznokciowych nie jestem. Przeważnie się na nich srodze zawodzę i dnia z nimi nie wytrzymuję. Ale naklejki od Kiko okazały się chlubnym wyjątkiem od tej reguły. Kupiłam je w warszawskim sklepie Kiko na wyprzedaży. Przy okazji pan sprzedawca poinformował mnie, że te naklejki są dobre, w przeciwieństwie do innych również wyprzedawanych. Nie wiem jak wyglądały te “inne”, ale podejrzewam, że były z tych naklejek, które są robione na papierze lub jakimś tworzywie. Te moje to w sumie brokat nałożony na porządny klej. Dzięki temu bezproblemowo dopasowały się do moich paznokci i pięknie do nich przylegały. Nosiłam je przez kilka dni i nie mogę narzekać na trwałość. Miałam co prawda problem z dobraniem naklejek do paznokci (naklejki były za mało zaokrąglone jak na moje potrzeby), ale okazało się, że pędzelkiem i acetonem da się usunąć niepotrzebne fragmenty. Jak zwykle pozbywając się nadmiaru naklejek z końców paznokci zrobiłam to mało pięknie i na niektóry wyszło coś co wyglądało na mocno starte końcówki. Na szczęście ten kawałek naklejek był jasny i nie rzucało się to specjalnie w oczy ;)
Zdjęcia w naturalnym świetle






kleopatre
11 maja 2015 at 17:02Ładne, wyglądają w sumie jak cieniowanie gąbką ;)
Inanna
11 maja 2015 at 18:03W życiu nie pomyślałabym, że są o naklejki – wyglądają jak ręczne robiony gradient :-) Tym bardziej, że o takie migoczące lakiery nie trudno ;-)
Aparatka
11 maja 2015 at 18:30Dokładnie to samo pomyślałam :)
Bardzo nietypowe naklejki, podobają mi się :)
Lincori
11 maja 2015 at 18:05Świetnie wyglądają te naklejki. W życiu bym nie pomyślała, ze to naklejka – raczej właśnie że cieniowane lakierami mani.
My roses nails
11 maja 2015 at 18:58a ja pomyślałam od razu że to po prostu gradient ;-) super!
MatMaja
11 maja 2015 at 20:56No proszę, jak wyżej, myślałam, że to "zwykły" gradient :)
Lucy nails
11 maja 2015 at 21:08Nie wpadłabym na to, że to naklejki ;) nie spotkałam jeszcze takich i tez myślałam, że to gradient ;)
żaneta serocka
12 maja 2015 at 09:19ja dokładnie tak samo myślę.
Aggi eN
11 maja 2015 at 21:28niespotykane naklejki, zgodzę się z poprzedniczkami, że wyglądają jak gradient :)
Syla
11 maja 2015 at 21:49Tak, maklejki wygladają jak naturalny gradient!!!
Super, bardzo mi się podobają!
Hola Paola
12 maja 2015 at 08:01Na kształt mojej płytki żadne naklejki nie pasują ;-) te wyglądają u Ciebie naprawdę bardzo dobrze!
żaneta serocka
12 maja 2015 at 09:18cudowne, przepiękne paznokcie
Redhead Nails
12 maja 2015 at 10:00wow, no kto by pomyślał że to naklejki! pięknie się prezentują
Cookie
12 maja 2015 at 10:41Fenomenalnie wyglądają :)
Yasinisi
12 maja 2015 at 15:33W życiu bym nie uwierzyła, że to naklejki gdybym nie przeczytała wpisu.. Wyglądają jak gradient dwoma cudnymi brokatami.. Boskie :)
rogaczki
12 maja 2015 at 20:53Łaaaaadnie! :)
pozdrawiam, A
Joanna K
13 maja 2015 at 21:17Cudne po prostu :)
Kalina
14 maja 2015 at 22:34piękne
ja ostatnio kupilam sobie te z silcare i wzor sie zmazal juz podczas naklejania ;/
Fife Fantasi Nails
17 maja 2015 at 10:44alez sa efektowne, bardzo mi sie podobaja :)
Arnell
17 maja 2015 at 21:10Gdybyś nie napisała, że to naklejki to bym się nie domyśliła :)