Jak w nocy, tylko odwrotnie ;)

[PL]
Nie mam czasu, więc się nie rozpisuję.
Dwie warstwy Orly ~Sparkle~ Mirrorball. Stemple z płytki Born Pretty Store Bornpretty 06 przy użyciu lakieru Color Club ~Femme Fatale~ 852 Revvvolution. Wzór utrwalony topem.

[ENG]
I don’t have much time, so I’ll go straight to the point. 
Two coats of Orly ~Sparkle~ Mirrorball. Stamping from Born Pretty Store Bornpretty 06 plate, using Color Club ~Femme Fatale~852 Revvvolution. Plus top coat. 

 Zdjęcia w sztucznym świetle

[PL]
Nie zapomnijcie, że cały czas działa kod rabatowy na zniżkę przy zakupach w sklepie Born Pretty Store. Szczególnie polecam dział Nail Art, którego dokładne przejrzenie zajmuje godziny ;) 
Kod działa na wszystkie towary w tym sklepie (te, których ceny nie są obniżone). Przy zakupach wystarczy w odpowiednie okienko wpisać GHIQ10, by otrzymać 10% rabat.
[ENG]

When shopping on Born Pretty website, don’t forget about about their discount code. I highly recommend their Nail Art department – browsing through everything would take you hours ;)   Puścić oko, figlarnie, nić porozumienia. 
The code works on all non-discounted products. During checkout, simply type GHIQ10 in the space provided, to get 10% off. 


34 komentarze

  1. MałaMi

    24 lutego 2015 at 18:28

    Patrząc na te piękne wzroki zastanawiam się czy mi kiedyś wyjdą. Pomimo wielu prób niestety trudno mi w całości odbić wzory :(
    Pozdrawiam.
    http://www.kosmetyczna-podroz.blogspot.com

    1. hatsu hinoiri

      24 lutego 2015 at 20:11

      Grunt to dobry stempel, zdecydowanie pomaga w pracy. Niestety w tej dziedzinie nie mam jak doradzić, bo stempel, którego używam już zdaje się nie jest dostępny :(

  2. antiii

    24 lutego 2015 at 18:41

    od razu poznałam Orliczka :)))

    1. hatsu hinoiri

      24 lutego 2015 at 20:12

      Charakterystyczny przez ten dodatek holograficznego brokatu ;)

  3. studentka zarządzania

    24 lutego 2015 at 19:07

    Bardzo ładna płytka, ale wiem, że masz ogromny talent i sama potrafisz tworzyć naprawdę piękne wzory. Płytkę zostaw dla tych, którzy mają mniejsze zdolności :)
    Ja na Twój blog zaglądam systematycznie od około roku: podziwiam Twoje starania, wkład i zaangażowanie w każdy najmniejszy detal, każde Twoje mani to prawdziwe dzieło sztuki. Jeśli zaczniesz wstawiać mani wykonane przy pomocy płytki to blogerki nie będą widziały, co tworzysz sama, a co jedynie stemplujesz :)

    1. hatsu hinoiri

      25 lutego 2015 at 14:17

      Dziękuję za komplementy, ale nie mogę się zgodzić z tym, że powinnam pokazywać tylko ręcznie malowane rzeczy ;p
      Bloga założyłam, żeby pokazywać różne sposoby zdobień i nie zamierzam tego zmieniać. Myślę, że wiele osób lubi oglądać różnorodne techniki, żeby dowiedzieć się czegoś nowego i zobaczyć w użyciu różne płytki, naklejki i inne sprzęty.
      Stemplowanie bardzo lubię i stosuję nie od dziś, chociaż ostatnio chyba rzadziej ;) Wbrew pozorom potrafi ono być trudną do wykonania sztuką. Niektóre dziewczyny przy pomocy stempli potrafią cuda wyczarować, podczas gdy inne mają trudności i wcale im to idealnie nie wychodzi. Ja jestem po środku, ale chcę umiejętność stemplowania rozwijać, a do tego potrzebny jest trening. Skoro noszę mani wykonane stemplami, to pokazuję je na blogu, bo po to go mam ;>
      Wielu wzorów, które można nałożyć przy pomocy stempli w kilkanaście minut nie dałoby się na paznokciach ręcznie wymalować nawet w godzinę czy dwie (przynajmniej ja na sobie bym tego nie zrobiła). Dlaczego mam się pozbawiać takich możliwości? Wierzę, że moje czytelniczki potrafią czytać i sprawdzają co tam w poście nasmarowałam o użytych technikach. A nawet jak posta nie czytają, to po tagach mogą się łatwo zorientować czy to "ręcznie malowane" czy "stemple".
      A do tego wszystkiego dodam, że gdybym miała się ograniczać jedynie do mani w całości ręcznie malowanych, to nie miałabym w ostatnim czasie nic do pokazywania, a chyba nie o to chodzi ;) Oczywiście chciałabym pokazywać jak najwięcej ręcznie malowanych dzieł, ale nie mam na takie zdobienia za dużo czasu, bo mam bardzo zajmującą pracę zawodową.

  4. My roses nails

    24 lutego 2015 at 19:30

    super :D Orlątko jest przepiękne <3

  5. Mysza

    24 lutego 2015 at 19:44

    Świetnie wyglądają te gwiazdki i księzyc, podoba mi się.
    I ten Orly <3

  6. Yasinisi

    24 lutego 2015 at 20:07

    Chyba po raz pierwszy nie jestem zachwycona ;)
    Ta płytka nigdy mi się nie podobała.. I skoro Tobie nie udało się mnie do niej przekonać, to chyba jest to niemożliwe ;)

    1. hatsu hinoiri

      24 lutego 2015 at 20:10

      Widocznie nie jesteś fanką Czarodziejki z Księżyca ;)
      Mi by bardziej pasowało, jakby te gwiazdki których używałam były samodzielne, bez konturu księżyca. Więcej można byłoby z nimi zdziałać.

  7. Lucy nails

    24 lutego 2015 at 21:04

    Mirrorball ;) obok tego lakieru nie da się przejść obojętnie ;) cudeńko!

    1. hatsu hinoiri

      25 lutego 2015 at 13:47

      No chyba, że ktoś tylko kremy na paznokciach toleruje ;)

  8. MatMaja

    24 lutego 2015 at 21:25

    Orlik jest cudny! CUD-NY! Płytkę mam i chyba chcę się pozbyć, w ogóle mnie nie kręci.

  9. Chilli

    24 lutego 2015 at 22:10

    Mirrorball ♥♥♥ ale płytka mi d…y, znaczy nic nie urywa :P

    1. hatsu hinoiri

      25 lutego 2015 at 13:48

      Ale chociaż na błyskotkę popatrzysz sobie ;)

  10. Zakręcona

    24 lutego 2015 at 23:15

    Wow jak ładnie wyszło :) kojarzy mi się z książką na dobranoc z dzieciństwa ;D

    1. hatsu hinoiri

      25 lutego 2015 at 13:49

      Na płytce Czarodziejka z Księżyca, więc tematycznie skojarzenie od płytki nie odbiega ;)

  11. Ola Kasieska

    25 lutego 2015 at 13:09

    w takich paznokciach to dopiero muszą być wspaniałe sny ;P

  12. Syla

    26 lutego 2015 at 02:54

    Ten orlik jest cudowny!
    Siostra ma taka sama albo podobna plytke ;)

    Swietnie Ci wyszlo to zdobienie!

Leave a Reply