ILNP ~ Bishop (H)

[PL]
Podejrzewam, że mając do wyboru jeden lakier z takiego zestawu mało kto sięgnąłby akurat po Bishopa. Ale gdy spojrzałam na bidulka, który przy reszcie tak niepozornie wyglądał, to postanowiłam dać mu szansę. 
ILNP ~ Bishop (H) to lakier nie dla każdego zarówno przez kolor, jak i wykończenie. Jest to duochrom, chociaż zmiany kolorów nie są w nim spektakularne. Do tego jest to holo, które raz się pojawia, raz znika. Podoba mi się, że gdy drobinki nie błyskają holorgraficznie, to wcale ich nie widać (nie tak jak w przypadku niektórych topów holo). Jedyne co mi przeszkadza, to ślady pociągnięć pędzelka. Nie są może jakoś specjalnie rzucające się w oczy, ale są. Na szczęście z daleka tego nie widać, a paznokcie najczęściej wyglądają jak złote płytki.
Na zdjęciach chyba dwie warstwy ILNP ~ Bishop (H) i warstwa topu.
Z góry przepraszam za liczbę zdjęć, mam nadzieję, że szybko się Wam załadują. Jakoś się rozpędziłam przy obrabianiu i nie miałam serca wyrzucać ^^”

[ENG]

I suspect that if you had to choose one polish from a
set like this, Bishop wouldn’t be your first choice. But when I saw the poor
fellow, looking so out of place among all the flakies, I decided to give him a
chance.
ILNP – Bishop (H) isn’t for everyone, both because of the color and
the finish. It’s a duochrome, even though the color shift isn’t spectacular.
There’s also some holo powder mixed in it, of the ‘now you see me, now you
don’t’ variety. I like the fact that in the shadow it’s completely invisible
(unlike some holo top coats). The only thing that bothers me a little are the
brush strokes. They aren’t particularly strong, but they are there nonetheless.
Luckily, you can’t really see them from afar, the nails look like little golden
plates.
In the photos you can see two coats of Bishop (H) + top coat.

I apologise in advance for the buttload of pictures, I hope they are
going to load for you fast enough. I was on a roll when editing and later I just
couldn’t throw some of them away ^^”
Zdjęcia w sztucznym świetle:

Zdjęcia w słońcu:

43 komentarze

  1. Aggi eN

    7 stycznia 2015 at 18:08

    śliczny jest <3 i ślady pędzelka wcale nie rzucają się tak bardzo w oczy, nie jest źle :)

    1. hatsu hinoiri

      10 stycznia 2015 at 16:01

      Może się i nie rzucają, ale mi wystarczy, że o nim wiem ;>

  2. karcia2910

    7 stycznia 2015 at 18:12

    Mnie również się podoba :)

  3. Liseczek Rudy

    7 stycznia 2015 at 18:34

    To jest jednak ten kolor, który niby mi się podoba ale nie za bardzo wiem, co z nim zrobić… Uroku mu nie można odebrać – ma w sobie coś przyciągającego. Ale… mimo wszystko jakieś lekkie niezdecydowanie koło niego krąży :) Mam podobny kolor w kolekcji (ale oczywiście brak w nim holo) i zero pomysłu.

    1. hatsu hinoiri

      10 stycznia 2015 at 17:22

      Czasem nie trzeba nic robić, tylko pomalować paznokcie i siąść pod lampką ;)

  4. Mysza

    7 stycznia 2015 at 18:54

    Efektowny jest, chociaż kolorystycznie mnie nie przekonuje jakoś :P

  5. Aparatka

    7 stycznia 2015 at 19:04

    Śliczny jest! Widzę go w wielu zdobieniach :)

    1. hatsu hinoiri

      10 stycznia 2015 at 17:43

      Na pewno wyglądałby ciekawie ;>

  6. Zajęczak

    7 stycznia 2015 at 19:37

    Według mnie jest cudny i bardzo fajnie, że taki z niego trochę kamelion, jeśli chodzi o bycie raz holografem, innym razem złotymi płytkami.

    PS. Bishop to z lekka nietrafiona nazwa, bo to złociej, a nie purpurat – ale tam, co tam. Fajnen jest!

    1. Zajęczak

      7 stycznia 2015 at 19:38

      Zdjęć ładnego lakieru nigdy nazbyt wiele!

    2. hatsu hinoiri

      10 stycznia 2015 at 18:09

      Akurat bishop z biskupem mi się nie kojarzy ;) Mam skojarzenia raczej z Obcym 8. pasażerem Nostromo XD

  7. antiii

    7 stycznia 2015 at 19:39

    boski, ale jak mówisz nie dla każdego :)))

  8. My roses nails

    7 stycznia 2015 at 20:15

    jest piękny ^^ zdecydowanie mógłby być mój :D

  9. Kokardkowa Hayna

    7 stycznia 2015 at 21:15

    Piękny kolor. Wczoraj miałam podobny na paznokciach tylko jaśniejszy z wibo :-)

  10. MatMaja

    7 stycznia 2015 at 21:56

    Jeśli to brzydal i sierotka na tle reszty, to jak piękne jest oczywiste piękno?

    1. hatsu hinoiri

      10 stycznia 2015 at 18:38

      Oczywiście, że jest oszałamiająco piękne ;)

  11. malenka

    8 stycznia 2015 at 08:05

    Jest niesamowity, choć przyznam, że pociągnięcia pędzla mnie irytują, ale efekt jaki daje wynagradza wszystko :]

    1. hatsu hinoiri

      10 stycznia 2015 at 18:39

      Na szczęście z daleka mniej je widać ;)

  12. Sridhar Chandrasekaran

    8 stycznia 2015 at 08:56

    You have such an interesting blog. Thanks for sharing, I enjoyed reading your posts. All the best for your future blogging journey.

    1. hatsu hinoiri

      10 stycznia 2015 at 18:43

      Thank you very much :D
      I wish you all the best for the new year :)

  13. Morning Crimson

    9 stycznia 2015 at 14:36

    dziwak :) zdjęcia przy lampie są piękne, ale już w świetle dziennym… nie wiem, podchodzi mi trochę pod perłę, nie wiem, czy tylko ja mam jakieś perłowe zboczenie? :)

    1. hatsu hinoiri

      10 stycznia 2015 at 18:52

      Masz perłowe zboczenie XD
      On nawet koło perły nie stał ;p

  14. Syla

    22 stycznia 2015 at 01:23

    Piekny holos, ale dla mnie za duzo zlota bije od niego ;(

  15. kasiag

    15 lutego 2015 at 01:11

    Bishop no zanim go zobaczyłam to miałam o nim inne wyobrażenie ale..cio tam..
    Te pędzelkowe ciągi ..jeśli ich z daleka nie widać ..super bo z bliska jak dla mnie.. masakra…

Leave a Reply