Magicolor ~Crystal Sparkling~ 622
Dzisiaj recenzja lakieru, który baaardzo mnie zaskoczył. Pochodzi ze sklepu Born Pretty Store i prawdę powiedziawszy, gdy oglądałam stronę z tym produktem: Candy Color Shimmer Nail Polish Glitter Nail Art Varnish – 9 colors, nie bardzo uwierzyłam w obietnicę o wysychaniu w kilka sekund. Kilka sekund to przesada, jednak wysycha rzeczywiście szybko. Ale zacznę może od początku.
Lakier kosztuje standardowo 4,76$, ale akurat jest na niego promocja i można go zgarnąć za 3,81$, czyli jakieś 12-13 zł, co przy pojemności butelki 15 ml nie stanowi chyba wygórowanej ceny.
Lakier składa się z bezbarwnej bazy, w której unosi się sekstylion mikroskopijnych holograficznych i garści heksów mieniących się na różowo, fioletowo, niebiesko, zielono i co kto jeszcze wypatrzy. Baza jest dosyć gęsta, więc drobinki w butelce nie opadają, co mi się bardzo podoba.
Top postanowiłam wypróbować na ciepłym kolorze, padło na stary Sensique ~Trendy Nails~ 138. Do pełnego krycia potrzebowałam dwóch warstw. Na wyschnięte (ale raczej nie utwardzone) paznokcie nałożyłam warstwę Magicolor ~Crystal Sparkling~ 622 (wiem, że na stronie Born Pretty Store nazywa się inaczej, ale takie napisy mam na butelce i tego będę się trzymać). Lakier nakładał się dobrze, małe drobinki układały się równomiernie, heksy już trochę gorzej, ale bez tragedii. Nakładając top nie robiłam tego zbyt starannie, ponieważ w planach miałam i tak warstwę Poshe. Po kilku minutach zabrałam się do nakładania topu wysuszającego i szczęka mi opadła. Paznokcie okazały się suche, a w dodatku miejscami wyglądały jak z kiepsko nałożonym Seche, czyt. przy skórkach obkurczyło brązowy lakier. Na szczęście głównie na prawej ręce, więc zdjęciowa wyglądała w porządku. Wniosek: ten lakier to top wysuszający z dodatkiem świecidełek. Tego się nie spodziewałam ;) Niektórych może to zniechęcić, ale dla mnie to duży plus, bo ponad wszystko stawiam szybkie wysychanie. Obkurczanie lakieru kolorowego można ograniczyć do minimum porządnie nakładając top, co następnym razem oczywiście zrobię ;) Z takim mani chodziłam równo tydzień (tak wiem, zgroza :O) i jedynym śladem zużycia były starte końcówki.
Zdjęcia w sztucznym świetle
Nie zapomnijcie, że cały czas działa kod rabatowy na zniżkę przy zakupach w sklepie Born Pretty Store. Szczególnie polecam dział Nail Art, którego dokładne przejrzenie zajmuje godziny ;)
Kod działa na wszystkie towary w tym sklepie (te, których ceny nie są obniżone). Przy zakupach wystarczy w odpowiednie okienko wpisać GHIQ10, by otrzymać 10% rabat.







kleopatre
26 grudnia 2014 at 18:30Ja też bym w takie szybkie wysychanie nie uwierzyła, a tu proszę :). Niezła niespodzianka :D.
hatsu hinoiri
28 grudnia 2014 at 11:38Zaskoczenie kompletne ;)
Aggi eN
26 grudnia 2014 at 18:37ostatnio wszędzie widzę tego typu toppery, w końcu muszę sobie taki sprawić :)
hatsu hinoiri
28 grudnia 2014 at 11:38Dobry topper nie jest zły ;)
Red Strawberry Lips
26 grudnia 2014 at 19:05Baaaardzo mi się podoba :)
hatsu hinoiri
28 grudnia 2014 at 11:39Baardzo się cieszę ;)
Yasinisi
26 grudnia 2014 at 20:05Tydzień???? Kochana, toż to wieczność cała ;)
Efekt na tym brązie bardzo mi się podoba, choć nie wiem jak zapatrywać się na fakt, ze to top wysuszajacy z brokatem.. Dziwna sprawa.. Czegoś takiego jeszcze nie widziałam jeśli mam być szczera.. Musiałabym to kiedyś sprawdzić i wyrobić sobie własną opinię..
hatsu hinoiri
28 grudnia 2014 at 11:41Ja się przez chwilę zastanawiałam czy w fabryce czegoś nie pomieszali, ale chyba nie ;)
Z jednej strony to bardzo wygodne dla osób lubiących kanapki i błyskotki, bo odpada czekanie na wyschnięcie albo dodawanie warstwy wysuszającego topu. A z drugiej strony trochę mi koncepcję używania tego topu psuje. Chciałam nim ozdabiać kwiatki i inne takie, ale przez to obkurczanie lakieru raczej bym sobie mani popsuła :(
Zakręcona
26 grudnia 2014 at 21:09Bardzo ładny efekt :)) tydzień to bardzo długo, choć u mnie tyle właśnie wytrzymuje porządnie wykonane mani :) ale na każdych paznokciach bywa to różnie z tą trwałością :)
hatsu hinoiri
28 grudnia 2014 at 11:43Do tego dochodzi użyty lakier, połączenie bazy, lakieru i topu, bo niektóre kombinacje siebie nie lubią. W sumie zawsze to niespodzianka ile mani wytrzyma ;) Ja ostatnio miałam szczęście do wyjątkowo trwałych mani ;>
goskaaa
26 grudnia 2014 at 21:38Świetnie wygląda :)
hatsu hinoiri
28 grudnia 2014 at 11:43Dzięki :)
My roses nails
26 grudnia 2014 at 21:57świetny ten top :)
hatsu hinoiri
28 grudnia 2014 at 11:43Zgadzam się :)
NAIL mouflage
26 grudnia 2014 at 22:12świetnie ujęłaś ten drobinkowy topper na zdjęciach.. mieni się cudnie! :))
hatsu hinoiri
28 grudnia 2014 at 11:44Starałam się bardzo, bo piękny jest i zasługuje na jak najlepsze zdjęcia :)
Joanna K
26 grudnia 2014 at 22:14Śliczne :)
hatsu hinoiri
28 grudnia 2014 at 11:46:)
Beata Głąb
27 grudnia 2014 at 14:25Świetne zestawienie :)
Bardzo mi się podoba – zwłaszcza kolor bazowego lakieru i te tęczowe drobinki.
Ślicznie.
hatsu hinoiri
28 grudnia 2014 at 11:49Cieszę się, że Ci się podoba :) Prawdę mówiąc długo zastanawiałam się ja jaki kolor nałożyć ten top, czerń wydawała mi się zbyt oczywista ;>
modnaania
27 grudnia 2014 at 16:12jaki ładny jest ten sensique myślałam że to jakaś nowość taka czekoladka mleczna
hatsu hinoiri
28 grudnia 2014 at 11:50A to staroć, jeszcze sprzed założenia bloga ;) Data przydatności skończyła mu się w marcu 2012 ^^"
pannaamagdalena
27 grudnia 2014 at 18:20Wspaniałe połączenie ;)
hatsu hinoiri
28 grudnia 2014 at 11:51Dzięki :)
Syla
27 grudnia 2014 at 21:24Braz nie wpadl mi w oko ale top jest obledny!
hatsu hinoiri
28 grudnia 2014 at 11:51Top jest wyjątkowy :)