Zoya Sansa

Pytanie, które zadaję od dawna: czemu firmy lakierowe nie robią więcej glassflecków?
Zna ktoś odpowiedź? ;p

Dzisiaj ślicznotka z kolekcji Zoyi Ignite, czyli tytułowa Sansa. Na zdjęciach dwie warstwy z topem. Trochę się zagapiłam i zapomniałam zrobić foty w cieniu, a przecież glassfleki w cieniu prezentują się świetnie. Shame on me >_>

52 komentarze

  1. M.

    12 listopada 2014 at 16:07

    Piękna jest i zastanawiam się nad nią :) Na początku nie wpadła mi w oko, ale jak zaczęłam oglądać różne zdjęcia, to mnie zainteresowała. Teraz tylko trzeba kupić :D

    1. hatsu hinoiri

      14 listopada 2014 at 18:16

      Mi od razu w oko wpadła. Jest taka "moja" ;)

  2. yzma87

    12 listopada 2014 at 16:13

    Absolutnie przepiękny efekt! :-)

  3. MatMaja

    12 listopada 2014 at 16:14

    Uwielbiam glassflecki! Piękna ta Zoya.

    1. hatsu hinoiri

      14 listopada 2014 at 18:17

      A glassflecki Zoyi albo Orly to w ogóle istne cuda ;)

  4. aalimkaa

    12 listopada 2014 at 16:21

    Piękna Zoyka! :) może na kolejnych targach się na nią pokuszę :)

  5. themakeupdrawers

    12 listopada 2014 at 16:32

    Przepiękny jest :) Pomimo tego że najbardziej lubię klasyczne wykończenia to jednak ten przykuwa moją uwagę!

    1. hatsu hinoiri

      14 listopada 2014 at 18:18

      Klasyka też jest dobra, ale jako sroka będę bronić wszystkie błyskotki ;)

    1. hatsu hinoiri

      14 listopada 2014 at 18:18

      Ciągle mi brakuje jednej butelki ;p

  6. malenka

    12 listopada 2014 at 18:45

    Ładny, ba elegancki wręcz :D

  7. Anita B.

    12 listopada 2014 at 21:17

    Taki nastrojowy ten kolorek :)

  8. Chilli

    12 listopada 2014 at 21:28

    ojtam ojtam, zdjęcia w cieniu nie były tutaj potrzebne ;] wybaczam Ci ich brak XD
    boska Zoya! ♥.♥

    1. hatsu hinoiri

      14 listopada 2014 at 18:22

      Mój kronikarski obowiązek mówi, że potrzebne ;p Ale dzięki za wybaczenie XD

  9. Joanna K

    12 listopada 2014 at 22:11

    Przepięknie się mieni, jest idealny na jesień :)

    1. hatsu hinoiri

      14 listopada 2014 at 18:23

      Na zimę też będzie jak znalazł ;)

  10. women-beauty

    12 listopada 2014 at 22:43

    kolor jest przepiękny, bardzo elegancki!

  11. rogaczki

    14 listopada 2014 at 21:32

    Przepiękny kolor <3 Uwielbiam wszystko co ciemne, połyskujące i z charakterem!
    pozdrawiam, A

  12. Redhead Nails

    15 listopada 2014 at 08:14

    Byłam zdecydowana na kupno tej piękności na targach, niestety nie dostałam jej :(

    1. hatsu hinoiri

      28 grudnia 2014 at 15:15

      Wyjątkowo popularna była a do tego mało jej sprowadzili z tego co wiem :/

  13. maroccanmint

    19 listopada 2014 at 17:54

    Kolor tego lakieru cudownie podkreśla odcien Twojej skóry, taki kremowy :)

  14. krzykla

    22 listopada 2014 at 07:25

    Cudo. Też lubię glassflecki mimo, że pierwszy raz słyszę tę nazwę hehe. Mam takich kilka. Szczególnie lubię je w okresie świątecznym. Jeden czeka w kolejce do prezentacji :)
    Nienaganny mani jak zwykle, ech /zazdrość/. Ja niestety obgryzałam pazury w młodości i teraz płytka jest marna :(

    1. hatsu hinoiri

      28 grudnia 2014 at 15:16

      No mnie na szczęście obgryzanie paznokci ominęło, straszny nawyk :/

  15. krzykla

    12 grudnia 2014 at 21:31

    Piękna. Mam podobny Chanel i chyba będzie mi towarzyszył w Święta :)

    1. hatsu hinoiri

      28 grudnia 2014 at 15:37

      Do Chanel nawet się nie zbliżam ;)

Leave a Reply