Golden Rose -Rich Color- 120

Gotowi na kolejny lakier od Golden Rose? ;)

Informacje ze strony sklepu internetowego Golden Rose:
Seria wysokiej jakości lakierów do paznokci. Wygodny, szeroki pędzelek umożliwia równomierne rozprowadzenie lakieru, nie pozostawiając smug. Już jedna warstwa zapewni idealne krycie i wysoki połysk. Długotrwała formuła gwarantuje trwałość lakieru, czyniąc go bardziej odpornym na odpryskiwania i wszelkie uszkodzenia mechaniczne.

Pojemność: 10,5 ml

Cena: 6,90 zł

SKŁADNIKI:
butyl acetate, ethyl acetate, nitrocellulose, adipic acid/neopentyl glycol/ trimellitic anhydride copolymer, acetyl tributyl citrate, acrylates copolymer, stearalkonium bentonite, styrene/ acrylates copolymer, silica, benzophenone-1, trimethylpentanediyl dibenzoate, polyvinyl butyral

Bohaterem dzisiejszego odcinka jest Golden Rose ~Rich Color~ 120. Kolor tego lakieru sprawił, że całkowicie straciłam wiarę we własne oczy. Gdy oglądałam go w butelce wydawał mi się lekko szarawym nudziakiem, gdy nim malowałam wydawał mi się szarakiem, a dopiero na dworze, gdy słońce zaczęło zachodzić zobaczyłam, że to fiolet :O Aparat też nie do końca sobie z nim radzi.
Lakier właściwości ma podobne do prezentowanego ostatnio Golden Rose ~Rich Color~ 120, więc nie będę się specjalnie rozpisywać. Mam wrażenie, że jest odrobinę rzadszy, ale to może być tylko moje wrażenie ;) Do pełnego krycia potrzebowałam w każdym razie dwóch warstw. Na zdjęciach solo prezentuję go bez topu.

 Zdjęcia w słońcu

Ponieważ koleżanki blogerki nigdy nie mogą się nadziwić moim paznokciom w wersji solo, musiałam coś dołożyć. Padło na stemple z płytki Pueen62 i fioletowy baaardzo stary (ale jary) lakier Konad. Wzór utrwaliłam mniej starym, ale zdecydowanie już nie jarym topem Konad. Top kończy już żywot i z zemsty za używanie postanowił mi zbąblować. Żeby wyrównać płytkę musiałam nałożyć warstwę Poshe, niestety bąbelki zostały widoczne w formie pęcherzyków powietrza, co widać jedynie z z bliska, więc nie rozpaczam ;p

 Zdjęcia w sztucznym świetle

62 komentarze

  1. elle

    22 października 2014 at 18:10

    Piękny! Kupię jak nie zapomnę numeru ;))

    1. the Cieniu

      23 października 2014 at 06:42

      te lakiery powinny miec nazwy, co nie? Latwiej by bylo je zapamietac

    2. hatsu hinoiri

      27 października 2014 at 12:35

      Tylko kto by tyle nazw wymyślił ;)

  2. alina zierold

    22 października 2014 at 18:13

    śliczny lakier od GR :) a zdobienie wyszło przepięknie, nie wiedziałam, że taki kolorek pasuje z fioletem :D

    1. hatsu hinoiri

      27 października 2014 at 12:35

      Nie z każdym, próbowałam go przystawić do innego fioletu i wyglądał fatalnie ;)

  3. lorraine

    22 października 2014 at 18:16

    Taki sobie solo, ze stemplami genialnie wygląda :-)

  4. Ev

    22 października 2014 at 18:29

    Świetny odcień na jesień, takie typowe taupe :) Mam baaardzo podobny odcień z Essnece :)

    1. hatsu hinoiri

      27 października 2014 at 12:36

      Uuuu dawno z Essence nic nie kupowałam ;>

  5. zoila

    22 października 2014 at 18:34

    Ładny, lubię takie niezidentyfikowane odcienie :)

    1. hatsu hinoiri

      27 października 2014 at 12:36

      Ja też, ale nie lubię ich opisywać ;)

    2. karcia2910

      3 listopada 2014 at 20:38

      Będąc na stoisku GR przyjrzałam mu się, wyglądał zupełnie inaczej niż na zdjęciach powyżej, chyba to jego cały urok :)

  6. Mysza

    22 października 2014 at 18:44

    Śliczny kolorek, taki niejednoznaczny – podoba mi się.
    I bardzo udane połączenie z fioletowym wzorkiem :)

  7. Olga

    22 października 2014 at 19:07

    kolor bazowy świetny – zauważyłam, że mam już tego typu odcieni zdecydowanie za dużo, ale nigdy dość ;) a wzorek też super!

  8. Kosmetyczna Obsesja

    22 października 2014 at 19:11

    Coś pięknego! Lubie te lakiery, choć trwałość czasami pozostawia do życzenia.

    1. hatsu hinoiri

      27 października 2014 at 12:39

      Z trwałością przy nich nie mam raczej problemów, ale u mnie rzadko lakier gości dłużej niż trzy dni ;)

  9. Yasinisi

    22 października 2014 at 20:08

    Taki z niego "mały oszust"? ;)
    A tak na serio, to moim zdaniem to bardzo fajny fiolecik.. Z resztą cała ta seria mocno trafia w moje gusta.. Zwłaszcza na jesień bardzo do mnie tego typu odcienie przemawiają.. No a ze stemplami, to już w ogóle :)

    1. hatsu hinoiri

      27 października 2014 at 12:40

      Wszystkie kolory, które dostałam tym razem z serii Rich Color trafiły zdecydowanie w moje gusta ;)

    2. Yasinisi

      27 października 2014 at 12:48

      No to nic tylko się cieszyć ;)

  10. Redhead Nails

    22 października 2014 at 20:11

    kupiłam teraz na targach "Dress Code" Morgan Taylor – mam wrażenie, że jest bardzo podobny, taka buro-fioletowa szarość

    1. hatsu hinoiri

      27 października 2014 at 12:40

      Nie mam Dress Code, więc się nie wypowiem ;)

  11. InesWorld

    22 października 2014 at 20:53

    Kameleon mały z niego :) Jest piękny solo ale z stemplami można już tylko się zachwycać :) aż poszłam do szuflad zobaczyć czy go gdzieś nie mam i niestety :( ale będę go poszukiwać :)

  12. Yuki.

    22 października 2014 at 21:09

    Po prostu piękny odcień :)

  13. MatMaja

    22 października 2014 at 21:21

    Przyjemny jako tło pod stempelki czy inne zdobienia, sam strasznie smutny, albo może ja nie mam nastroju?

    1. hatsu hinoiri

      27 października 2014 at 12:42

      No do wesołych kolorów raczej nie należy i nastrój też chyba nic na to nie pomoże ;)

  14. Anita B.

    22 października 2014 at 22:11

    Kocham GR za te lakiery. Kolory mają po prostu nieziemskie. Tan kolor jest cudny, wzbogacony stempelkiem cudny podwójnie :)

  15. viola siwiec

    23 października 2014 at 08:37

    bardzo ładny kolor :) a wykończenie baaaardzo mi się podoba :D

  16. Anna / Kosmetykoholizm

    23 października 2014 at 08:55

    OMG!!!!
    Te nowe kolory GR całkowicie mnie urzekły i po prostu muszę je mieć, a 120 to już na 100000000%

  17. Ika

    23 października 2014 at 12:53

    kolor jest świetny, ale ze zdobieniem to już w ogóle cudeńko :)

  18. Kropka

    23 października 2014 at 16:34

    Ładny kolorek! Ostatnio lubię takie odcienie :) Chciałabym go zobaczyć na żywo – ciekawe jak będzie wyglądał w sklepie :)

    1. hatsu hinoiri

      27 października 2014 at 12:48

      Jak pisałam w poście – w butelce wyglądał dla mnie zupełnie inaczej niż na ręce. Pewnie dużo też od cery zależy ;)

  19. Lucy nails

    23 października 2014 at 17:12

    Sam kolorek średnio mi się podoba, ale ze zdobieniem wygląda świetnie ;)

  20. Inaccessible

    23 października 2014 at 17:27

    Kolor jest bardzo mój, a do tego to zdobienie… Bajka ;)

  21. Kamilla Mn

    23 października 2014 at 19:09

    Przepiękny kolor tego lakieru.Lubię takie odcienie.Pozdrawiam

    1. hatsu hinoiri

      27 października 2014 at 12:49

      Każdy ma swoje typy kolorystyczne ;)

Leave a Reply