Golden Rose -Matte Satin Nude- 05

Postanowiłam wziąć byka za rogi i testowanie nowych kolorów Golden Rose zacząć od koloru, którego nie lubię na swoich paznokciach, czyli różu ;)

Informacje ze strony sklepu internetowego Golden Rose:

Golden Rose Matte Satin Nail Lacquer to matowy lakier do paznokci o wykończeniu satynowym.


Pojemność: 11,5 ml 


Cena: 7,90 zł


SKŁADNIKI:

butyl acetate, ethyl acetate, nitrocellulose, adipic acid/neopentyl glycol/trimellitic anhydride copolymer, acetyl tributyl citrate, isopropyl alcohol, acrylates copolymer, stearalkonium bentonite, styrene/acrylates copolymer, silica, stearalkonium hectorite, benzophenone-1, n-butyl alcohol, trimethylpentanediyl dibenzoate, polyvinyl butyral.

Golden Rose ~Matte Satin Nude~ 05 jak nazwa wskazuje ma wykończenie satynowe. Nie jest to na pewno mat, ale też super połysku nie uświadczymy, teoretycznie to coś po środku. Nie do końca jestem przekonana czy wykończenie rzeczywiście zasługuje na nazwę “satyna”, ale kto by się tym przejmował ;) 
Lakier ma porządne krycie. Do pomalowania paznokci wystarczyły mi dwie warstwy, chociaż w okolicach skórek na upartego można dopatrywać się lekkich prześwitów, co akurat zganiam na moją nierówną płytkę oraz średnie umiejętności malowania jasnymi lakierami. Samo nakładanie było raczej przyjemne, lakier konsystencją trafił w moje upodobania, nie był dla mnie ani za rzadki, ani za gęsty. “Udało” mi się co prawda zalać skórki w jednym czy dwóch miejscach, ale to całkowicie moja wina. 
Schnięcie w normie, za to utwardzanie mogłoby być lepsze. Paznokcie skończyłam malować o 20, spać poszłam około 11 i rano niestety na kilku paznokciach zobaczyłam lekkie wgniecenia od pościeli (lub włosów). W dodatku przez wykończenie nie mogłam nałożyć Poshe i sztuki czyniłam, żeby lakieru podczas schnięcia nie uszkodzić (niestety się nie udało). Normalnie się odzwyczaiłam od siedzenia i czekania na wyschnięcie mani XD Prawie zapomniałabym napisać, że po wyschnięciu zauważyłam kilka mini bąbelków, których nawet na zdjęciach nie widać, więc się nie liczą ;p
Trwałość rzecz względna, na różnych płytkach ten sam lakier różnie się trzyma, więc nawet nie próbuję sprawdzać. Napiszę tylko, że po całym dniu w pracy mam lekko starte końcówki na niektórych paznokciach. 
Z innych wrażeń, podzielę się z Wami zgrozą, którą przeżyłam przy nakładaniu lakieru. Mokry na paznokciach wygląda prawie jak perła :O Na szczęście po wyschnięciu szlachetnieje, nie widać na nim pociągnięć pędzla i ogólnie jest całkiem ładny jak na róż. Samego co prawda nie chciałam nosić, więc dołożyłam mu paski zmalowane lakierami Golden Rose ~Rich Color~ 123 i Golden Rose ~Rich Color~ 126. W takie formie róż mi wcale nie przeszkadza ;)

Zdjęcia w naturalnym świetle

50 komentarzy

  1. antiii

    15 października 2014 at 19:52

    Majtkowy ten róż, wolę zdecydowanie inne odcienie tego koloru :)

    1. hatsu hinoiri

      15 października 2014 at 19:57

      Żeby było weselej, to też używam takiego określenia, ale nigdy nie miałam majtek w takim odcieniu XD

    2. antiii

      15 października 2014 at 20:00

      Ha ha ja też nie, dobrze że domalowałaś wzorki xD

    3. Ninnette

      15 października 2014 at 21:45

      a mnie ten majtkowy róż się właśnie bardzo podoba :D

  2. MatMaja

    15 października 2014 at 19:58

    Na róż to ja muszę mieć ochotę. Chyba że ktoś mi zrobi takie prościutkie paski, to mogę nosić :) Hatsu – mistrzyni steady hand!

    1. hatsu hinoiri

      20 października 2014 at 18:12

      Takiego tytułu jeszcze nie miałam XD

  3. Mrs Mysza

    15 października 2014 at 20:07

    Bardzo fajnie wygląda z tymi paseczkami :) Solo chyba by mi się ten róż nie podobał :P

    1. hatsu hinoiri

      20 października 2014 at 18:13

      Jakie szczęście, że są paseczki ;)

  4. Lucy nails

    15 października 2014 at 20:54

    Nawet majtkowy róż może fajnie wyglądać na pazurkach ;)

  5. themakeupdrawers

    15 października 2014 at 21:20

    Przecudna Ci ta kratka wyszła :) A ja tam róż lubie na paznokciach, zwłaszcza taki subtelny, ale to wykończenie coś nie do końca chyba mi pasuje :)

    1. hatsu hinoiri

      20 października 2014 at 18:14

      Zawsze można pokryć topem i zostaje połysk z drobinkami ;)

    1. hatsu hinoiri

      20 października 2014 at 18:14

      Zanim nie zaczęłam czytać komentarzy, to nie miałam w związku z nim majtkowych skojarzeń ;)

    1. hatsu hinoiri

      20 października 2014 at 18:15

      Jak się lubi róż, to na pewno ;)

  6. Liseczek Rudy

    15 października 2014 at 22:09

    Nie przekonuje mnie ta kolekcja w ogóle. Ale ja zwykle – z każdego lakieru zrobisz perełkę ;)

  7. Ola Kasieska

    16 października 2014 at 06:49

    w tej formie również mi sie bardzo podoba! :)

  8. CytrynkowePazurki

    16 października 2014 at 07:35

    róż sam w sobie nie ciekawy taki majtkowy hehe ale ze zdobieniem wygalada fajnie

  9. karcia2910

    16 października 2014 at 09:09

    Opis poprzedzający zdjęcia – super! Uśmiech nie schodził mi z ust. Co do koloru na Twoich paznokciach wygląda bardzo ładnie ale to moje zdanie a ta kratka kojarzy mi się z najsłynniejszą kratą na świecie czyli…nie, nie szkocką a Burberry, sama nie wiem dlaczego.

    1. hatsu hinoiri

      20 października 2014 at 18:18

      O, chyba pierwszy raz tekst recenzji ktoś mi pochwalił :D
      Mi też się z Burberry kojarzy, chyba przez to bordo ;)

  10. katarzyna.marika

    16 października 2014 at 14:39

    Przepiękny manicure! Bardzo mi się podobają takie motywy :)

  11. Justine

    16 października 2014 at 17:17

    Róż solo u mnie też nie przejdzie, ale na szczęście czasami kilka pociągnięć i prosty wzorek potrafią ratować sytuację ;) Muszę Ci powiedzieć, że choć zdobienie dość proste to wygląda nawet elegancko, coś a'la kratka burberry ;) Właśnie… zbieram się do niej i zbieram – podsunęłaś mi pomysł;)

    1. hatsu hinoiri

      20 października 2014 at 18:22

      Lubię, jak kogoś do czegoś moje mani zainspiruje :>

  12. Kropka

    16 października 2014 at 18:12

    Śliczny kolor! :) Przed chwilą malowałam beżem z tej serii i bardzo mi się podoba to wykończenie! Bardzo dobrze je u Ciebie widać, niestety u mnie na zdjęciach jest gorszy efekt… D:

    1. hatsu hinoiri

      20 października 2014 at 18:25

      Może to wina aparatu albo oświetlenia :(

  13. Joanna K

    16 października 2014 at 21:39

    Ładne! Bardzo mi się podobają :)

  14. Redhead Nails

    17 października 2014 at 19:13

    dostałam go na spotkaniu blogerów niedawno, ale miał nierówny pędzelek. jak się zabrałam za wyrównywanie to się rozleciał zupełnie :/ tak więc pomalowałam raz i wylądował w koszu. jakoś mnie nie porwało to wykończenie, chociaż Twoja wersja mi się podoba :D

    1. hatsu hinoiri

      20 października 2014 at 18:26

      Ja ogólnie nie przepadam za matowymi albo satynowymi wykończeniami od razu w lakierze. Mam uraz do malowania bez topa wysuszającego ;)

  15. Chilli

    17 października 2014 at 20:51

    nie mówi do mnie takie wykończenie, wolę albo mat albo połysk :) z tą kratką kojarzy mi się z Burberry :]

    1. hatsu hinoiri

      20 października 2014 at 18:27

      Wielu osobom kojarzy się z Burberry ;)
      A na satynę zawsze top można zarzucić ;p

  16. Monik

    18 października 2014 at 21:21

    a mi się ten lakier bardzo spodobał :)

    1. hatsu hinoiri

      20 października 2014 at 18:27

      Każdy lakier znajdzie swoich zwolenników :)

  17. Katarzyna Ś.

    27 października 2014 at 09:13

    Like it, lukę it. A i tak najlepsze jest zdobienie. Chciałabym zrobić takie u siebie, ale to by raczej wyglądało jak szlaczek z moimi trzesacymi się rękoma :(

Leave a Reply