Sierpniowe lakiery
Wzorem kilku dziewczyn, których blogi mam przyjemność obserwować, postanowiłam zacząć serwować miesięczne podsumowania moich lakierowych zakupów. Do tej pory haulowe posty pojawiały się głównie przy dużych zakupach, a maleństwa przemycane pojedynczo do domu pozostawały anonimowe. Doszłam do wniosku, że powinny się na mnie obrazić, zwłaszcza, że często od razu lądują na całe miesiące w helmerze ;)
Niestety na pomysł wprowadzenia tej zmiany wpadłam pod koniec miesiąca, więc musiałam się trochę nagłowić co mi w sierpniu przybyło. Całkiem możliwe, że coś przegapiłam. Ale czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal ;>
Na pierwszy ogień idą zakupy z alphanailstylist. Długo czekałam, żeby Chinki wróciły do Polski, ale wreszcie są i to w bardzo przyjemnej cenie 16 zł (większość ;P). Żyć nie umierać, niech tylko więcej kolekcji do nas trafi ;>
Od lewej:
China Glaze ~City Flourish~ Spring In My Step
China Glaze ~City Flourish~ At Vase Value
China Glaze ~City Flourish~ Grass Is Lime Greener
China Glaze ~City Flourish~ Metro Pollen-Tin
Od lewej:
China Glaze ~Off Shore~ Feel The Breeze
China Glaze ~Off Shore~ Be More Pacific
China Glaze ~Off Shore~ Shore Enuff
China Glaze ~Off Shore~ Stoked To Be Soaked
Przy okazji postanowiłam sprawdzić jak będzie się sprawować lakier IBD ~ Aphrodite ;)
Następne w kolejności były zakupy w sklepie AllePaznokcie.
Oczy Was nie mylą, to dwa identyczne lakiery ;p Oba lakiery Holograficzne nr 1 kupiłam, żeby wymieszać z jakimś ciekawym kolorem. Już raz użyłam holo z AllePaznokcie do frankena i wyszło nieżle (do zobaczenia TUTAJ), mam nadzieję, że tym razem też uzyskam coś ciekawego :>
AllePaznokcie ~One Colour Exclusive~ 01
AllePaznokcie ~One Colour Granite & Pepper ~ 04
AllePaznokcie ~One Colour Granite & Pepper ~ 13
AllePaznockie ~ 07
AllePaznockie ~ 13
AllePaznockie ~ 15
Manhattan ~Lotus Effect~04 The Ballad of Blue
kupiony za parę złotych przy okazji zakupów w sklepie Kosmetyki z Ameryki.
Zakupy z Hebe (zapamiętać: nie chodzić z Ali do Hebe, bo nie odradzi, a namówi do złego):
Misslyn ~ 607 Atmosphere
Misslyn ~ 146 Mars
Misslyn ~ 646 Las Vegas
Super-Pharm:
Life ~Trendy Colour~ 22
Life ~Trendy Colour~ 73
Łupy z TK Maxx:
e.l.f. ~ Metal Madness
e.l.f. ~ Dark Navy
czyli 2/3 zestawu lakierów.
1/3 czyli fiolet oddałam Ali, bo wydawało mi się, że mam coś bardzo podobnego ;)
Seche ~ Warm and Cozy~ Captiviting
Stoisko Golden Rose:
Golden Rose ~Color Expert~ 44
Golden Rose ~Nail Art~ 112
Golden Rose ~Nail Art~ 120
Golden Rose ~Nail Art~ 133
Doszłam do wniosku, że w sezonie jesienno-zimowym niejednemu mani przyda się błyskotliwy dodatek ;)
I na koniec zakupy z Galeria Kosmetyk.
Najwcześniej zamawiane, ale najdłużej na nie czekałam ;)
O.P.I. ~Germany~ Every Month Is Oktoberfest (ten lakier już mam, ale połowa butelki zmusiła mnie do powtórki, bo to jeden z moich ulubionych lakierów i smutno by mi było bez niego ;>)
O.P.I. ~Mariah Carey~ Emotions (nie mogłam upolować u nas, to sobie sprowadziłam z USA ;p)
I Barielle ~ Blackened Bleu, o którym całkiem zapomniałam przy robieniu zdjęć ;p
















Cat.
31 sierpnia 2014 at 17:52O kurczę, ile cudownych lakierów! Mam Life 22 i jest kiepski – owszem, buteleczka urocza, ale na pazurkach jest gorzej: słabe krycie, kiepska trwałość i mega, mega długi czas schnięcia…
hatsu hinoiri
31 sierpnia 2014 at 18:01Uuu a na wzorniku wyglądał zacnie :/ Trzeba będzie go nakładać na coś czerwonego i problem będzie z głowy ;) A na długie schnięcie mam Poshe :D
Inanna
31 sierpnia 2014 at 17:58Seche, IBD i ,,duochromy" z Allepaznokcie zdecydowanie wpadły mi w oko :-) I ten czerwony OPI… obłęd! Ale wydaje mi się, że mam już jakiś podobny do niego…
Właśnie jestem w trakcie pisania posta z zakupami (od tygodnia z braku czasu na jedno porządne przysiąście do tematu :-P) bo zaniedbałam regularne ,,zakupowe spowiedzi" i teraz idzie taki tasiemiec…
hatsu hinoiri
31 sierpnia 2014 at 18:01Jak telenowela brazylijska? ;>
Inanna
1 września 2014 at 14:00Tak, dokładnie tak :-) Tylko znacznie miej dramatyczny (a może traumatyczny? :-P) i jedno odcinkowy :-D
hatsu hinoiri
2 września 2014 at 13:44Trzeba było podzielić na post lakierowy i post płytkowy, poszłoby bezboleśniej ;)
Tamit24
31 sierpnia 2014 at 18:11krótko i na temat: pokazuj chinki i elfiki. :D
kosmetyko holiczka
31 sierpnia 2014 at 18:13Podpisuje się pod tym! :D
hatsu hinoiri
31 sierpnia 2014 at 18:18Ale wszystkie? XD
Tamit24
2 września 2014 at 09:05oj tam, oj tam :D wiemy, ile lakierów potrafisz wykorzystać do jednego zdobienia :)
a tak na serio: może tak któryś elfik? :D
hatsu hinoiri
2 września 2014 at 13:45A może jednak wszystkie? XD
Góraleczka
31 sierpnia 2014 at 18:12Za jesnym zamachem kupiłąś tyle buteleczek lakierów do paznokci ile ja mam wszystkich :)
hatsu hinoiri
31 sierpnia 2014 at 18:18No za kilkoma zamachami, ale rozumiem przekaz XD
9thPrincess
31 sierpnia 2014 at 18:18Chinki mnie oczarowały:) Zwłaszcza pierwsze cztery. Ja poluję na OPI My Vampire is Buff- nawet dziś widziałam w Sephorze ale nie kupiłam bo był cały umazany. Ewentualnie z kolekcji Coca Cola- You're so Vain-illa bo wydają mi sie dosyć podobne.
hatsu hinoiri
31 sierpnia 2014 at 18:39Nie wiem jak tam teraz z cenami OPI w Sephorze/Douglasie, ale You're so Vain-illa jest dostępny w kupkosmetyk za 42 + przesyłka. No ewentualnie oba masz dostępne w galeriakosmetyk za 33 z groszami + przesyłka, ale na nie trzeba by pewnie poczekać, bo wysyłka z USA i to w dodatku trzeba poczekać trochę aż się zbierze więcej zamówień, bo oni to wysyłają w wielkiej wspólnej paczce, która w Polsce dopiero jest rozkładana na mniejsze.
Pewnie w necie jeszcze gdzieś są OPI do nabycia, ale ja się nie znam ;) A na ebay'u można podróby trafić, więc akurat tam bym nie ryzykowała.
Justine145
31 sierpnia 2014 at 18:24świetne kolory ;D
hatsu hinoiri
1 września 2014 at 17:07:D
themakeupdrawers
31 sierpnia 2014 at 18:32Wow! China glaze, niesamowite kolory! Aż szczęka opada! Nie wiedziałam że w ogóle można je gdzieś dostać! A na opi nieźle zapolowałaś;p
hatsu hinoiri
1 września 2014 at 17:08Bo przez parę miesięcy ich nie było przez zmianę dystrybutora na Europę czy coś w ten deseń ;) Ale już są i to w lepszych cenach ;>
Joanna
31 sierpnia 2014 at 18:58Zazdroszczę OPI emotions, też u nas szukałam bez skutku no i ja się poddałam :)
hatsu hinoiri
1 września 2014 at 17:09No to może jednak z USA sobie sprowadzić? ;>
yzma87
31 sierpnia 2014 at 19:03Świetne kolory China Glaze :-) Sama mam ochotę na kilka :-)
hatsu hinoiri
1 września 2014 at 17:10To się nie krępuj, adoptowane Chineczki na pewno będą wdzięczne ;>
Redhead Nails
31 sierpnia 2014 at 19:07wow! same cudowności!! chineczki boskie wszystkie, też się cieszę że wróciły :) a ta 13 z Allepaznokcie bardzo przypomina mi Wonder Woman z Morgan Taylor ;)
hatsu hinoiri
1 września 2014 at 17:11Nie znam Wonder Woman, więc nie mam porównania ;) Ale po swatchach mogę stwierdzić, że to na pewno inne wykończenie.
*Nataleczka*
31 sierpnia 2014 at 19:13Wszystkie są super jak dla mnie.
hatsu hinoiri
1 września 2014 at 17:12:D
antiii
31 sierpnia 2014 at 19:26chinulki <3
hatsu hinoiri
1 września 2014 at 17:12Śliczniutkie, prawda? ;>
Chilli
31 sierpnia 2014 at 20:03mój Blogger oszalał, dodaje komentarze trochę nie tak jak ja sobie tego życzę :D
jak ja lubię takie wpisy!! *.*
hatsu hinoiri
1 września 2014 at 17:12Jak? Pewnie bardzo ;)
Chilli
2 września 2014 at 16:26tak bardzo, że jakbym wpadła pomiędzy te Twoje helmery, to byś się mnie do końca roku nie pozbyła… bym sobie oglądała i oglądała i macała i oglądała ;]
hatsu hinoiri
2 września 2014 at 16:28Jakbyś wpadła pomiędzy moje helmery, to trzeba by było pogotowie wzywać, bo one jeden na drugim stoją ;) Znaczy się, miałabyś szansę zostać naleśnikiem ;p
Maxi
31 sierpnia 2014 at 20:19Ile cudowności:) Ja też mam łupy z TkMaxa:)
hatsu hinoiri
1 września 2014 at 17:13Żałuję, że nie mam do TK Maxx bliżej i że częściej lakierowego asortymentu tam nie zmieniają ;)
Maxi
1 września 2014 at 20:05Zamierzam się wybrać jutro poobczajac czy coś dołożyli :D
hatsu hinoiri
2 września 2014 at 13:45Ja dopiero za miesiąc, jak nie później ;)
wiolka94
31 sierpnia 2014 at 21:16Kilka lakierów też takich mam. Oj tak na Chinki też czekałam ;))
hatsu hinoiri
1 września 2014 at 17:14Chinki – najbardziej oczekiwany powrót tego roku ;)
Syla
31 sierpnia 2014 at 21:19chinki cudowne!!!!
Nie mniej czekam na pierwsze wrażenia z granitów AP
hatsu hinoiri
1 września 2014 at 17:15Pierwsze wrażenia mam ze wzorników. Zaskoczyło mnie to, że po wyschnięciu bez topa te czarne drobinki wystają nad powierzchnię lakieru ;)
patrycja sprada
31 sierpnia 2014 at 21:21Mmm piękności a te Chinki cudne! Powiedz mi Kochana, China Glaze dobrze się u Ciebie trzymają?
hatsu hinoiri
1 września 2014 at 17:16Standardowo. Wiadomo są też gorsze egzemplarze, jak w każdej firmie, ale nie zauważyłam żeby mnie nie lubiły. Z tym, że ja noszę mani przeważnie max 3 dni, maluję na sprawdzonej bazie i utrwalam zawsze sprawdzonym topem.
Maddalena
31 sierpnia 2014 at 21:39China Glaze <3 Ja mam dwa kolorki dopiero, ale są cudne
hatsu hinoiri
1 września 2014 at 17:18To już masz dobry początek ;>
Yuki.
31 sierpnia 2014 at 21:43Też niedawno kupiłam At Vase Value. Przepiękny kolor, nie mogę się doczekać, kiedy pomaluję nim paznokcie! :)
hatsu hinoiri
1 września 2014 at 17:19Ja za turkusami/miętami na sobie nie przepadam, ale on jest taki "inny", że musiałam się skusić ;)
kleopatre
1 września 2014 at 09:19Pomarańczowy Life wydaje się interesujący:)
hatsu hinoiri
1 września 2014 at 17:19Na wzorniku w sklepie wyglądał ciekawie, więc zaryzykowałam :)
MatMaja
1 września 2014 at 09:34Jakie piękności! Chinki z pierwszej fotki wyglądają obłędnie.
hatsu hinoiri
1 września 2014 at 17:20Ładny set mi się niechcący stworzył ;)
fuggitivo
1 września 2014 at 09:52ale piękne kolory od China Glaze!!! <3
hatsu hinoiri
1 września 2014 at 17:20:D
Pyra Z Bzikiem
1 września 2014 at 12:10Atmosphere i Ballad of Blue – piękne!
hatsu hinoiri
1 września 2014 at 17:21W butelkach na pewno, zobaczymy jak będą się prezentować na paznokciach ;)
alina zierold
1 września 2014 at 13:58chinki!!! :D ale i innych parę mi wpadło w oko :D
hatsu hinoiri
1 września 2014 at 17:21:D
Arnell
1 września 2014 at 14:11Daj znać jak się będą spisywały te marmurki :)
hatsu hinoiri
1 września 2014 at 17:22Jak użyję, to na pewno znajdą się na blogu :)
Yasinisi
1 września 2014 at 17:28Jak ja lubię te twoje posty haulowe.. :) Same cudeńka.. Mnie standardowo najbardziej podobają się chinki.. Swoją drogą o ile na innych lakierach mam kolorowe kropki na nakrętkach, to na chinkach ich nie robiłam, ale widzę, że Ty ten znaczek zalewasz.. Chyba tak zrobię, bo ostatnio stale szukam w helmerze odpowiedniego koloru.. :)
hatsu hinoiri
2 września 2014 at 13:48Lubisz, bo Ci maleją wyrzuty sumienia na Twoje zakupy ;> Już ja Cię przejrzałam ;D
Zalane oczka China Glaze fajnie wyglądają w helmerze i strasznie ułatwiają szukanie :)
W starych Orly całe O sobie zamalowywałam w środku :> Kolejny powód, żeby narzekać na zmianę nakrętek ;)