Róże po raz enty ;)

Coś się nie mogłam ostatnio pozbierać ze zdjęciami (duża zasługa Diablo III ;p), ale wreszcie odniosłam sukces nad leniem i przyczłapałam z nowym mani. W sumie nie takim nowym, bo sprzed sześciu tygodni, ale kto by tam zwracał uwagę. Orly Fantasea to jeden z moich pierwszych Orlików i nadziwić się nie mogę, że kazałam mu czekać prawie trzy lata zanim po niego […]

Read more