Golden Rose Color Expert 43

Nie, to nie jest stary post, to całkiem świeży nowy post, z tym, że znowu od Golden Rose i znowu na niebiesko, tylko numerek i odcień są inne ;) Tym razem na tapecie (a raczej na paznokciach) Golden Rose Color Expert 43.
Lakier w internetowym sklepie Golden Rose kosztuje 5,90 zł za butelkę o pojemności 10,2 ml.
Malowało się nim bardzo przyjemnie i bez problemów. Do pełnego krycia potrzebował dwóch warstw, nie miałam absolutnie żadnych problemów z prześwitami. Schnięcie przyzwoite. Trwałość chyba niezła, ale co ja tam wiem, skoro często mani zmieniam ;P Nie odbarwił mi paznokci, za co dostaje ode mnie duży plus.

Na deser zdobienie. Tym razem kratka wymalowana białą farbą akrylową i proste kwiatki zrobione akrylem. Całe szczęście zanim zaczęłam nakładać akryl na paznokcie sprawdziłam jego jakość i okazało się, że niektóre kolory są dosyć transparentne. Dlatego nakładałam go na białe plamy w kształcie kwiatów. Paznokcie na koniec oczywiście utrwaliłam topem.

28 komentarzy

  1. My roses nails

    6 lipca 2014 at 18:43

    fajny ten GR :) zdobienie cudowne, kwiatuszki boskie ^^

  2. aalimkaa

    6 lipca 2014 at 18:47

    A ja myslałam, że Ty gdzieś dorwałas takie fajne naklejki 3D :D Świetnie to wymalowałaś :D Zdobienie bardzo słodkie – czasami lubię takie cukiereczki na swoich paznokciach :)

    1. hatsu hinoiri

      7 lipca 2014 at 09:35

      To jest właśnie fajne w malowaniu paznokci, że raz można słodko i uroczo, a następnego dnia yampowo i drapieżnie ;D

  3. Paulina Sadkowska

    6 lipca 2014 at 19:42

    ten kolorek od GR bardzo mi się podoba i w końcu też go dopadnę, a zdobienie jest genialne! :)

  4. Dzień z życia M.

    6 lipca 2014 at 19:55

    Kolor fajny, na zdjęciach prezentuje się mega. Na żywo, jakoś mnie nie powalił:)
    Zdobienie, za to jak zawsze perfekcyjnie wykonane :D

    1. hatsu hinoiri

      7 lipca 2014 at 09:36

      Mi się na żywo też podobał ;)

  5. Anastazja K.

    6 lipca 2014 at 20:22

    bardzo ladny kolor i sliczne zdobienie!

  6. Yuki.

    6 lipca 2014 at 20:30

    Cudowny kolor, poluję na taki ;)

    1. hatsu hinoiri

      7 lipca 2014 at 09:36

      To proponuję zapolować w jakimś stoisku GR ;)

  7. Zajęczak

    6 lipca 2014 at 21:22

    Podoba się mię ten pomyseł!
    Widzę, że w sposób cwany podeszłaś do kwiatuszków, o których myślałam w pierwszym momencie, że są tworem fabrycznym :)

    1. hatsu hinoiri

      7 lipca 2014 at 09:48

      Od tworów fabrycznych nie stronię ale nie tą razą ;)

  8. miraga

    6 lipca 2014 at 21:25

    ładne pazurki. Gdy już miałam powiedzieć, że niebieski to nie mój kolor na paznokci, to się okazało, że zrobiłaś na nich piękne zdobienia. Choć i tak wolałabym by były bardziej czerwone ;)

    1. hatsu hinoiri

      7 lipca 2014 at 09:49

      A widzisz, niebieski dla każdego ;)
      Lubię czerwone paznokcie ale zawsze mam problem z ich ozdabianiem. Wychodzi świątecznie, walentynkowo albo wcale nie mam pomysłów ;)

  9. żaneta serocka

    7 lipca 2014 at 08:32

    piękne zdjęcia, a paznokcie są wprost cudownie ozdobione.

  10. viola siwiec

    7 lipca 2014 at 13:15

    aleee zdobienie :OO podoba mi się bardzo:D

  11. alina zierold

    7 lipca 2014 at 16:40

    pięknie ;) słodkie zdobienie :D nie wiem czemu, ale na myśl mi przychodzi ogrodniczka :D

  12. Arnell

    7 lipca 2014 at 20:50

    Cudne zdobienie! Takie urocze, kolorowe :)

  13. Sabi- nails

    7 lipca 2014 at 21:53

    Hmmm ciekawi mnie jak ze ściąganiem tych akrylowych kwiatuszków… One się nie 'wtapiają' w paznokieć? wiem, ze pod nimi jest lakier, ale ja ostatnio musiałam dosłownie zdrapywać ćwieki, które były na lakierze :P

    1. hatsu hinoiri

      8 lipca 2014 at 10:56

      Owszem trochę się wżerają w lakier. Ale chyba do samych paznokci się nie przedarły (3 warstwy lakieru i warstwa farby akrylowej). W każdym razie ściąganie jest nudne. Piłowałam je ile wlezie i dopiero jak już została bardzo cienka warstwa zmywałam paznokcie zmywaczem z acetonem. Obyło się bez uszkodzeń płytki ;)

  14. Piątek

    15 lipca 2014 at 19:23

    Piękny odcień, a kwiatki wyglądają fenomenalnie – myślałam, że to gotowe ozdoby:)

Leave a Reply