Kwiatowe naklejki od Born Pretty Store

Nie od dzisiaj wiadomo, że naklejki wodne to jedne z moich ulubionych paznokciowych ozdób. Są świetnym rozwiązaniem dla osób nie mających smykałki do malowania wzorów albo po prostu dla tych, którzy się spieszą lub mają lenia (to ja ;p). 
Tym razem postanowiłam sprawdzić jak będą się spisywać naklejki z Born Pretty Store.
Naklejki w kartoniku wyglądają niepozornie, szczególnie, że są to białe kwiatki i prawie ich nie widać ;) Kosztują 2,86$ za komplecik wystarczający na zrobienie dwóch pełnych mani (20 naklejek, po jednej na paznokieć). TUTAJ macie stronę sklepu z tym wzorem. 
Naklejki w obsłudze nie różnią się od innych tego typu. Gdyby ktoś nie pamiętał co i jak, to z tyłu mają instrukcję obsługi.
Naklejki są z wierzchu zabezpieczone filią, którą przed użyciem trzeba ściągnąć. Kartonik należy pociąć tak, by każda naklejka znalazła się na osobnym kawałku. Da się to zrobić bez większych problemów, mimo, że na zdjęciach krawędzie są słabo widoczne. Później naklejki trzeba wrzucić do wody (najlepiej po jednej), po kilku sekundach wyciągnąć, ściągnąć naklejkę z kartonika i zamontować na paznokciu. Jak już wszystkie siedzą na miejscach, należy je zabezpieczyć bezbarwnym topem. To była instrukcja w skrócie. Gdyby ktoś nie bardzo jeszcze załapał o co chodzi, to odsyłam do moich starych tutków o naklejkach wodnych: część 1część 2.
Naklejki z Born Pretty są dobrej jakości. Z kartonika odchodziły bez najmniejszych problemów dosłownie po kilku sekundach pobytu w wodzie. Na lakierze pokrytym warstwą Poshe dały się ułożyć w odpowiednim miejscu (nawet trochę mogłam je poprzesuwać), nie traciły przyczepności z podłożem, nie uszkodziły się w żaden sposób. Utrwaliłam je o ile pamiętam topem Konad. Wszystkie wyszły z tego w stanie idealnym (bywają naklejki gorszej jakości, które lubią się rozpuszczać i rozmazywać przy tej czynności). Naklejki trzymają się oczywiście tak długo jak lakier pod nimi ;)
W mani, który Wam dzisiaj pokazuję naklejki nałożyłam na tło z delikatnym gradientem. Zaczęłam od dwóch warstw Models Own Beach Bag, któremu dołożyłam cieniowanie przy pomocy Models Own Shades. Oba lakiery pochodzą z serii Polish For Tans, a kupiłam je w sklepie maani.pl.

Nie zapomnijcie, że cały czas działa kod rabatowy na zniżkę przy zakupach w sklepie Born Pretty Store. Szczególnie polecam dział Nail Art, którego dokładne przejrzenie zajmuje godziny ;) Ale kod działa na wszystkie towary w tym sklepie (te, których ceny nie są obniżone). Przy zakupach wystarczy w odpowiednie okienko wpisać GHIQ10, by otrzymać 10% rabat.

Jak do tej pory 5 osób skorzystało z kuponu. Jeszcze 5 i sklep ufunduje nagrodę na rozdanie/konkurs, więc zachęcam gorąco wszystkich niezdecydowanych ;)

27 komentarzy

  1. SheLazY

    19 maja 2014 at 16:21

    jak dla mnie bomba! super są takie naklejki ;)

  2. Sylwia W

    19 maja 2014 at 16:29

    Super to wygląda :) idealnie pasują do tego kolorku lakieru.

  3. 9thPrincess

    19 maja 2014 at 16:31

    naklejki sa urocze, ale to cieniowanie (dobor kolorow) zrobilo na mnie najwieksze wrazenie:)

  4. ania!

    19 maja 2014 at 16:37

    naklejki jak to naklejki, ładne, ale cieniowanie bomba :)

  5. Zielone Serduszko

    19 maja 2014 at 16:40

    Super prezentują się na tym gradiencie :)
    Nie pomyślałabym, że te konkretne naklejki mogą tak zachwycać!

    1. hatsu hinoiri

      24 maja 2014 at 08:55

      Moim zdaniem wszystko zależy od tła ;)

  6. szczebrzeszynia

    19 maja 2014 at 17:18

    Śliczne naklejki :D
    A chciałąm kiedyś skorzystać z kodu i mi nie zaskoczył :< I zaczęłam sie zastanawiać, czy to zależy od ilości zamówienia, czy czkawki sklepu?

    1. hatsu hinoiri

      19 maja 2014 at 17:23

      Może wzięłaś coś co już było obniżone, wtedy kod nie działa :(

    2. szczrz

      19 maja 2014 at 17:35

      O, widzisz, mogło tak być, bo czekałam specjalnie na zniżkę na ichnie holo. Dobrze wiedzieć, że mają taki mechanizm.

  7. Arnell

    19 maja 2014 at 18:01

    Pięknie to wygląda :)

  8. Z miłości do paznokci

    19 maja 2014 at 18:14

    Cudne połączenie i te naklejki idealnie tutaj pasują..

  9. Una

    19 maja 2014 at 18:38

    Rzeczywiście śliczne są na paznokciach, choć w kartoniku takie niepozorne… ;-)

  10. Syla Recenzuje

    19 maja 2014 at 19:01

    Bardzo fajne naklejki :)
    A ten lakier jest przepiękny ! :)

  11. katarzyna.marika

    19 maja 2014 at 19:12

    Przepięknie wyglądają! Nie spodziewałam się takiego efektu, bo na kartoniku wydawały się bardzo skromne :)

  12. Paulina Sadkowska

    19 maja 2014 at 19:50

    przepięknie wyszło! zarówno naklejki jak i gradient, po prostu mistrzostwo! :)

  13. Chilli

    19 maja 2014 at 20:38

    naklejki takie…spokojne… ale za to tło! full wypas :)

  14. Redhead Nails

    20 maja 2014 at 08:31

    kolorek cudny i naklejki fajnie dopełniają całość :)

  15. Yasinisi

    22 maja 2014 at 20:31

    Takie niepozorne w kartoniku a jak ładnie na paznokciach wyglądają.. :)

  16. Beata Głąb

    23 maja 2014 at 21:35

    Genialnie się prezentują – jak wzory na filiżankach z porcelany :)
    Piękne

  17. Marlena Ś

    24 maja 2014 at 20:06

    ten delikatny gradient urzeka :) pięknie !!

  18. Corner passion

    25 maja 2014 at 19:00

    piękne :)) (p.s pozwoliłam sobie wysłać do Ciebie maila…)

  19. ruda2121

    29 maja 2014 at 08:54

    Efekt na paznokciach znakomity.

  20. InesWorld

    12 czerwca 2014 at 12:52

    Doskonałość naklejkowa :) Piękne połączenie :D

  21. Marta Majewska

    3 marca 2015 at 10:20

    super się komponują na tym lakierze :)

Leave a Reply