Kocie naklejki z Born Pretty Store
Przychodzę do Was dzisiaj z recenzją naklejek całopaznokciowych z Born Pretty Store. Ostatnio przez Ali znikła mi niechęć do takich wynalazków. Postanowiłam zatem sprawdzić jak sprawiają się w akcji urocze kociaki, które możecie znaleźć TUTAJ. Kosztują 2,38$, czyli na nasze jakieś 8 zł.
Naklejki z wyglądu przypominają mi te dobre, które dostałam od Ali. W opakowaniu znajduje się 14 naklejek, po 7 na każdą dłoń, czyli mamy dwie w zapasie. Każda z 7 naklejek ma inną szerokość, więc z tym zapasem to nie do końca się się sprawdzi, bo przecież nie muszą pasować na paznokcie ;p
Naklejki są zabezpieczone z wierzchu folią, więc zanim zaczniemy ich montowanie (tudzież przycinanie do kształtu paznokci) należy ją usunąć. Po usunięciu folii łatwiej naklejki przymierzyć do paznokci. Oczywiście należy to zrobić przed odklejeniem naklejek, które są bardzo miękkie i przyczepiają się do wszystkiego, a do tego łatwo się naciągają. Naklejka rozciągnięta zbyt mocno potrafi się rozerwać, a nawet jak się nie rozerwie, to farba może się rozejść. Mimo, że byłam ostrożna, to i tak udało mi się trochę je uszkodzić przy odklejaniu i przyklejaniu w dobre miejsce. Jest to trochę irytujące ale da się opanować.
Instrukcja montowania i ściągania
Zamontowane naklejki pociągnęłam warstwą bezbarwnego topu. Zdjęcia robiłam po całym dniu pracy i widać, że końcówki trochę się starły. Na żywo nie rzucało się to za bardzo w oczy, ale i tak żałowałam, że przyklejałam naklejki na paznokcie zabezpieczone bezbarwną bazą, zamiast na odpowiednio dobrane kolory.
Mimo małych psikusów naklejki mi się podobają. Nie stosowałabym ich za często, ale jest to miła odmiana od zwykłego mani. Zwłaszcza, że ich nałożenie zajmuje mniej czasu niż zrobienie paznokci ozdobionych ręcznie malowanym wzorkiem ;)
Nie zapomnijcie, że cały czas działa kod rabatowy na zniżkę przy zakupach w sklepie Born Pretty Store. Szczególnie polecam dział Nail Art, którego dokładne przejrzenie zajmuje godziny ;) Ale kod działa na wszystkie towary w tym sklepie (te, których ceny nie są obniżone). Przy zakupach wystarczy w odpowiednie okienko wpisać GHIQ10, by otrzymać 10% rabat.














wiolkaa93
10 maja 2014 at 17:40super są te naklejki :)
Muminkowe nowości
10 maja 2014 at 17:53jakie cudowne! słodkie a jednocześnie eleganckie :)
Patrycja M.
10 maja 2014 at 18:05Rewelacyjnie wyglądają na paznokciach :)
MyLife Blossom
10 maja 2014 at 18:14Slodki motyw :) urocze :)
Yuki.
10 maja 2014 at 18:29Nie lubię takich naklejek, ale te wyglądają niezwykle uroczo :)
Mrs Mysza
10 maja 2014 at 18:29Przesłodkie te naklejkowe kociaki :)
twigmakeup
10 maja 2014 at 18:32ale super! szkoda, ze nie mozna tak o wejsc do drogerii i sobie je kupic :)
Z miłości do paznokci
10 maja 2014 at 18:53Bardzo ładne naklejki i super leżą na Twoich paznokciach ;)
jolkag78
10 maja 2014 at 19:06IDEALNIE JE DOPASOWAŁAŚ/DOCIĘŁAŚ.
Agata Wełpa
10 maja 2014 at 20:33One są przesłodkie! :D
Justine
10 maja 2014 at 21:01A mi jakoś nie przypadły do gustu ;) No nie podoba mi się :P Chyba ten kocurek na kciuku jest najfajniejszy – gdybym miała wybierać ;)
Maliniarka
10 maja 2014 at 21:13wyglądają zaskakująco dobrze :O
Justine145
10 maja 2014 at 21:25urocze koteczki ;)
Contagiada
10 maja 2014 at 21:32Ale urocze :)
viola siwiec
11 maja 2014 at 09:06piękne kociaki!:) super te naklejki
aalimkaa
11 maja 2014 at 10:00Jak one fajnie wyglądają :) Ja mam jedne naklejki na paznokcie, ale boję się ich użyć :)
alina zierold
11 maja 2014 at 10:46genialnie to wygląda :)
Arnell
11 maja 2014 at 13:53Strasznie ładnie to wygląda, koteczki są po prostu urocze :) Do pełni kociego szczęścia brakuje tylko Zuzi na zdjęciach :P
Amethyst...
11 maja 2014 at 21:33Nie przepadam za naklejkami cało paznokciowymi, ale tym z kociakami chyba bym się nie oparła :)
My roses nails
11 maja 2014 at 22:56a ja myślałam że to malowane kociaki ;) fajne :D
Redhead Nails
12 maja 2014 at 19:36słodziaszne naklejki!
Marlena Ś
12 maja 2014 at 21:14coś cudownego stworzyłaś :)
Natalia
13 maja 2014 at 19:21Urocze te naklejeczki :)