Kand czy kant?

Jakiś czas temu B. napisała notkę o podróbce stempla xxl, na którą można się naciąć na ebay’u. Notkę możecie przeczytać TUTAJ. Tak się złożyło, że kilka dni przed tą notką zamówiłam dla antiii duży stempel na ebay’u. Wiedziałam, że Gosia już raz się na stempel nadziała i trochę się martwiłam co do mnie dojdzie, ale zamawiałam u sprzedawcy od którego sama brałam taki stempel. Mój kupiłam dwa lata wcześniej, więc od tego czasu mogło się w sklepie lub u jego dostawcy coś zmienić. 
Kilka osób prosiło mnie o napisanie co i jak z tym nowym stemplem, bo nosiły się z zamiarem zakupu. Daję więc znać. Trochę późno, bo zakupy szły tym razem z przygodami. No ale lepiej późno niż wcale ;)
Stempel przyszedł zapakowany w woreczek strunowy razem z dwoma zdrapkami. I tak ich nigdy nie używam, więc zignorowałam je totalnie. Do tego stopnia, że na zdjęcie się nie załapały ;p
 Na pierwszy rzut oka stemple różnią się tylko kolorem i połyskiem na białej gumie.
Na drugi rzut oka też wyglądają bardzo podobnie.

 Napisy mają takie same.

Małe czerwone gumki są identyczne. Twarde i do niczego mi nie przydatne. 
Ale wiadomo, co kto lubi ;) 

 To co interesuje wszystkich: duże gumki. 
Obie lepkie, nowa chyba nawet bardziej niż stara.
Przez tą lepkość gumy zbierają wszystkie śmieci z okolicy. Po kilku próbach usunięcia ich, żeby zdjęcia były ładniejsze poddałam się i poszłam na żywioł ;p
Nowa gumka z połyskiem, stara bez. Ale pamięć mi podpowiada, że stara gumka miała kiedyś połysk, który zniknął pod wpływem szorowania gumy zmywaczem.

 Stara gumka od spodu dalej błyska.

 Test miękkości starej gumy. Widać że mięciutka.

 Nowa guma od spodu ma rowki wygniecione przez trzonek stempla.
Stara miała chyba kiedyś, ale jej przeszło, bo gumka nie jest teraz mocno wciśnięta.

 Test miękkości nowej gumy. Mięciutka :) Może nawet odrobinę bardziej niż stara.

 Próba stemplowania na kartce.

I próba stemplowania na paznokciach.
Jeden paznokieć zrobiłam moim starym stemplem, trzy nowym.
Potraficie zgadnąć który?
Moim zdaniem stempel jest rzeczywiście kandowy, łącznie z gumą. Stempluje się nim wygodnie i bez większych problemów. Guma dobrze pracuje i nie wypada. Lakier odbija się tak jak powinien, a wzór wygląda prawidłowo. Żeby było ciekawiej, to na mojej starej gumie po odbiciu wzoru zostaje jeszcze wzór widoczny, jakby wżerał się w powierzchnię stempla. Na nowej cały lakier ląduje na paznokciu (i palcu ;p), na stemplu zostaje tylko to, co nie dotknęło żadnej powierzchni.
Ten stempel możecie kupić TUTAJ. Kosztuje 6,99$, wysyłka gratis (czyli już wliczona w cenę).
Edit: Link do aukcji już nieaktualny, ponieważ stemple zostały wykupione.
Oshine-beauty.store to sprzedawca u którego brałam stempel poprzednio. U niego kupowała B. i Yasinisi. Mogę go polecić z czystym sumieniem.
Co prawda tym razem miałam problemy z zamówieniem, ale moim zdaniem sklep stanął na wysokości zadania. Za pierwszym razem przesyłka do mnie nie doszła (podejrzewam listonosza, który był na zastępstwie, że pomylił adresy i ktoś dostał moje zakupy). Napisałam do sklepu, że chcę stempel jeszcze raz, ale mi nie odpowiedzieli. Po kilku dniach zgłosiłam przez ebay’a, że zakupy nie doszły i sklep szybciutko oddał mi pieniądze. Kupiłam zatem stempel jeszcze raz. Trochę musiałam poczekać na reakcję sklepu, który najpierw chciał się upewnić czy poprzednia transakcja została zakończona i czy rzeczywiście chciałam drugi raz stempel kupić. Wyjaśniłam im, że bardzo mi na nim zależy i sami zaofiarowali się, że wyślą mi go przesyłką monitorowaną bez żadnej dopłaty. Jak widać za drugim razem doszło. 
Zostaje tylko mieć nadzieję, że oshine w dalszym ciągu będzie miało dobre stemple ;)
Stempel jest właśnie w drodze do Gosi, mam nadzieję, że jej podpasuje :>

65 komentarzy

  1. Madlen

    27 marca 2014 at 18:59

    Czego używasz zamiast zdrapki?

    1. hatsu hinoiri

      27 marca 2014 at 19:43

      Laminowanej karty, którą dostałam kiedyś od jakiegoś sklepiku. Sklepiku już nie ma, więc niepotrzebna karta służy do zdrapywania :)

    2. Madlen

      27 marca 2014 at 21:03

      O to sobie skorzystam z tego sposobu bo mi ta zdrapka porysowała niemiłosiernie płytki :/

    3. hatsu hinoiri

      27 marca 2014 at 21:05

      Może być stara karta kredytowa, bankomatowa, jakaś plastikowa legitymacja. Cokolwiek. Chociaż nie wszystkie sprawdzają się równie dobrze, trzeba popróbować ;)

  2. Kamila

    27 marca 2014 at 19:04

    Ten fioletoey zamawiałam kiedyś z Moniką z Blogu Moniszona i nam nie doszedł. Drugi raz to samo. Ostatecznie zrezygnowałyśmy.

    1. hatsu hinoiri

      27 marca 2014 at 19:43

      Ja nie wiem co się z pocztą znowu dzieje :/ Teraz czekam na płytki pueen i czarno to widzę >_<

    2. Kamila

      27 marca 2014 at 23:03

      Cheeky, które mi kiedyś zamawiałaś też nie doszły. Na szczęście wywalczyłaś mi zwrot kasy. Moyou też mi nie doszło, ale wysłali drugie. Też nie mają co robić na poczcie tylko stemplują paznokcie. :D Chociaż po co to komu. Pewnie otworzyli i nawet nie wiedzieli co to. :P

    3. hatsu hinoiri

      28 marca 2014 at 08:22

      Jakaś pechowa jesteś ^^"
      Może te płytki na złom biorą >_>

  3. Daguszka

    27 marca 2014 at 19:08

    Teraz będzie szturm na tego sprzedawcę :D

  4. 9thPrincess

    27 marca 2014 at 19:11

    Właśnie szukam dużego, miękkiego stempla, ale wolałabym nie zamawiać z ebaya bo go nie ogarniam:P idę szukać czy na All nie ma takich stempli.

    1. hatsu hinoiri

      27 marca 2014 at 19:44

      W allegro wątpię, chyba że ktoś już zwietrzył okazję ;)

  5. My roses nails

    27 marca 2014 at 19:17

    no proszę, jednak jeszcze da się trafić na ten Kandowy :)
    ja na razie u początku stemplowej "kariery", zamówiłam stempel z BPS i mam nadzieję że taki mi wystarczy :)

    1. hatsu hinoiri

      27 marca 2014 at 19:46

      Mam nadzieję, że się sprawdzi :)

  6. Yasinisi

    27 marca 2014 at 19:23

    Noo.. To dopiero świetne wieści.. Wiele dziewczyn się ucieszy.. :)
    Ostatnio polowanie na Kandowy stempel było mocno nasilone, fajnie że wreszcie jest pewne źródło :)

    1. hatsu hinoiri

      27 marca 2014 at 19:47

      Oby się źródło nie zbiesiło ;)

    2. Yasinisi

      29 marca 2014 at 14:51

      Mam nadzieję, że nie.. Drugi stempel póki co mi nie potrzebny, ale wolałabym mieć spokój ducha, że w razie czego wiem gdzie szukać..

    1. Zajęczak

      28 marca 2014 at 18:44

      :<
      Nie, tylko nie mów, że drugi.

  7. antiii

    27 marca 2014 at 19:48

    jupi, jupiiiiiiiiiiiiiiiiiii!!! już się cieszę :))))

  8. B.

    27 marca 2014 at 19:52

    No i ALLELUJA! ♥ Tak się cieszę, że wreszcie się udało dojść do tego prawdziwego stempla ♥ Moja guma się nigdy nie świeciła, ale widzę że tutaj obie są mięciutkie więc jesteśmy w domu ♥ Strasznie się cieszę!
    Fajnie, że też pobawiłaś się w detektywa :D
    Buziaki :*

    1. hatsu hinoiri

      27 marca 2014 at 20:46

      To ja się cieszę, że Ty się cieszysz ;)

  9. alizall z.

    27 marca 2014 at 20:07

    Oo dziękuję ze tan wpis, a zwłaszcza za link ! Ostatnio próbowałam zamówić stempel "kand" niestety nie dotarł przesyłka gdzieś zaginęła co prawda pieniądze zostały zwrócone. Może to było zrządzenie losu aby mogła teraz kupić sprawdzony produkt ! Własnie zamówiłam :)

    1. hatsu hinoiri

      27 marca 2014 at 20:47

      Jakaś epidemia zaginionych przesyłek O.o
      Mam nadzieję, że ten dojdzie bez problemów :)

  10. Chilli

    27 marca 2014 at 20:31

    ja ostatnio na ebayu nabyłam stemple, które dostałam w tydzień :) też skusiłam się na xxl i drugi prostokątny :) działają ^^

    1. hatsu hinoiri

      27 marca 2014 at 20:33

      Jakim cudem w tydzień? Skąd to szło?
      Z tym stemplem nie chodziło o to czy zadziała, tylko czy będzie taki milusi jak oryginał ;p

    2. Chilli

      27 marca 2014 at 21:15

      pojęcia nie mam jakim cudem, ale z Chin :D i jeszcze gratis dostałam :D

      http://www.ebay.com/sch/beautyqueen*store/m.html?_nkw=&_armrs=1&_ipg=&_from=

      z działaniem chodziło mi o całokształt :) aczkolwiek szary jest moim bardziej ulubionym ;D

    3. hatsu hinoiri

      27 marca 2014 at 21:36

      O, dzięki :D
      Kupłam sobie właśnie u nich płytki z kotkami, ciekawe ile będą szły ^^"

  11. aGwer

    27 marca 2014 at 20:34

    Kupuję! Ale to ostatni stempel.. Mam 3 w tym dwie podróbki, które nie nadają się do niczego. Zamówiłam, teraz poczekamy aż dojdzie i będę próbować dalej! :D

    1. hatsu hinoiri

      27 marca 2014 at 20:48

      Mam nadzieję, że ten dojdzie i będziesz zadowolona :)

  12. Aleksandra W.

    27 marca 2014 at 20:36

    Czekalam na te wieści! kurde, nie mam konta na pay palu i troche go nie ogarniam :< ale fajnie, że to jest to :D

    1. Aleksandra W.

      27 marca 2014 at 20:40

      Ostatnio na allegro kupiłam taki duży, ale niestety podróbka :( chociaż miękciejszy od kanda i też łapie wszystkie paprochy, chyba e moje pojecie lepkości jest inne :D

    2. hatsu hinoiri

      27 marca 2014 at 20:52

      Akurat lepkość to sprawa drugorzędna, chociaż przez to teoretycznie powinien lepiej ściągać lakier z płytki. Najważniejsza jednak miękkość gumy, bo to wpływa na technikę stemplowania. Tym twardym, żeby na cały paznokieć wzór nanieść trzeba przeturlać stemplem po paznokciu. A ten miękki tylko dobrze przyłożyć, sam otula cały paznokieć. Jeżeli guma w Twoim tak się mocno nie ugina jak na zdjęciach, to pewnie podróba Ci się trafiła.

    3. Aleksandra W.

      27 marca 2014 at 20:56

      tfu konada chciałam powiedzieć. Sciskam i raczej napewno podróba :(

    4. hatsu hinoiri

      27 marca 2014 at 20:59

      Sama czasem zaczynam się mylić XD Konadowy stempel oryginalny gdzieś mi się po domu pląta i z natury raczej twardy jest ;)

    5. Aleksandra W.

      27 marca 2014 at 21:07

      W summie ze stemplami dopiero zaczynam to nie bede sie porywać bo to by wymagało wyższego wtajemniczenia w ebu'a xd zobaczymy jak ta podróba bedzie sprawdzać ;D

  13. Anita Nails

    27 marca 2014 at 20:45

    o super i dobrze wiedzieć ja narazie mam z BPS ten podrobiony ale kto wie może sie skuszę na ten lepszy :)

    1. hatsu hinoiri

      27 marca 2014 at 20:54

      Nie wiedziałam, że na BPS mają podróbę :O

  14. MatMaja

    27 marca 2014 at 20:53

    Może ktoś chce hurtem zamówić kilka sztuk? jestem z Łodzi :)

    1. hatsu hinoiri

      27 marca 2014 at 21:00

      Ja nie pomogę, jak mnie jeszcze raz w tym sklepie by zobaczyli, to pewnie uciekliby z krzykiem ;)

    2. Aleksandra W.

      27 marca 2014 at 21:02

      Hurtem raczej nici bo tylko na razie dwa są 'dostępne' ;D hatsu postrach ebuy'a :D

    3. Owidia

      29 marca 2014 at 15:39

      jak ktoś chce hurtowo to ja się dołączam, choć ja z Częstochowy :D sama się boję, bo ja z angielskim na bakier, po niemiecku jedynie :D jakby mi zaginęła przesyłka to nawet nie mogłabym się doprosić o ponowną wysyłkę :(

  15. the Cieniu

    27 marca 2014 at 21:14

    Kupiłam! został już tylko jeden :P mam nadzieję, że dojdzie bez problemu i będzie super :D dziękuję za cynk o sprawdzonej aukcji!!

  16. Wiola S

    27 marca 2014 at 22:21

    Mam nadzieję że działa ??:) kupiłam ostatni :)

    1. hatsu hinoiri

      27 marca 2014 at 23:00

      Mam nadzieję, że będziesz zadowolona :)

    2. Wiola S

      28 marca 2014 at 10:25

      ps coz to za sliczna plytka?

    3. Wiola S

      8 maja 2014 at 10:32

      Troszke dlugo mu to zajelo ale w koncu do mnie dotarl (do tego ja tez bylam na 2tygodniowym urlopie) :D kolor jasno fioletowy z napisem KAND :)
      sprawdzilam dziala :) na razie tylko test ale dziala bez spilowywania :) plus do tego dostalam czerwony xl gratis, troche twardszy ale tez dziala :)
      duza zdrapka nie dziala, jakby jakas wykrzywiona jest…

  17. DMka

    27 marca 2014 at 22:56

    Spóźniłam się z zakupem -.-

    1. hatsu hinoiri

      27 marca 2014 at 23:01

      Szkoda :( Ale może za jakiś czas znowu wrzucą.

  18. MatMaja

    28 marca 2014 at 09:51

    Starym stemplowane na wskazującym?

    1. MatMaja

      31 marca 2014 at 14:02

      Nie wiem, wydał mi się inny niż pozostałe, ale jak teraz patrzę, to nie widzę tego, co wtedy :D

  19. n.

    28 marca 2014 at 09:57

    kurczę, ale super! dobrze że to nie żadne podróby :) ja mam takie przeboje ze stemplami że głowa mała :( mam nadzieję że jeszcze nie wszystko stracone, ewentualnie spróbuję jeszcze w ostateczności z tym stemplem Kand.

  20. Redhead Nails

    28 marca 2014 at 10:34

    pięknie odbijają :) jak będę na wyższym poziomie stemplowania (na razie Konad się sprawdza), to skorzystam z oferty tego użytkownika

    1. hatsu hinoiri

      24 sierpnia 2014 at 09:58

      No niestety właśnie zobaczyłam, że chyba zwinął sklep, bo nic już nie sprzedaje :/

  21. Marlena

    23 sierpnia 2014 at 22:42

    Dziewczyny czy któras z Was mogłaby mi zamówić oryginalny kand na ebuy czy gdziekolwiek bo ja już próbowałam kilka razy pokrywamy oczywiście wszystkie koszty poproszę o pilną odpowiedź bo bardzo mi na nim zależy

    1. hatsu hinoiri

      24 sierpnia 2014 at 11:55

      Obawiam się, że z oryginalnym Kandem będzie problem. Przejrzałam kilkaset aukcji ale niestety nie znalazłam stempla podejrzanego o bycie oryginałem :/
      Te Twoje podróby są miękkie czy twarde? Bo ponoć miękkie po spiłowaniu zachowują się całkiem nieźle. Mam jeden stempel nie-Kand z miękką gumką i nie jest zły, chociaż gorzej podnosi lakier z płytki. Właśnie go zmatowiłam i zaraz będę próbować czy mu to pomogło.

    2. hatsu hinoiri

      24 sierpnia 2014 at 12:03

      Po zmatowieniu jest całkiem nieźle. Może spróbuj ze swoimi, jeżeli są mięciutkie to może zadziałać :)

  22. Adwena

    4 września 2014 at 07:28

    A jakim lakierem stemplowalas? :)

Leave a Reply