Paznokcie w ogniu
Tym razem muszę zacząć od plucia sobie w brodę. Nie wiem jak to się stało, ale nie mam zbliżeń tego mani. Pojęcia nie mam czy je wrzuciłam do złego folderu, czy wyrzuciłam, czy też może w ogóle zbliżeń nie zrobiłam, ale najzwyczajniej w świecie nie mam i już ;_; A wielka szkoda, bo jestem bardzo dumna z tego mani. Do paznokci z płomieniami przymierzałam się […]