Kocie sprawy

Kajtek od zawsze był częścią mojego bloga, więc chyba nikt się nie dziwi, że siadając teraz do pisania postów trudno mi o nim nie myśleć. I nie ryczeć jak bóbr.  Kocisko było ze mną przez ponad 4,5 roku (zdecydowanie za krótko) i przywiązałam się do niego strasznie. Stwierdzenie, że był członkiem rodziny to wielkie niedopowiedzenie. Wszyscy właściciele zwierzaków posiadających charakter i osobowość wiedzą o co […]

Read more