Fale na jeziorze
Ostatnio doszłam do wniosku, że zaniedbałam parę ciekawych technik zdobienia paznokci i najwyższa pora do kilku z nich wrócić. Zaczęłam od wielce brudzącego water marble. Zawzięłam się i tak poobklejałam palce wokół paznokci, że o dziwo czyszczenie odbyło się bez zgrzytów. A może to zasługa tego, że palce czyściłam od razu po wyciągnięciu ich z wody i usunięciu taśmy. Lakier jeszcze nie skamieniał i dawał się łatwo usunąć. W każdym razie znowu pokochałam water marble i chyba niedługo znowu coś wykombinuję na wodzie.
Jako kolorowy podkład do tego mani posłużyła mi jedna warstwa China Glaze Kinetic Candy z kolekcji ElectroPop. Tego samego lakieru użyłam na wodzie, dodając mu China Glaze Take A Trek z kolekcji Hologlam Holographic. Mani na zakończenie utrwaliłam oczywiście topem. Tym razem padło na Sally Hansen Insta-Dri.
Jako kolorowy podkład do tego mani posłużyła mi jedna warstwa China Glaze Kinetic Candy z kolekcji ElectroPop. Tego samego lakieru użyłam na wodzie, dodając mu China Glaze Take A Trek z kolekcji Hologlam Holographic. Mani na zakończenie utrwaliłam oczywiście topem. Tym razem padło na Sally Hansen Insta-Dri.
Zdjęcia powiedzmy, że w słońcu ;)








Justyna K
18 listopada 2013 at 17:22o jejku jakie piękne! :)
Margaret Nail art
18 listopada 2013 at 17:25bardzo ładne fale:)
patrycja sprada
18 listopada 2013 at 17:36Piękne mani! :)
Bella Mulier Stylle
18 listopada 2013 at 17:36Fajna technika :) można zdziałać nią cuda. Świetny efekt :)
Obsession
18 listopada 2013 at 17:38no ładnie
mi ta metoda nijak nie wychodzi, wszystko wkoło upaprane :D cierpliwości mi brak
hatsu-hinoiri
18 listopada 2013 at 17:41Jakaś znerwicowana jesteś ;p
monica
18 listopada 2013 at 18:00u mnie dokładnie to samo co u Obsession….kiedyś porwałam się na szalony ba pomysł zrobienia mani tą metodą i zeszło mi chyba ze 3 godziny upaprałam wszystko a efekt był 'lekkopółtragiczny' ;]
Bellitkaa
18 listopada 2013 at 21:46Ja też nie umiem tego robić. Próbowałam dwa razy i wyszło gorzej niż źle, a dodatkowo cała byłam uwalona lakierami ;)
hatsu-hinoiri
19 listopada 2013 at 20:00no niestety czysta metoda to to nie jest, możliwe że nie wychodziło przez lakiery, ja najczęściej i najchętniej używam do tego Chinek ;)
Maliniarka
19 listopada 2013 at 23:53o matko, trzy godziny? szaleństwo :p:
ja robiłam 3 razy marble i za każdym razem wyszło, lepiej lub gorzej :D
piękne jest, takie subtelne :)
Arnell
18 listopada 2013 at 17:41Śliczne kolory :D
Yasinisi
18 listopada 2013 at 17:41Eh.. A mnie water marble nadal nie lubi.. Efekty uwielbiam, ale proces tworzenia dobija mnie tak bardzo, że zabieram się za tę technikę niezwykle rzadko..
hatsu-hinoiri
19 listopada 2013 at 20:01Właśnie widziałam dzisiaj jak to niby Cię nie lubi ;p
My roses nails
18 listopada 2013 at 18:24świetny efekt, rzeczywiście kojarzą się z falami na jeziorze ^^
Chilli
18 listopada 2013 at 18:31tiaaaa… a człowiek się łudzi, że mu ładnie kiedyś tam wyszło… :)
hatsu-hinoiri
19 listopada 2013 at 20:01oj tam oj tam ;p
alina zierold
18 listopada 2013 at 18:53cuuudo!:)
Marthe Tischendorf
18 listopada 2013 at 18:53Jaki wspaniały efekt i śliczne kolorki !
________________________________________________
http://rozowyswiatmarthe.blogspot.com/
Basia Smoter
18 listopada 2013 at 18:58Bardzo ładne:)
BlogBy Izis
18 listopada 2013 at 20:04Bardzo pomysłowe :)
Monik
18 listopada 2013 at 20:35ładnie ci wyszło :D mi jak z złośc nie chce wychodzic :D
hatsu-hinoiri
19 listopada 2013 at 20:01może złych lakierów używasz? ;)
Anita Nails
18 listopada 2013 at 20:37ja wczoraj też zrobiłam WM ale tylko na dwóch paznokciach w każdej rece bo jednak się idzie ubabrać przy tym:) Fale są świetne :)
Daria
18 listopada 2013 at 20:39piękne :) ja water marble nie mogę jakoś ogarnąć :(
hatsu-hinoiri
19 listopada 2013 at 20:02może lakiery nieodpowiednie?
Joanna K
18 listopada 2013 at 21:13Cudne! :)
SheLazY
18 listopada 2013 at 21:50przepiękne <3 mi nigdy takie ładne nie wychodzi… o ile w ogóle wychodzi
hatsu-hinoiri
19 listopada 2013 at 20:03może spróbuj innych lakierów ;)
Fixation
18 listopada 2013 at 22:10piękne połączenie! :)
Mysza
19 listopada 2013 at 07:26Przepiękny efekt :) I tak jakoś wakacyjnie mi się skojarzył ten mani, ach! ;D
Alicja Fik
19 listopada 2013 at 10:49cieszy oko. mimo bólu głowy, który atakuje mój mózg :)
hatsu-hinoiri
19 listopada 2013 at 20:07Mam nadzieję, że ból głowy jednak uciekł ;)
Kamila
19 listopada 2013 at 11:57Ja dodałabym do tego troszkę fioletu, za szaro jak dla mnie. :)
hatsu-hinoiri
19 listopada 2013 at 20:08to masz coś z monitotem, bo tu niebiesko ;p poza tym gdzie Ty fioletowe fale widziałaś? no chyba, że jak benzynę ktoś wyleje XD
Penari Ilahi
19 listopada 2013 at 12:08Ładny, ale z daleka lepiej się prezentuje ;)
ejndzel
23 listopada 2013 at 21:42świetnie :)
ja sobie water marble darowałam po dwóch nieudanych próbach, to nie dla mnie, wszystko uciapane… :D
Marlenails
25 listopada 2013 at 15:33ojj tak, ja też od nowa zakochałam się w wm