Byle pomalować ;)

Dzisiaj mani, który powstał jedynie po to, żebym mogła sprawdzić jak wyglądają na mnie dwa użyte w nim lakiery. Czasem tak mam, że jak wpada mi w ręce coś nowego, to część idzie od razu w odstawkę, a parę sztuk tak zaprząta mi głowę, że muszę je wypróbować na sobie ;)  Na pierwszy ogień tym razem poszedł lakier Colour […]

Read more

Sześciokąty, kreski i kwadraty

Nie wiem jak zagaić, więc od razu przejdę do mani ;p  Na paznokcie pomalowane wcześniej bazą nałożyłam jedną warstwę China Glaze Skate Night z kolekcji Retro Diva. Następnie przy pomocy kawałka gąbki do makijażu zrobiłam na środku paznokcia minimalny gradient, dzieląc każdy paznokieć na część granatową i bordową. Granatowy lakier to Collistar 44 Blu. Malując w “tradycyjny” […]

Read more

Dmuchanie w słomkę jako forma terapii

Dzisiaj druga metoda ozdabiania paznokci, którą postanowiłam sobie odświeżyć, czyli tzw. splatter mani. Jak do tej pory zrobiłam całe dwa mani tą metodą , jeżeli jesteście ciekawi, to kliknijcie TUTAJ albo/i TUTAJ. Tym razem postanowiłam pójść w kierunku ciemnych kolorów. Zaczęłam od pomalowania paznokci bazą i warstwą Kleancolor 161 Metallic Red. Gdy lakier wysychał […]

Read more

Fale na jeziorze

Ostatnio doszłam do wniosku, że zaniedbałam parę ciekawych technik zdobienia paznokci i najwyższa pora do kilku z nich wrócić. Zaczęłam od wielce brudzącego water marble. Zawzięłam się i tak poobklejałam palce wokół paznokci, że o dziwo czyszczenie odbyło się bez zgrzytów. A może to zasługa tego, że palce czyściłam od razu po wyciągnięciu ich z wody i usunięciu taśmy. Lakier jeszcze nie skamieniał i dawał […]

Read more

Porównanie: China Glaze Zombie Zest vs. Orly It’s Not Rocket Science

To był pracowity i ciężki tydzień, nawet sobotę miałam zawaloną papierzyskami, ale najważniejsze, że już jestem. Mam nadzieję, że w nadchodzącym tygodniu znajdę więcej czasu na blogowanie ;) Dzisiaj drugie z zapowiadanych porównań, na które wpadłam podczas lakierowych porządków. Pierwszy w moim helmerze wylądował lakier China Glaze Zombie Zest ze starej halloweenowej kolekcji Awakening. Od razu […]

Read more

Kwiaty w ogniu

Nie wiem jak Wy, ale ja nie mam zamiaru rozstawać się z neonami na czas jesieni i zimy. Nic mi tak nie poprawia humoru jak oczodajny mani (no może błyszczący mani) ;)  Dzisiaj mani, w którym użyłam jednego z moich ulubionych neonowych pomarańczy, czyli Orly Melt Your Popsicle z kolekcji Feel The Vibe. Na zdjęciach kojarzy mi się […]

Read more