Nowa dostawa ;)

Nie dalej jak wczoraj pokazywałam Wam co przytargałam z Rossmanna, a tu już nowe zakupy lakierowe. Na szczęście “tylko” sześć sztuk, ale za to jakie ;> 
Zakupy poczyniłam przez posły na targach kosmetycznych. Posły wystąpiły w postaci antiii i jej osobistego pana od noszenia ciężarów. Co prawda, gdy Gosia pierwszy raz spytała czy będę coś z targów chciała, to kategorycznie zaprzeczyłam, ale chyba musiałabym jej dać bana na gg, żeby jednak nic nie zamówić, bo w kuszeniu to ona jest mistrzynią ;p 
Myślę, że komentarz do zdjęć jest zbędny, bo widać na nich wszystko co trzeba ;)

(kolekcja Birds of a Feather)

(wszystkie Zoyki z kolekcji Stunning & Irresistible)
Dzięki Gosiu :*
Polecam się na przyszłość ;)

40 komentarzy

  1. Arnell

    2 października 2013 at 15:32

    Zoya w kolorze różu jest piękna :)

  2. Diunay

    2 października 2013 at 15:33

    ah Pixie Dust, wszystkie są cudowne ;3

    1. hatsu-hinoiri

      2 października 2013 at 15:33

      Niespodzianka, to nie Dusty, chociaż w butelkach mogą się mylić :D

    2. Tamit24

      2 października 2013 at 15:45

      Dusty mają napis na buteleczkach ;)

  3. MadAsAHatter

    2 października 2013 at 15:42

    Amy i Bobbi szarpnęły mnie za serce :-)
    (no i Hazel, ale mniej, bo właśnie na nią czekam)

  4. clicalice

    2 października 2013 at 15:44

    o mój Boże… porwałabym wszystkie! Jestem zachwycona!

  5. Tamit24

    2 października 2013 at 15:46

    pięknotki widzę!
    Antii to dobra kobieta jest <3

  6. Justyna

    2 października 2013 at 15:57

    Już się nie mogę doczekać aż się nimi pochwalisz na paznokciach :-)

  7. kleopatre

    2 października 2013 at 16:06

    Hatsu biorąc pod uwagę rossmanowe zakupy i te to ja bym z domu nie wychodziła tylko macała te butelki bez przerwy:D:D ;)

    1. hatsu-hinoiri

      2 października 2013 at 16:15

      Muszę wychodzić do pracy, żeby zarabiać na nowe butelki do macania ;)

  8. m_and_z

    2 października 2013 at 16:18

    złoty jest najładniejszy :))

  9. Kamila

    2 października 2013 at 16:41

    Bobbi piękna, aż sama się kiedyś na nią skuszę. A ja myślałam, że zakupy w Rossmannie to jednorazowy wyskok, hehe. :P Koniec z odwykiem? :P

    1. hatsu-hinoiri

      5 października 2013 at 16:38

      Koniec całkowity :D Teraz czekam na wszelkie świąteczne kolekcje ;>

  10. Agnieszka Dominika

    2 października 2013 at 17:07

    Pierwszy podoba mi się najbardziej :)

  11. Chilli

    2 października 2013 at 17:14

    A idź stąd… :) nie skusisz mnie :] nie dam się… NIE O_O

  12. rogaczki

    2 października 2013 at 17:22

    Hazel wygląda ciekawie :)
    pozdrawiam, A

  13. Alieneczka

    2 października 2013 at 17:41

    przepiękne ;))) wszystkie mi się podobają

  14. antiii

    2 października 2013 at 18:00

    Kasiu Ty nie po prostu nie potrafisz mówić NIE :D
    no ale co nie cieszysz się, zobacz jakie one pinkne są :P

    1. hatsu-hinoiri

      5 października 2013 at 16:39

      Potrafię ;p Ale tylko raz, za drugim razem już mi nie wychodzi XD

  15. Zajęczak

    2 października 2013 at 18:00

    No więc tak:
    Zoya *_*
    Zoya *_*
    Zoya *_*
    Zoya *_*
    i Zoya *_*
    [coś ostatnio mam u Ciebie tendencję do powtarzania]

    Śliczne są!

    1. hatsu-hinoiri

      5 października 2013 at 16:40

      Zauważyłam ;p Żeby Ci się w jakieś schorzenie nie przerodziło O.o

  16. Kokodylek

    2 października 2013 at 18:50

    Bardzo podobają mi się takie błyskotki w buteleczkach, ale na paznokciach już nie aż tak. A przynajmniej na moich ;) Niemniej kolory piękne!

  17. Monik

    2 października 2013 at 19:48

    o jak zawsze wszystkie lakierki mi się podobają :D

  18. K.

    2 października 2013 at 20:17

    Jakie piękne są te zoyki! ;)

  19. Agga

    3 października 2013 at 06:39

    Oh Hazel! Ja moje Zoyki w świat posłałam i teraz trochę żałuję, zwłaszcza Lisy, bo mocna była i oczodajna. Ehh..

    1. hatsu-hinoiri

      5 października 2013 at 16:41

      O, podoba mi się słowo "oczodajna" XD Muszę wpisać do słownika ;>

  20. Yasinisi

    3 października 2013 at 07:30

    Mmmm.. Piękności :D
    Ja musiałam zakupy odpuścić, choć Gosia oferowała pomoc.. No ale mam nadzieję, że to nie potrwa długo i wkrótce to sobie odbiję ;)

    1. hatsu-hinoiri

      5 października 2013 at 16:37

      Na początku też odpuściłam, ale drugi raz spytała jak już kasowo zaczęłam wychodzić na prostą ;)

Leave a Reply