You drive me… jelly?

Będzie duużo pisania. Ale dla równowagi zdjęć też trochę będzie ;)
Pokazując Wam moje dwa żelkowe nabytki China Glaze z kolekcji Sunsational mówiłam, że ponoć kiepsko kryją, ale widziałam w necie, że można je wykorzystać dzięki temu do robienia ciekawych rzeczy. No i postanowiłam te ciekawe rzeczy wypróbować na sobie.
Na początek poszedł gradient robiony bez żadnych gąbek i innych dodatkowych sprzętów. Zaczęłam od nałożenia dwóch warstw China Glaze You Drive Me Coconuts. Poczekałam aż lakier trochę się podsuszy i od połowy paznokcia dołożyłam mu cienką warstwę China Glaze Are You Jelly? starając się, by fioletowa krawędź nie była równa. W sumie nałożyłam trzy cienkie warstwy Are you jelly? kolejne zaczynając coraz bliżej końcówki paznokcia. W międzyczasie doszłam do wniosku, że widzę prześwity w You Drive Me Coconuts, więc dołożyłam mu warstwę, tak mniej więcej do połowy paznokcia, przy okazji wygładzając przejście między kolorami.
Jak to czytam, to brzmi bardzo pracowicie, ale wbrew pozorom nie było wcale skomplikowane i szło szybko. A w dodatku skórki zostały czyste! Gdy doszłam do wniosku, że starczy już kolorowych lakierów nałożyłam warstwę Poshe dla wyrównania i przyspieszenia wysychania. 
Zrobiony w ten sposób gradient nie był idealny, ale i tak chciałam dać na niego stemple. 
Do stemplowania użyłam nowego nabytku, czyli płytek Pueen, które mam dzięki wspólnym zakupom z Yasinisi (dziękuję :*). Na pierwszy ogień zdecydowałam się na płytkę nr 33. Czarny lakier to Wibo Express Growth 34. Na zakończenie utrwaliłam wzór bezbarwnym topem.

64 komentarze

  1. Justine145

    22 września 2013 at 12:46

    świetnie wyszło :D piękne są te kolorki ;)

  2. Mavia

    22 września 2013 at 13:05

    Genialne połączenie! Kocham Twoje zdobienia! :D

  3. Arnell

    22 września 2013 at 13:06

    Ale piękności <3 Cudowne żywe kolorki :)
    ps. fajny kolor tła, bardzo elegancki :)

    1. hatsu-hinoiri

      28 września 2013 at 05:32

      Tło robiłam na odczepnego, ale tak mi się spodobało, że zostaje. Cieszę się, że nie tylko mi się podoba :)

  4. Engine

    22 września 2013 at 13:19

    ładnie tutaj teraz :)
    a połączenie meega! :D

  5. antiii

    22 września 2013 at 13:29

    o cholera! myślałam, że trafiłam na inny blog :D fajnie teraz tu jest i już nic nie zmieniaj :D
    moja ulubione dwa kolorki połączyłaś, wisz :P

    1. hatsu-hinoiri

      28 września 2013 at 05:35

      Trochę jeszcze zmienię, ale kolory zostają :D

  6. Mrs Mysza

    22 września 2013 at 13:31

    Świetnie wyszedł ci ten gradient! :)

  7. ejndzel

    22 września 2013 at 13:45

    też ostatnio cieniowałam i stemplowałam w niejesiennych kolorach, więc jestem bardzo na TAK :) trzeba się ratować przed ponurą pogodą :D
    i wow, bezgąbeczkowy gradient *_*

    1. hatsu-hinoiri

      28 września 2013 at 05:37

      W dodatku skórki i palce czyste ;>

  8. Fawltyyy

    22 września 2013 at 13:50

    Mani świetny, ładne tło na blogu, ale popracuj trochę nad nagłówkiem :)

    1. hatsu-hinoiri

      28 września 2013 at 05:39

      Jak pisałaś to właśnie męczyłam nagłówek ;p

  9. Agusiak747

    22 września 2013 at 14:11

    ale ładne! bardzo podoba mi się taka kolorystyka :)

  10. majowe paznokciowelove

    22 września 2013 at 14:33

    Świetny gradient :) Ciekawą miałaś metodę wykonania ;)
    I te stempelki.. miastrzostwo ;>

  11. ewlyn

    22 września 2013 at 15:00

    Pięknie! I kolory i stempelek są super.

  12. sabbatha

    22 września 2013 at 15:00

    super jak zwykle

    przez ciebie chcę znowu zmienić szablon :/

  13. Cathy

    22 września 2013 at 15:12

    Świetne połączenie kolorów. O perfekcyjnych zdjęciach już nawet nie wspominam, bo to u Ciebie oczywistość :)
    Z tym tłem dużo lepiej – byłam tu rano i nie bardzo mogłam się odnaleźć. Jeszcze tylko ikonki w nagłówku bym dopasowała i będzie idealnie – tło nadaje pewnej elegancji temu szablonowi. Tylko, że teraz mi się zamarzyły kolejne zmiany na blogu :)

    1. hatsu-hinoiri

      28 września 2013 at 05:43

      Belka pod nagłówkiem to kolejna pozycja na liście zmian. Pomysł mam tylko jeszcze czas muszę znaleźć ;)

  14. Agni

    22 września 2013 at 15:23

    Aż mi ślinka leci tak jest pięknie ♥

    I piękne zmiany ^^

  15. SkyBlueVelvet Nails

    22 września 2013 at 15:53

    Przecudowne ombre! Jestem pod wrażeniem zdjęć – piękne są :)

  16. jolkag78

    22 września 2013 at 16:55

    Bardzo mi się podoba. Gradient wygląda jak robiony gąbkami, super kolory dobrałaś.

    1. hatsu-hinoiri

      28 września 2013 at 05:46

      Co ciekawe zaczął tak wyglądać dopiero po dodaniu stempli ;)

  17. Inanna

    22 września 2013 at 17:14

    Mam coraz większa chrapkę na płytki Pueen :-) Chyba na jakąś najbliższą okazję sobie w końcu zamówię, wzorki są niesamowite.
    Co do zmiany wyglądu bloga… Gdy po raz pierwszy weszłam na Twojego bloga (daaaawno temu), znając oczywiście tematykę, pomyślałam sobie ,,blog anonimowej alkoholiczki" :-P A teraz jeszcze to winno/musujące tło :-D Super :-)
    Tak poza tym, zmiany są ok :-) Na pewno będę musiała przywyknąć (wzrokowcem jestem).
    Poszerzyłabym jednak środkową część z postami..

    1. hatsu-hinoiri

      28 września 2013 at 05:51

      Bwahaha nigdy mi się tak nazwa bloga nie kojarzyła, a od teraz przez Ciebie będzie ;p
      co prawda preferuję piwo, ale tła nie zmienię, niech już będzie musujące wino ;)

  18. Chilli

    22 września 2013 at 17:37

    zapragnęłam nowych płytek! coraz bardziej mi się podoba Twoja odmiana XD

    1. hatsu-hinoiri

      28 września 2013 at 05:52

      Wejdziesz jeszcze kilka razy i zapomnisz o starym szablonie ;)

  19. sauria80

    22 września 2013 at 18:13

    ach pięknie! już humor mi wraca, a zmiana na blogu jak najbardziej na tak :)

    1. hatsu-hinoiri

      28 września 2013 at 05:53

      Jak to kolory mogą humor poprawić ;)

  20. LakieroweLove

    22 września 2013 at 19:09

    Lubię takie zestawienia kolorów, żywe i energiczne ;)

  21. Rebellious lady

    22 września 2013 at 19:16

    Łooo jakie piękneeee! I ładny wygląd bloga :)

  22. K.O.T.

    22 września 2013 at 19:19

    wyszło przepięknie! *.*
    wszystko dobrałaś idealnie :)

  23. monica

    22 września 2013 at 21:45

    nie pojmuję talentu to zmalowania pazurów…na prawdę..makijaż potrafię zrobić ale paznokcie to dla mnie czarna magia. Jesteś niesamowita! i piękne zdjęcia :)

    1. hatsu-hinoiri

      28 września 2013 at 05:55

      Każdy ma swoją specjalizację ;D

  24. puszka

    22 września 2013 at 21:48

    Wow, jakie zmiany ;) Trochę mi się kojarzy z reklamą coca-coli, ale nie wiem do końca dlaczego :)
    Zdobienie jak zawsze mega precyzyjne. Przez Ciebie i B. chyba w końcu kupię sobie jakąś płytkę z prawdziwego zdarzenia :)

  25. Kokodylek

    23 września 2013 at 06:41

    Zachwycające połączenie kolorów!

  26. Agga

    23 września 2013 at 07:03

    Zamilkłam i podziwiam :)

  27. RedRouge

    23 września 2013 at 14:14

    Jak na taką metodę cieniowania i tak wyszło bardzo ładne i dość płynne przejście. Czytałam kiedyś o podobnym sposobie cieniowania, ale z pomocą zmywacza do paznokci :)

    1. hatsu-hinoiri

      28 września 2013 at 06:52

      Na metodę ze zmywaczem jeszcze nie trafiłam ;)

  28. SheLazY

    23 września 2013 at 14:20

    fascynujące. przepiekne kolorty

  29. Yasinisi

    24 września 2013 at 09:31

    Fajny efekt, choć chyba nadal nie do końca kumam jak zrobiłaś ten gradient.. Chyba muszę przeczytać jeszcze raz ;)

    Ps. Jak Ci się podobają Pueen'ki? Ja je uwielbiam.. Ostatnio zdecydowanie najczęściej sięgam właśnie po nie :)

    1. hatsu-hinoiri

      28 września 2013 at 06:54

      Podobają mi się bardzo, szkoda jedynie że wzory nie są trochę szersze ;)

    2. Yasinisi

      3 października 2013 at 17:26

      Masz aż tak szeroką płytkę? Ja nie mam z tym problemu.. Nawet na kciukach..

      A wczoraj doleciały do mnie dwa nowe zestawy BM.. Szaleństwo pełne ;)

    3. hatsu-hinoiri

      5 października 2013 at 16:33

      Na kciuk lewej ręki wzory za wąskie o jakieś 2-3 mm, kciuk prawej na styk, ale i tak nigdy dobrze nie wyceluję, więc czasem mam jeszcze większe "braki" ;)

      Ja się ciągle nie mogę zdecydować na nowe BMki ;)

  30. Franka

    24 września 2013 at 15:56

    nie przepadam za różowym ale w tym połączeniu wypada bosko !!

    1. hatsu-hinoiri

      28 września 2013 at 06:56

      Ja za różowym też nie przepadam ale brony to zupełnie coś innego ;)

  31. Katarzyna Stokrotka

    8 października 2013 at 07:18

    efekt jest wprost oszałamiający!;)
    zakochałam się w tych kolorach!

Leave a Reply