Dla odmiany o świecach – Party Lite
Z tego co rozumiem Party Lite działa na podobnych zasadach co Avon, Oriflame, Mariza, Tupperware i inne podobne firmy. Dlatego możliwości zakupu są ograniczone i trzeba sobie w tym celu znaleźć konsultantkę. Na szczęście wiele osób oferuje już swoje usługi przez Internet i nie trzeba konsultantki spotykać osobiście.
W sklepie alphanailstylist można właśnie takie zakupy zrobić. Siłą rzeczy na stronie sklepu znajduje się kilka podstawowych artykułów (wiem, że ma być więcej dodanych), ale gdyby komuś rzuciło się coś w oko z katalogu Party Lite, to można zgłosić zapotrzebowanie na adres sklepu alphanailstylist i zamówić.
A rzeczy w katalogu są całkiem interesujące i trochę ich Wam pokażę. Zdjęcia zrobiłam z katalogów zima/wiosna 2013 i lato 2013. Aktualne katalogi zawsze można pobrać ze strony Party Lite.
Do wypróbowania dostałam dwie świeczki określane w katalogu jako “tealight” i jedną “votive” (jak nic skojarzyło mi się ze świecą wotywną >_<). Niestety próbki nie były w żaden sposób opisane, więc zapach musiałam rozpoznawać sama, a że jestem w tym cienka, to nie będę się upierać, że zgadłam dobrze ;p
Mangotini mocniej (gdyby pachniał jeszcze mocniej zacząłby mi przeszkadzać.
Palenie tych świec bez pojemnika grozi zalaniem wszystkiego woskiem,
bo świeca się dosłownie rozpuszcza.
Zapach zidentyfikowałam jako Figową femme fatale.
Bardzo mi odpowiadał i był wystarczająco mocny, chociaż nie przytłaczający.
Votive wg katalogu mają się palić od 8 do 11 godzin.
Moja jednym ciągiem wytrzymała trochę ponad 9. Bardzo ładny rezultat.
Jedna rzecz w świecach Party Lite mnie bardzo zaciekawiła. Wosk rozpuszcza się całkowicie i paruje. Gdy tealight wypaliło się do końca w pojemniczku została tylko nędzna resztka knota. To samo z votive, na dnie “szklanki” nie został ani ślad wosku. Jeszcze się z takimi świeczkami nie spotkałam, przeważnie środek mam wytopiony, a wokoło walec z wosku.






















żaneta serocka
13 sierpnia 2013 at 09:32są śliczne, ja uwielbiam świece, budują nastrój w domu
hatsu-hinoiri
13 sierpnia 2013 at 10:36Zwłaszcza w jesienne i zimowe wieczory :D
gosia mysz
13 sierpnia 2013 at 09:40ja nie jestem zwolenniczką palenia świec ale jako wystój wnętrza może byc
hatsu-hinoiri
13 sierpnia 2013 at 10:36a ja od małego jestem piromanem i lubię ogień ;)
aalimkaa
13 sierpnia 2013 at 09:42Ja mam od nich wosk do kominka o zapachu wanilii i cytryny. Bardzo skutecznie odstrasza komary gdy kominek stawiam przy otwartym balkonie :D Piekny zapach, jednak jak dla mnie zbyt droga przyjemność :)
hatsu-hinoiri
13 sierpnia 2013 at 10:37Większość przyjemności jest droga :( Ale pomyśl, że zaoszczędziłaś dzięki niemu na cierpieniu, to od razu cena mniej straszna ;)
recenzjatorka
13 sierpnia 2013 at 10:31Bardzo lubię świece :) Te wyglądają bardzo fajnie!
hatsu-hinoiri
14 sierpnia 2013 at 10:21Pachną też fajnie :)
Chilli
13 sierpnia 2013 at 10:31ostatnio zaszalałam w Empiku i kupiłam Bolsiusa za jakieś 6zł, ale nie wiem jak się sprawuje, bo jeszcze nie paliłam :) ale co do wosków, świec i pachnących gadżetów to chyba pozostanę wierna Yankesom :)
hatsu-hinoiri
13 sierpnia 2013 at 10:35Świece YC taaak <3 Teraz jakiś słony karmel wypuścili i muszę mieć ;_; Woski YC mi chemią strasznie jadą jak się stopią.
Z party lite najchętniej połowę świeczników bym przygarnęła, są odlotowe ;)
A Bolsiusa nie próbowałam nigdy.
Chilli
13 sierpnia 2013 at 11:06słony karmel?? wtf?? muszę się zorientować w sytuacji, bo nie zaglądałam do YC dawno :) Bolsius w opakowaniu pachnie nieźle, ale też nie miałam styczności wcześniej ;)
uwielbiam świeczniki, kominki i inne takie pierdoły, mogłabym całą chałupę nimi obstawić ^^
hatsu-hinoiri
13 sierpnia 2013 at 11:16Słony albo solony, nie pamiętam (jakby to różnicę robiło ;) ). Wazne, że karmel *_*
Wiesława Sawka
13 sierpnia 2013 at 10:41cudowne te świeczki:)
hatsu-hinoiri
14 sierpnia 2013 at 10:22:)
Katka T.
13 sierpnia 2013 at 11:06Lubię świeczki, ale jestem w tym przypadku oszczędna, bo nie lubię wydawać niepotrzebnie pieniędzy i zadowalam się biedronkowymi pdgrzewaczami oraz świeczkami
hatsu-hinoiri
13 sierpnia 2013 at 11:20A te biedronkowe są pachnące? ;> w tych drogich chodzi w sumie nie o światełko, tylko o oryginalne zapachy. Im bardziej oryginale, tym więcej za nie firmy liczą ;)
Marlenails
13 sierpnia 2013 at 13:23pierwsze słyszę o nich :) nie wiem czy się skuszę, póki co starczają mi woski YC :P ale te zdjęcia zrobiłaś przepiękne, zachwycam się !
hatsu-hinoiri
14 sierpnia 2013 at 10:24Ja pierwszy raz usłyszałam od Julii. Firm produkujących takie cuda coraz więcej :)
coralblush19
13 sierpnia 2013 at 14:54Wszędzie tylko YC, a tu takie cudeńka mamy, no proszę ;) Chciałabym połowę z tego co w katalogu. Wszystkie tak pięęęknie wyglądają *.*
hatsu-hinoiri
14 sierpnia 2013 at 10:25Ja bym się ewentualnie mogła ograniczyć do 1/3 ;)
jolkag78
13 sierpnia 2013 at 18:17Ale niektóre świeczniki są śliczne!
hatsu-hinoiri
14 sierpnia 2013 at 10:27Prawda? Dlatego trochę katalogu chciałam Wam pokazać, a nie tylko świeczki :)
clicalice
13 sierpnia 2013 at 18:21Uwielbiam świeczki! Tworzą taki fajny nastój w długie zimowe wieczory… ale w inne pory roku również u mnie goszczą :)
hatsu-hinoiri
14 sierpnia 2013 at 10:28Jesienią i zimą najchętniej używam :)
Anita Nails
13 sierpnia 2013 at 18:29zdjęcia wyszły cudnie a świece bardzo lubię do wystroju pokoju :)
hatsu-hinoiri
14 sierpnia 2013 at 10:29Że zdjęć swieczek jestem dumna :)
K.O.T.
13 sierpnia 2013 at 20:56ciekawe są :) i całkiem ładnie wyglądają dobry pomysł z tym plastikiem)
ja póki co raczkuję z YC
a świece ogólnie są fantastyczne, dają takie ciepłe i przytulne światło i od razu robi się klimatycznie i nastrojowo :D
hatsu-hinoiri
14 sierpnia 2013 at 10:30YC lubię przede wszystkim za "spożywcze" zapachy ;>
Syla
15 sierpnia 2013 at 07:05Uwielbiam świece, niestety nawet zwykłych teglitów zapachowych mi szkoda palić, bo się zużyją :(
Tomasz Kaczmarzyk
20 stycznia 2015 at 18:51Świeczki i dekoracje wnętrz naprawdę są godne uwagi, katalog jest ciekawy i inspiruje do kreatywnego myślenia, a w rzeczywistości produkty są po prostu niezastąpione :)
Sprawdź bieżącą ofertę u Konsultanta PartyLite: http://www.partylite-sklep.pierwszejklasy.pl