Kismet

To już kolejny raz, kiedy pluję sobie w brodę, że nie porobiłam notek przy robieniu mani. Kiedy ja się wreszcie nauczę >_<“
Jednego jestem pewna: jasne holo to Color Club Kismet z kolekcji Halo Hues. Co do reszty to strzelam, że warstwy dałam dwie i pewnie wrzuciłam na niego Poshe, bo jak zwykle się spieszyłam ;p Ciemne holo to powinien być Dance Legend Robots vs Humans z kolekcji New Prism, również dwie warstwy i Poshe. 
Od dzisiaj zacznę robić notatki, chyba nawet dorobię notatki mani, których jeszcze nie pokazałam, póki pamiętam co i jak ;)
Zdjęcia w słońcu

Rzut oka na lewą dłoń

 Rzut oka na prawą dłoń

I jeszcze zdjęcie w cieniu

27 komentarzy

  1. Maliniarka

    13 lipca 2013 at 14:05

    aaaaaaaaaaaa przecudne, zwłaszcza CC *_* piękny odcień

  2. tova1

    13 lipca 2013 at 14:20

    Ładny, ale cieszę się że go nie brałam, myślałam że ciemniejszy jest :)

  3. Kamila

    13 lipca 2013 at 14:35

    Robots vs Humans boski :)

  4. krzykla

    13 lipca 2013 at 16:52

    Uwielbiam lakiery holo. Mam, co prawda, tylko jeden GOSHa ale wielbię wszystkie :)

    1. hatsu-hinoiri

      15 lipca 2013 at 08:20

      ja nie mam gosha, ale też go wielbię ;)

  5. sernik

    13 lipca 2013 at 18:38

    holoszki są piękne. Jak nabędę pierwszy, to pewnie całymi dniami będę się gapić sobie na paznokcie ;p

  6. Syla

    13 lipca 2013 at 20:08

    Cudo! Holo w pełnej krasie… Kocham lakiery tego typu!

  7. Joanna K

    13 lipca 2013 at 20:43

    Przepiękne! Muszę sobie holosia sprawić :)

  8. MADA

    14 lipca 2013 at 05:49

    wygląda fajnie :) dawno już nie malowałam holosiami :)

    1. hatsu-hinoiri

      15 lipca 2013 at 08:21

      to maluj, póki lato i słońce (czasem) ;)

  9. Zośka

    14 lipca 2013 at 11:27

    Nie mam jeszcze ani jednego lakieru holo ale to chyba wkrótce się zmieni :)

  10. Chilli

    14 lipca 2013 at 14:52

    właśnie zauważyłam, że jestem top spamerem, ups :)
    a jaką wodną bazę polecasz? co kupić?

    1. hatsu-hinoiri

      15 lipca 2013 at 08:24

      Lubię takich spamerów ;D
      Ja mam bazę z the make up store, ostatnio jak nią malowałam, to strasznie mi pani odpryskiwał, więc niekoniecznie polecam ;)
      Używałam kiedyś bazy jessici i też działała. Myślę, że jak już jest wodna baza, to holosiami można po niej malować, a trwałość to rzecz indywidualna.

  11. Veronique

    14 lipca 2013 at 20:36

    ten jaśniejszy bardziej mnie się podoba:) chociaż sama chyba holo śrenio chciałabym nosić.. to trzeba lubić, a ja maruda jestem:)

Leave a Reply