Coś nowego

Ozdabianie paznokci może w końcu się znudzić. Jak wszystko. Dlatego łapię się nowych sposobów ozdabiania, żeby urozmaicić sobie życie ;)
Długo się zastanawiałam, czy sięgnąć po akryle ale w końcu się zdecydowałam. Nie planuję robić sobie akrylowych paznokci, a jedynie używać akrylu do tworzenia na paznokciach ozdób 3D. Dzisiaj pierwsza próba, moim zdaniem całkiem udana.
Na początek pomalowałam paznokcie. Zaczęłam od dwóch warstw Catrice C01 London z limitki Big City Life. Następnie gąbką dołozyłam China Glaze Flirty Tankini oraz  China Glaze Orange You Hot (obie z kolekcji Summer Neons) i jeszcze wszystko przykryłam jeszcze jedną “gąbkową” warstwą Catrice C01 London, żeby złagodzić kolory. Na koniec dodałam warstwę Poshe, żeby wszystko wyrównać i przyspieszyć wysychanie. 
Na tak przygotowanych paznokciach przy pomocy akrylu wykonałam płaskorzeźbę kwiatową w której zatopiłam bulion (widać jak się dobrze przyjrzeć na powiększonych zdjęciach) ;>
Akrylowe kwiaty z paznokciami stworzyły istny monolit. Podejrzewam, że prędzej lakier by mi odpadł niż te kwiaty XD I tu niestety ujawnia się drugi wielki problem akrylowych ozdób (pierwszy to nieziemski smród liquidu). Usuwanie z paznokci jest niestety wykańczające i jak się próbuje robić to na siłę, to można sobie płytkę szybko zmasakrować >_< Mimo to podoba mi się uzyskany efekt. Rok temu by mi się nie podobał, ale przez oglądanie godzinami japońskich mani gust mi się zmienił ;p

 

Wszystkie zdjęcia zrobiłam w sztucznym świetle

65 komentarzy

  1. Alicja Fik

    20 maja 2013 at 14:32

    jestem pod ogromnym wrazeniem :) a nie rozpływał Ci się delikatnie lakier od liquidu?

    1. hatsu-hinoiri

      20 maja 2013 at 15:38

      Przy pierwszych próbach na pomalowanych starych wzornikach owszem, rozmywało się. Ale dałam radę na paznokciach to opanować. Czekałam spokojnie aż akryl lekko zmatowieje, a później formowałam prawie suchym pędzlem.

  2. Nail-Art Addict

    20 maja 2013 at 14:37

    Ekstra to wygląda :)
    A tak apropo :P Czyje imię i nazwisko wpisałaś w DEATH NOTE? xD

    1. hatsu-hinoiri

      20 maja 2013 at 15:40

      Pytanie powinno brzmieć "którego z moich uczniów postanowiłam oszczędzić" bwahahahaha XD

      ;)

    2. Nail-Art Addict

      20 maja 2013 at 17:19

      HEHE :) Mam tylko nadzieje, że nie byłam zbyt okrutna w opisie śmierci :P
      Chyba, że niedługo media zaczną się zastanawiać nad dużą liczbą ataków serca :)

    3. hatsu-hinoiri

      20 maja 2013 at 17:22

      Swoją drogą byłam ciekawa, czy ktoś zwróci uwagę na to, czym się bawię XD

    1. hatsu-hinoiri

      20 maja 2013 at 15:41

      ufffff jeszcze byś mi akryle chciała wydębić ;p

    2. Obsession

      20 maja 2013 at 17:49

      chyba Ty :P
      możesz ewentualnie podesłać, do drapania plecków idealne XD

    3. hatsu-hinoiri

      20 maja 2013 at 17:53

      do drapania plecków Kajtek byłby lepsiejszy ;p

    4. hatsu-hinoiri

      20 maja 2013 at 19:20

      Kajtek! Pakuj się! Jedziesz do roboty!

  3. Fixation

    20 maja 2013 at 14:43

    nie za bardzo mi się podoba, bez kwiatków ladniej :P

    1. hatsu-hinoiri

      20 maja 2013 at 15:41

      Tobie to co chwilę coś się nie podoba, już się przyzwyczaiłam ;p

  4. Besi Ttelse

    20 maja 2013 at 14:47

    Akrylowe kwiatki nie bardo mi się podobają, natomiast piękny wyszedł efekt z pomieszania tych lakierów :)

    1. hatsu-hinoiri

      20 maja 2013 at 15:43

      Zdecydowanie nie jest to sposób ozdabiania dla wszystkich ;)

  5. Panna Marchewka

    20 maja 2013 at 14:50

    Ja jestem ogólnie anty fanką arylowych ozdób… ale twoje mani jest cudowne! takie delikatne, bez przepychu. No uroczo wyszło.
    A i jak to? Można się znudzić malowaniem paznokci?! Niemożliwe :D

    1. hatsu-hinoiri

      20 maja 2013 at 15:48

      Jak się nic innego nie robi, tylko maluje, to się zaczyna brakować nowych pomysłów i człowiek (czyli ja) zaczyna mieć dość i się zaczyna tym nudzić ;)

  6. Devilgirl783

    20 maja 2013 at 14:59

    Ja też mam zamiar spróbować, ale jeszcze się waham :)
    Fajnie Ci to wyszło :)

    1. hatsu-hinoiri

      20 maja 2013 at 15:59

      Całkiem fajna zabawa :D Powiem Ci nawet, że rzeźbienie lewą ręką w akrylu wychodzi mi lepiej niż malowanie lewą ręką farbkami akrylowymi ;>

  7. Słomka

    20 maja 2013 at 15:02

    O kurcze, nie dość, że Cię coraz więcej widać na zdjęciach, to jeszcze coraz bardziej wychodzisz poza paznokieć…. A od patrzenia gust rzeczywiście się zmienia (rym ty rym ty), dlatego trzeba uważać, na co się patrzy. ^_^

    1. hatsu-hinoiri

      20 maja 2013 at 15:58

      Czyli im dłużej siedzicie u mnie na blogu, tym bardziej gust Wam się na mój zmienia? Bwahahahaha opanuję świat XD

  8. żaneta serocka

    20 maja 2013 at 15:07

    majstersztyk, piękne paznokcie.

  9. misia1608

    20 maja 2013 at 15:20

    śliczne kwiatuszki Ci wyszły… wiem, że stworzenie takich to nie lada wyzwanie

  10. Tamit24

    20 maja 2013 at 15:22

    wkroczyłaś na nowy poziom- znudził Ci się efekt 2D, teraz czas na 3D i rzeźbienie. Jestem pod wrażeniem, róże są piękne (a ja ledwo co umiem namalować :< ). Ale… chyba nie odważyłabym się u siebie na takie zdobienia.

    1. hatsu-hinoiri

      20 maja 2013 at 16:01

      No nie jest to raczej zdobienie na każdą okoliczność, ale dla szpanu, do fajnej kiecki na imprezę jak najbardziej się nada ;>
      Jak mi się znudzi 3D, to przejdę na 4D i dodam np. smak XD

  11. beauty-labyrinth

    20 maja 2013 at 15:33

    Super!! :) Bardzo mi się podoba :)

  12. MadAsAHatter

    20 maja 2013 at 16:00

    Może to i ładne, ale mi się nie podoba :)

    1. hatsu-hinoiri

      20 maja 2013 at 16:02

      Nie ma przepisu, że musi ;p

  13. klamarta.

    20 maja 2013 at 16:26

    Nie bardzo mi się to podoba. Takie zdobienie kojarzy mi się tylko z długaśnymi, odpustowymi tipsami.:))

    1. hatsu-hinoiri

      20 maja 2013 at 17:19

      Jak widać na obrazku długich i odpustowych tipsów nie mam, więc za skojarzenie nie biorę odpowiedzialności ;)

    2. klamarta.

      21 maja 2013 at 19:20

      Twoje paznokcie są jak najbardziej ok, tylko kwiatki nie za bardzo moim zdaniem.;)

  14. K.

    20 maja 2013 at 16:28

    Całe zdobienie wygląda świetnie ! Naprawdę, aż jestem zdziwiona jak bardzo mi się podoba :P

    1. hatsu-hinoiri

      20 maja 2013 at 17:20

      Miło mi, że tak pozytywnie Cię zadziwiłam :D

  15. Diunay

    20 maja 2013 at 16:42

    wyszedł ci efekt vintage na paznokciach ;D

  16. agnesss25

    20 maja 2013 at 17:16

    super wyszło tylko mozesz miec problem ze sciagnieciem akrylu..To tak prosto nie schodzi..Frezareczka szybko mozna spilowac, pilnikiem juz gorzej…

    1. hatsu-hinoiri

      20 maja 2013 at 17:19

      Pilnikiem można niechcący dziabnąć paznokieć, poza tym strasznie długo idzie. Wybrałam moczenie w acetonie i ściąganie tej mamei po kawałku. Zdrowe i szybkie to nie jest, ale raz na jakiś czas mogę sobie pozwolić ;)

    2. katarzyna.marika

      20 maja 2013 at 18:48

      Lepiej spiłować kwiatek jak najmocniej się da, a resztę odmoczyć w acetonie. Żeby szybko szło weź pilnik o gradacji 80 :)

    3. hatsu-hinoiri

      20 maja 2013 at 19:17

      80 aktualnie nie mam, więc nic dziwnego, że wieki całe potrzebowałam na upiłowanie czegokolwiek ;) Trzeba będzie się zaopatrzyć :)

  17. Anita Kulikowska

    20 maja 2013 at 17:33

    jak pomysłowo świetne mani :)

  18. Fawltyyy

    20 maja 2013 at 18:02

    Death Note <3 A mani oryginalne, ale mi się podoba c:

  19. Nail Made By Kate

    20 maja 2013 at 18:12

    wow genialnie CI to wyszło.;p zastanawiam się czy takie paznokcie z wystającymi ozdobami są wygodne :)??

    1. hatsu-hinoiri

      20 maja 2013 at 19:19

      Średnio. Trzymały się tak, że żadne czynności mi nie były straszne, ale na dłuższą metę akurat takie wystające kwiatki mogą denerwować. Oczywiście można taką ozdobę zrobić o wiele bardziej płaską, wtedy nie przeszkadza wcale :)

  20. Gabiq

    20 maja 2013 at 18:58

    Jeśli nie chcesz mieć problemu ze "zdzieraniem" akrylu z paznokci, to możesz ozdoby 3D robić np. na kawałku folii spożywczej, czy na metalowej kulce i dopiero po ich wyschnięciu przyklejać je klejem do paznokci.
    Niestety w przeciwnym razie, możesz mieć problemy, że akryl za mocno się będzie trzymał płytki i nawet aceton nie pomoże. Teoretycznie moczenie palców przez kilka minut w acetonie powinno całkowicie rozpuścić akryl, ale w praktyce różnie to bywa i czasami trzeba resztki spiłowywać.

    1. hatsu-hinoiri

      20 maja 2013 at 19:16

      O kulce nie pomyślałam :> O folii za to już gdzieś czytałam, ale mam problem z zaplanowaniem ozdoby, tak żeby pasowała mi rozmiarowo na paznokieć. Dzięki za podpowiedź, trzeba będzie poćwiczyć :)

  21. Chilli

    20 maja 2013 at 19:07

    fiu fiu, w mordeee… chyba muszę przestać Cię obserwować, bo ja ledwie zaczęłam malować, a Ty tu 8level zapodajesz :P swoją drogą te kwiatki przypominają mi ciastka O.o ^^

    1. hatsu-hinoiri

      20 maja 2013 at 19:19

      Muszę wykombinować co to będzie 9 level XD
      Głodna się zrobiłam O.o

    2. Chilli

      20 maja 2013 at 21:30

      mam już jedną japońską encyklopedię w pdf :D widziałam co tam się dzieje O___O przekonałaś mnie, zostaję i czekam na 9 XD

  22. Kokodylek

    20 maja 2013 at 19:17

    Wygląda naprawdę pięknie! Trudno uwierzyć, że to pierwszy raz :)

  23. kleopatre

    20 maja 2013 at 20:06

    Mnie też takie akrylowe kwiatki kuszą! Od dawna waham się czy kupować potrzebne materiały czy odpuścić..bo to usuwanie ozdób mnie zniechęca.
    Twoje wyszły prześlicznie:)

    1. hatsu-hinoiri

      21 maja 2013 at 14:02

      Usuwanie zdecydowanie czasochłonne, ale za to samo tworzenie to świetna zabawa. Gdyby jeszcze tak nie śmierdziało straszliwie.

  24. Joanna K

    20 maja 2013 at 20:47

    Rewelacja wygląda bombowo :)

  25. Patrycja

    21 maja 2013 at 09:34

    Rewelacyjnie to wygląda :)

  26. France30

    21 maja 2013 at 10:18

    a mi się podoba, a co ! :)

  27. A drop of happiness

    21 maja 2013 at 11:56

    przepięknie! jestem pod wielkim wrażeniem!

  28. elpiss

    21 maja 2013 at 16:26

    super efekt, ale mnie pewnie wzorek 3D b. by denerwował ;)

  29. little frog

    21 maja 2013 at 16:57

    Cudowne, ale chyba bym nie wytrzymała mając nierówną płytkę

  30. Mroofa

    22 maja 2013 at 10:41

    Ślicznie wyszło. Jest takie nieprzesadzone i ze smakiem. Idealnie nadające się mani na niedzielny obiadek w plenerze w połączeniu z kremowa sukienką.

  31. Yasinisi

    22 maja 2013 at 12:45

    Efekt jest niesamowity. Nie zmienia to jednak faktu, ze wypukle ozdoby, zwlaszcza tak trudne do usuniecia, jakos mnie nie kusza.

Leave a Reply