W rozmiarze XXL – nowy stempel i płytki

Dawno nie pokazywałam Wam nowych zakupów, ale nie dlatego, że ich nie robiłam. Pod koniec sierpnia i we wrześniu opętał mnie zakupoholizm i aż głupio się do wszystkiego przyznawać ^^” Chociaż w planach mam dłuuuuugi haulowy post. Dzisiaj pokażę to co nie jest w płynie ;)
W sumie te zakupy to całkowicie wina Yasinisi, która jest zakręcona na punkcie stemplowania i co chwilę wynajduje nowe firmy produkujące płytki ;p Na szczęście wszystko mi bardzo podpasowało, więc nie mam pretensji za kuszenie ;)
Całość wygląda tak:

Niestety dopiero teraz wpadłam na pomysł, że mogłam zrobić zdjęcie porównawcze nowego stempla i stempla Konad ^^” Może przy okazji nadrobię.
W każdym razie nowy stempel kupiłam na eBay’u pod nazwą New Silica gel XL Stamper + 2 Scraper for Nail Art Stamp Stamping Plate. Jest on dwustronny: z jednej strony bardzo miękki duży biały stempel, z drugiej strony mały i twardy, którego nie używam. Za to ten duży jest świetny, bo nie trzeba rolować stemplem po paznokciu, po prostu wystarczy dobrze docisnąć i cały paznokieć jest pokryty wzorem. 
Dla porównania: 
– średnica dużego stempla Konad to 2,4cm
– średnica dużego stempla Kand (taką nazwę znalazłam na czarnej rączce) to 2,8cm.

Druga część zakupów to płytki (a raczej płyty) do stempli. Kiedy Yasinisi napisała, że shipping na cały świat ze sklepu Cheeky jest za darmo, nie potrafiłam się oprzeć. A że minimalizm nie jest moją filozofią życiową, to od razu capnęłam Set Of Six Jumbo Nail Art Plates- X1. Najbardziej spodobało mi się, że dużo wzorów jest zrobiona parami, jako lustrzane dobicia, więc prawa i lewa dłoń mogą być swoimi lustrzanymi odbiciami. Dodatkowy plus to wielkość wzoru. Wszystkie całopaznokciowe są na tyle szerokie, że dobrze odbite pokrywają cały mój kciuk. Na długość też są większe, chociaż trochę mi przeszkadza ten półksiężyc. Gdybym umiała go dobrze odbić, to nawet byłabym z niego zadowolona, ale pierwsza próba wyszła trochę krzywo. Na szczęście przykładając odpowiednio stempel mogę uniknąć półksiężyca i mieć pokryty wzorem cały paznokieć ;>

 

 

Na zakończenie pierwsza próba stemplowania nowym sprzętem. Wyszło tak sobie, chociaż w pracy zebrałam za niego dużo komplementów. Serio, nie wiem czym się ludzie kierują chwaląc jeden mani, a inny nie. Przeważnie komplementują te, które mojego serca nie skradły XD
Wracając do mani… Dwie warstwy China Glaze Flirty Tankini. Na tym stempel z płyty Cheeky B, wykonany przy pomocy China Glaze Midtown Magic. Całość utrwalona topem Konad.

86 komentarzy

  1. Madlen

    20 września 2012 at 13:03

    A mi stemple nie wychodzą. Szkoda :(

    1. hatsu-hinoiri

      22 września 2012 at 17:28

      może zła kombinacja stempla i lakieru? :(

  2. kruszynkakasia

    20 września 2012 at 13:07

    pazurki ze stemplami wyglądają super, ale ja nie mogę się do nich przekonać

  3. PureMorning

    20 września 2012 at 13:50

    Ale wzorów jest tu do wyboru.

  4. izas55

    20 września 2012 at 13:55

    Też sobie kupiłam ten zestaw. I na pierwsze testy wybrałam dokładnie ten sam wzór ;-)

  5. Kamila

    20 września 2012 at 14:31

    gdzie można kupić te płytki? :)

    1. hatsu-hinoiri

      22 września 2012 at 17:31

      na stronie http://www.cheeky-beauty.com/, dałam linka w poście ;p
      przesyłka jeszcze niedawno była darmowa, z Hong Kongu szła jakieś 2 tygodnie

    2. hatsu-hinoiri

      22 września 2012 at 17:32

      Widzę, że dalej shippują za darmo

  6. France30

    20 września 2012 at 15:22

    Piękności ! Zazdroszczę ;D

  7. xkeylimex

    20 września 2012 at 16:06

    Wow, teraz to masz mnóstwo wzorów do wyboru! Mani rzeczywiście piękny, mi się bardzo podoba.

  8. Vithium

    20 września 2012 at 16:09

    Ojeju, ojeju. Zazdroooszczę! :D

  9. Paula

    20 września 2012 at 16:49

    ile tego tam jest! a mój stempelek leży i się kurzy, wstyd i hańba ;)

    1. hatsu-hinoiri

      22 września 2012 at 17:33

      no jak tak mogłaś go opuścić ;p

  10. Fixation

    20 września 2012 at 16:56

    ja zawsze jak walne mani z którego jestem megadumna to nikt nie komplementuje, a jak mam taki do niczego to wszyscy łohoho jak super XD

    1. hatsu-hinoiri

      22 września 2012 at 17:34

      no właśnie, mam dokładnie to samo XD

  11. jjjustii

    20 września 2012 at 17:04

    Tyle wzorów do wyboru, stempelkowy raj;) Z tymi komplementami mam tak samo, nosiłam niedawno taki mani, że stwierdziłam, iż szkoda go pokazywać na blogu, a dostał tyle pochwał jak żaden inny.

    1. hatsu-hinoiri

      22 września 2012 at 17:34

      To może jednak powinnaś go dać na bloga ;)

    2. jjjustii

      25 października 2012 at 15:42

      Niestety nie obfotografowałam go.

  12. Paulina

    20 września 2012 at 17:42

    jak dlugo czekalas na nie?? ja tez zamowilam sobie ale te male i czekam na nie ;)))

    1. hatsu-hinoiri

      22 września 2012 at 17:37

      +/- dwa tygodnie, Yasinisi kupowała w tym samym czasie, wysłali nam tego samego dnia, czyli 17 września, a ona dostała swoje dwa dni wcześniej ^^"

    2. Yasinisi

      22 września 2012 at 17:48

      Dostała wcześniej, ale paczucha nie taka fajna jak twoja ;)

  13. MADA

    20 września 2012 at 18:24

    Moja droga :) proszę o informację w centymetrach o wymiarach wzorków na całe paznokcie :P

    1. hatsu-hinoiri

      22 września 2012 at 17:41

      Proszę bardzo: szerokość 1,5 cm, długość 1,9 cm, mierząc do wcięcia tego półksiężyca 1,7 cm :)

  14. MANIA w świecie lakierów

    20 września 2012 at 18:36

    Wow jakie fajne te blaszki:) W zdobienie… wyszło super:)

  15. Renja MJ

    20 września 2012 at 18:40

    świetne zakupy – ja już jutro odbiorę mój zestaw z konada :) ciekawe czy dam radę stemplowi :)

  16. wszystkooinic

    20 września 2012 at 18:49

    Super efekt :)
    Mi niestety nie chce się odbić na paznokieć wzorek …

    1. hatsu-hinoiri

      22 września 2012 at 17:43

      może za wolno stemplujesz, jak się za długo poczeka, to wzorek zostaje na stemplu, bo lakier wysechł i stracił przyczepność

  17. Yasinisi

    20 września 2012 at 19:22

    Że niby moja wina? Ja tam nikogo do zakupów nie zmuszam.. ;)
    A Tobie się tylko odwdzięczam, bo przez Ciebie non stop mam chrapkę na nowe lakiery.. :P
    Tak mi te chinki chodzą po głowie, że chyba się jednak skuszę.. :D
    Znalazłam sklep z nieco tańszą wysyłką, czekam na wypłatę i mam zamiar zaszaleć :D
    W planach jest: Elephant Walk, Stone Cold, Luxe and Lush, It's Alive, Re-fresh mint, Glittering Garland i Trendsetter, choć tego ostatniego nie jestem jeszcze pewna.. Warto go brać?

    Ps. Zgadzam się z Tobą i jjjusti.. Nigdy nie wiadomo co się komu spodoba w mani.. Nie raz tak było, że mani moim zdaniem średni strasznie się podobał i odwrotnie.. Kwestia gustu chyba..

    1. Yasinisi

      20 września 2012 at 19:26

      A.. No właśnie.. Zaskoczyłaś mnie niesamowicie.. W życiu bym nie pomyślała, że Midtown Magic tak ładnie wzorek odbije.. Mam go, ale nie wpadłam na to żeby wypróbować.. Muszę to koniecznie nadrobić.. :)

    2. hatsu-hinoiri

      22 września 2012 at 18:10

      Twoja wina, bo sama bym nigdy nie trafiła ani na te płyty ani na stempel, ale wyraźnie napisałam, że nie mam pretensji ;p
      Trendsetter jest taki brzydki, że aż ładny. Ale nie do każdego odcienia pasuje. Na mnie wygląda dobrze. Przyjaciółka się na niego napaliła i okazało się, że jej nie pasuje kompletnie. Teraz się zastanawia komu go odsprzedać ^^"
      Z taką liczbą Chinek na alphanail miałabyś przesyłkę darmową ;p

      Sama się zdziwiłam, że Midtown Magic dał radę. Podoba mi się, że błyska gdzieniegdzie ;)

    3. Yasinisi

      22 września 2012 at 18:33

      Poprzeliczałam trochę i 7 chinek z wysyłką wyjdzie mnie ok 125 zł, czyli 15 taniej niż tu u nas a chyba jednak bezpieczniej, więc może faktycznie na Alphanail się zdecyduję.. Tylko muszę zobaczyć czy mają te kolory które sobie upatrzyłam..

      Ps. znasz sklep HEAD2TOE Beauty?

    4. hatsu-hinoiri

      22 września 2012 at 18:35

      Tylko raz na niego przypadkiem trafiłam. Nie używałam i nie pamiętam, żeby ktoś przy mnie chwalił się zakupami u nich.

    5. Yasinisi

      22 września 2012 at 18:46

      Dzięki.. Ja buszuję właśnie po alphanail, ale widzę, że ceny są różne.. Kilka lakierów, które upatrzyłam sobie jest po 28 zł, pozostałe po 20. Skąd te różnice?

      Eh.. Muszę sobie chyba wziąć na wstrzymanie, bo od kilku dni nic tylko w wolnych chwilach oglądam swatche, szperam po różnych sklepach i kombinuję.. Nie ma to jak być w gorącej wodzie kąpanym ;) Muszę mieć już, teraz.. Ktoś powinien mnie w głowę puknąć, bo zakupoholizm mnie kiedyś nieźle urządzi..

    6. hatsu-hinoiri

      22 września 2012 at 18:51

      Ja już tą fazę miałam na przełomie sierpnia i września ;)
      Różnice w cenach wynikają z takich samych różnic w cenach amerykańskich. Co prawda nie w każdym sklepie te same kolekcje są droższe, ale zdarzają się serie wypuszczane przez CG drożej (przeważnie glitterowe cuda, ale nie tylko).
      Nie wiem gdzie się alphanail zaopatruje, ale podejrzewam, że to co mają droższe sami drożej kupili.

    7. Yasinisi

      22 września 2012 at 19:03

      Nigdy nie robiłam jeszcze chinkowych zakupów ani u nas, ani za granicą. Wszystkie które mam pochodzą z wymian lub wygranej u Mady :)
      Z tego co widziałam to z reguły magnetyczne są droższe, ale pewnie jest tak jak mówisz..
      Na szczęście pozostałe upatrzone przeze mnie kolory w USA są równo po 3 dolary ;)
      Tak więc chyba (choć z moim zdecydowaniem to kiepściutko) jednak kupię tam..

      Ps. Zazdroszczę, że masz już tę "fazę" za sobą.. Mnie nosi koszmarnie.. Chwilowo jestem zaspokojona jeśli chodzi o płytki,ale dla odmiany mnie na chineczki naszło :D

    8. hatsu-hinoiri

      22 września 2012 at 19:13

      Przeszło, nie przeszło, osiągnęłam dolny limit finansowy, więc musiałam przystopować XD Poza tym właśnie robię porządki i muszę w końcu na wzorniki te nowości poprzenosić. Właśnie policzyłam: 24 nowe lakiery ^^""
      Chinki używane, albo wygrane cieszą, ale nie ma to jak wybranie swoich "muszmieciów", a później macanie, przekładanie i próbowanie takich nowych, nieużywanych ;>

    9. Yasinisi

      22 września 2012 at 19:29

      Kochana, tak to Ty mi nie pomagasz się z zakupoholizmem uporać ;)

    10. Yasinisi

      22 września 2012 at 19:33

      To co? Idziemy razem na odwyk? :P (ale dopiero jak kupię chineczki moje wymarzone) ;)

    11. hatsu-hinoiri

      22 września 2012 at 19:37

      Wolę się nie deklarować, bo zawsze jak odwyk obiecuję, to wypuszczają coś co MUSZĘ mieć XD

  18. S.Laura.Victor.Make.Up

    20 września 2012 at 21:23

    Uuuu teraz to będzie stempelkowe szaleństwo ;D Kurcze ja nigdy jeszcze nie kupowałam na zagranicznej stronie, jakoś się tak boję, jeszcze tego nie ogarnęłam, chociaż baaaardzo bym chciała :( Tylko się nie nabijajcie ze mnie ;p
    Te płyty są mega fajne. Sama mam chrapkę na takie. Uwielbiam mieć wybór :)

    1. hatsu-hinoiri

      22 września 2012 at 18:11

      Najważniejsze to się odważyć i mieć czym płacić (przeważnie można przy pomocy konta PayPal lub karty). Tylko shipping czasem dobija, bo potrafi kosztować tyle co towar >_<

  19. tova1

    20 września 2012 at 23:59

    Ja też chcę takie! Wszystkie całopaznokciowe wzorki są dla mnie za wąskie :(

    1. hatsu-hinoiri

      22 września 2012 at 18:12

      To trzeba kupić, wysyłka cały czas darmowa :)

  20. Obsession

    21 września 2012 at 05:32

    ciekawe czy umiałabym się tym obsłużyć bo mnie kusi :]

    1. hatsu-hinoiri

      22 września 2012 at 18:13

      nie dowiesz się póki nie spróbujesz ;>

  21. Mooncat

    21 września 2012 at 06:45

    Nie kuś, mam ochotę je kupić chociażby dlatego, że jeden stempel pokrywa cały paznokieć, Monstery muszę odbijać na dwa razy na kciuku :(.

    1. hatsu-hinoiri

      22 września 2012 at 18:13

      mam to samo :< po raz pierwszy dałam radę kciuka całego pokryć ;>

  22. Lusia

    21 września 2012 at 07:07

    super płytki. bede sie musiala za takimi rozejrzec;)

  23. Michelle

    21 września 2012 at 09:31

    a mi sie bardzo podoba ten mani :P
    zazdroszcze płytek :) ja mam tylko dwie z essence :P

    1. hatsu-hinoiri

      22 września 2012 at 18:15

      ooo essencowe malutkie w porównaniu do tych :) też mam dwie XD

  24. ninnette

    21 września 2012 at 11:51

    świetne te płytki są :) ja do tej pory mam tylko jedną, taką co była w zestawie ze stempelkiem :P

    1. hatsu-hinoiri

      22 września 2012 at 18:18

      to masz mały wybór wzorów ;p

  25. Paznokci Świat

    21 września 2012 at 13:53

    mam ze 3 ale nie takich rozmiarów hehe ;)

  26. Catalinka

    21 września 2012 at 21:10

    Wzór na paznokciach wyszedł przepiękny ;))

  27. strawberry

    21 września 2012 at 22:33

    :O o mamusiu jakie cuda :D zazdroszczę, mani faktycznie piękny :)

  28. B.

    27 września 2012 at 01:08

    Ha, a ja siedzę po nocy i wybieram, które płytki kupić… i chyba też się skusze na ten duży stempel hm. Wszystko przez Ciebie Yasinisi! :D

    1. Yasinisi

      27 września 2012 at 03:54

      Koniecznie pochwal się jak już dokonasz wyboru :D

    2. B.

      27 września 2012 at 08:33

      Ba, że się pochwalę :D ale najpierw muszę wybrać! A to wcale nie jest taki łatwe. Na początku wyszłam z założenia 'okkk, nie oglądam innych płytek niż ten zestaw 26, bo nie będę sie mogła zdecydować…', a potem jakoś tak wyszło, że zaczęłam oglądać i teraz zastanawiam się czy nie wziąć jeszcze jednego zestawu 3 dużych płytek i dużego stempla na Ebay :P i nagle z moich zakupów za 80zł zrobią się zakupy za 2 stówy :D

    3. hatsu-hinoiri

      29 września 2012 at 12:56

      U mnie zakupy wyglądają podobnie XD zaczyna się skromnie i rozsądnie, a później rusza lawiną ;)

  29. Aguś

    18 października 2012 at 09:28

    Fajne,tyle wzorków… Ja nie mogłabym się zdecydować ;-P Ale korzystanie z takich dużych płytek chyba nie jest zbyt wygodne.
    Zapraszam do mnie: http://perfectbody-fit.blogspot.com/

    1. hatsu-hinoiri

      28 października 2012 at 10:36

      Wbrew pozorom taka wielka płyta jest całkiem wygodna w obsłudze :)

  30. Anonimowy

    16 lutego 2013 at 16:29

    A mozesz napisac wymiary tych paskow bo jak sie nie myle to 9mm x 13mm to prawda??

    1. hatsu-hinoiri

      18 lutego 2013 at 18:29

      Te od Cheeky są większe, przynajmniej na płytach Jumbo.
      Szerokość 1,5 cm, długość 1,9 cm, mierząc do wcięcia tego półksiężyca 1,7 cm.

  31. Anonimowy

    21 lutego 2013 at 22:20

    Witaj. Vzy wciaz przsylka jest darmowa tam gdzie kupo;as te cudne płytki?

    1. hatsu-hinoiri

      25 lutego 2013 at 18:02

      Tak jest, przesyłka w dalszym ciągu darmowa. Tylko uprzedzam, że na 2 zamówienia pierwsze doszło, a drugie gdzieś zaginęło.

  32. Anonimowy

    21 lutego 2013 at 22:26

    Wiem,ze 6 plyt xxl kosztuje 48$ a czy te ktore mozna kupic pojedynczp za 12$ tez sa w rozmiarze duzum,tak ze wystarcza na duzy kciul? Prosze o rade. Pozdrawiam

    1. hatsu-hinoiri

      25 lutego 2013 at 18:04

      Nie mam pojęcia, bo nie mam małych płytek z tej firmy. Wydaje mi się, że wzory na tych małych płytkach też są większe, ale głowy nie dam. Yasinisi na pewno miała do czynienia z tymi małymi płytkami, więc polecam jej blog, żeby to sprawdzić :)

  33. Anonimowy

    21 lutego 2013 at 22:55

    bardzo prosze o inf gdzie kupie stempel do tych duzych plytek,bo mam konada ale domyslam sie ze nie odbije calego wzoru z plyty jumbo

    1. hatsu-hinoiri

      25 lutego 2013 at 18:06

      Konadowy powinien dać radę, chociaż chyba na styk. Ten wielki stempel można kupić na ebay'u.

  34. Emilia Skucińska

    28 stycznia 2015 at 14:53

    uwielbiam stępel i blaszki, świetna forma na ozdobienie paznokcia

Leave a Reply