Kawowy water marble

I znowu naszło mnie na water marble. Tym razem zależało mi na połączeniu przypominającym choć trochę kawę mieszaną z mlekiem. 
Jako
podkład nałożyłam warstwę China Glaze Kalahari Kiss. Chociaż ten lakier
ma dobre krycie, to jednak nie obyło się bez smug. Na szczęście przy
water marble kompletnie to nie przeszkadza ;)
Do kapania na wodę użyłam China Glaze Kalahari Kiss oraz China Glaze Mahogany Magic. Całość utrwaliłam topem Konad i Poshe.

Zdjęcia robiłam dopiero po trzech dniach noszenia, więc dla odświeżenia dołożyłam warstwę topu Color Club.

92 komentarze

  1. mentoska

    15 września 2012 at 12:06

    Ale ślicznie Ci to wyszło ;)

  2. tusenskonaa

    15 września 2012 at 12:07

    Bardzo przyjemne połączenie kolorów. Sama się zbieram do water marble :)

  3. zoila

    15 września 2012 at 12:16

    Ale pięknie :). Próbowałam raz tej metody, ale to co mi wyszło nie przypominało takich ładnych mazajów. Raczej wymiociny :D

  4. Charmain

    15 września 2012 at 12:24

    Ale piękne połączenie :)
    Chyba pora na kawę ;)

  5. Paramore

    15 września 2012 at 12:26

    Mmm, jak karmelki :D Muszę w końcu spróbować tej metody.

  6. xkeylimex

    15 września 2012 at 12:44

    Wow, coś pięknego! Na taką kawę z mlekiem mogłabyś mnie zaprosić ;)

  7. Carmen10210

    15 września 2012 at 12:46

    Pięknie :)
    Przez Ciebie nabrałam ochoty na water marble :)
    Chyba sobie dzisiaj jakiegoś skombinuje, ale najpierw zrobię kawę :D

    1. Carmen10210

      16 września 2012 at 15:21

      Dziękuje :)
      Kawa wyszła idealna a pazury nie ;/

  8. Naru

    15 września 2012 at 12:50

    Ja nabrałam ochoty, ale nie na water marble (za dużo zmywania. :D) ale zdecydowanie na kawę!

  9. France30

    15 września 2012 at 12:54

    oj ide zrobić kawe ;D świetnie Ci wychodzą marble manie :)

  10. Janelle

    15 września 2012 at 12:59

    Mmmm kawusia :3 Znowu takie idealne marble? Kurcze, pięknie!

  11. KiziaMizia

    15 września 2012 at 13:02

    O mam jakie cudne! fantastyczne! ah też chce takie :D

  12. ninnette

    15 września 2012 at 13:03

    ślicznie, bardzo lubię water marble :)

  13. magda6915

    15 września 2012 at 13:35

    Fajne pomysły na zdobienie paznokci:)
    Wpadłam tu przypadkiem, i spodobał mi się Twój blog:) Obserwuję:) czy jest szansa na rewanżyk:)?

  14. Fixation

    15 września 2012 at 13:50

    mi to przypomina karmelowe latte, mniaaaam *.*

  15. kleopatre

    15 września 2012 at 14:03

    Jak wzorki na kawie, mniami :D

  16. A drop of happiness

    15 września 2012 at 14:29

    mi to się kojarzy z lodami kawowymi :D

  17. Panna Marchewka

    15 września 2012 at 14:33

    oh co za cudo! Chociaż mi to bardziej przypomina toffi niż kawę z mlekiem :)

    1. hatsu-hinoiri

      16 września 2012 at 11:41

      Toffi to nie moje ulubione jedzenie, zostaję przy kawie ;)

  18. tova1

    15 września 2012 at 14:47

    SUPER! Mi kojarzy się z agatem :)

  19. la6

    15 września 2012 at 15:02

    świetny :) mi to kompletnie nie wychodzi ;)

    1. hatsu-hinoiri

      16 września 2012 at 11:42

      może lakiery nie chcą współpracować

  20. patryshkaa

    15 września 2012 at 15:16

    cudo:) ja tyle razy zabierałam się za tą metodę i za każdym razem kończyło się niepowodzeniem:(

  21. Hazel Eyed

    15 września 2012 at 15:20

    właśnie dopiłam kawkę przeglądając co tam na blogach, patrzę a tu takie super kawowe marble, zupełnie jak jakiś wzorek na kawie =) bosko ci wyszło!

  22. K.O.T.

    15 września 2012 at 15:25

    po prostu rewelacyjne. Super łączysz kolory. A to przypomina mi mój ulubiony deser kawowo-karmelowy. Dobrze, że mam w lodówce zapas bo zrobiłaś mi smaka.
    Pozdrawiam!

    1. hatsu-hinoiri

      16 września 2012 at 11:43

      Ty też mi właśnie smaka zrobiłaś ;)

  23. Yasinisi

    15 września 2012 at 15:46

    Piękne.. Choć mi nie przypominają kawy a raczej sęki drzewa :)

  24. marysia

    15 września 2012 at 16:24

    niesamowita kawka z mleczkiem :D

    Pozdrawiam!

    Marysia.

  25. Patrycja

    15 września 2012 at 16:56

    Szczena mi opadła jak to zobaczyłam :) cudownie!!!

  26. Sarita

    15 września 2012 at 17:02

    Ostatnio jak miałam ochotę na waterka to lakiery się zbuntowały i nie rozpuszczały na wodzie ;<. Aż mi się kawy zachciało ;).

    1. hatsu-hinoiri

      16 września 2012 at 11:44

      no niestety niektóre lakiery nie nadają się do tego zupełnie :/

  27. LuiKa

    15 września 2012 at 17:19

    Pięknie! Kawka z mlekiem jak sie patrzy!

  28. Candy Killer

    15 września 2012 at 17:51

    alez pieknie wzorki sie poukladaly ;d

  29. 9thPrincess

    15 września 2012 at 17:53

    Niesamowity efekt. Ja mam chyba dwie lewe ręce do takich rzeczy:)

  30. Ania

    15 września 2012 at 18:18

    No nie mogę!!!!!!
    Co za cudo!!!!!!!

  31. jjjustii

    15 września 2012 at 20:34

    O rany ale Ci pięknie to wyszło, dlaczego mi zawsze wychodzą takie bohomazy;( A do tego tak lubię motywy kawowe;)

    1. hatsu-hinoiri

      16 września 2012 at 11:45

      Może złe lakiery? Niektóre nawet jak na wodzie dobrze wyglądają, to na paznokciu okazują się totalnie pomieszane i robi się jedna wielka bura breja :/

  32. ejndzel

    15 września 2012 at 20:42

    Prawie poczułam zapach kawy z monitora:P Cudnie, jeszcze jak Ci pasuje do bloga ;>

    1. hatsu-hinoiri

      16 września 2012 at 11:46

      A o pasowaniu do bloga nawet nie pomyślałam XD

  33. Yasinisi

    16 września 2012 at 08:03

    Hej hatsu.. Ja tak z innej beczki.. Mogłabyś mi może polecić jakiś sprawdzony sklep (może być zagraniczny) z fajnymi cenami czy wyprzedażami lakierów? Interesują mnie głównie ChG ale nie tylko :D
    Nie zamawiałam jeszcze lakierów nigdzie zagranicą, a Ty zapewne masz już obczajone fajne i sprawdzone miejsca, więc będę wdzięczna za wskazówki :)

    Pozdrawiam

    1. hatsu-hinoiri

      16 września 2012 at 11:35

      Kiedy wyprzedaży nie bardzo chcą robić ani u nas ani zagranicą ;_;

      Chinki ostatnio najczęściej kupowałam u nas na alphanailstylist.pl. Kiedyś bardziej się opłacało za granicą, ale przez kurs dolara i podwyżki w niektórych sklepach nasze 20zł jest całkiem rozsądną ceną. A jak na alphanailstylist zamówisz za ponad 100zł, to możesz wybrać darmową przesyłkę (tyle, że trzeba na nią poczekać dzień czy dwa dłużej, bo nie jest priorytetowa). Jest też parę innych sklepów z Chinkami u nas, w większości mają takie same ceny, ale na alphanailstylist jest największy wybór. Ostatnio były zestawy 3 w cenie 2, tyle że nie moje kolory w większości.

      Orly na http://www.transdesign.com najczęściej kupuję. Oprócz lakierów które można "normalnie" znaleźć chodząc po menu mają jeszcze OPI. Żeby się do nich dostać trzeba wpisać w wyszukiwarkę na ich stronie. Cały widz z kupowaniem na transdesign polega na tym, że pakują to w płaską paczkę do której wchodzi 9 lakierów. Można zamówić oczywiście mniej, ale przesyłka kosztuje tyle samo co za 9, więc bardziej opłaca się napchać paczkę po brzegi ;)

      Ze sklepów, z których jeszcze korzystałam kiedyś poleciłabym jeszcze beautyjoint.com, ale jestem z nimi na wojennej ścieżce :/ Ostatnie zamówienie od nich mi nie przyszło i mają to w odwłoku :/

      W droższych lakierach (ale za to jakich pięknych) specjalizuje się shop.llarowe.com. Tyle, że tam trzeba na dostawę trafić. Robiłam u nich tylko jedno zamówienie, ale było ok.
      To samo z http://www.harlowandco.org. U nich są naprawdę drogie firmy, ale za to darmowa przesyłka od 50$. Z tym, że oni w Kanadzie siedzą. I moje jedyne zamówienie u nich wymagało przesłania urzędowi celnemu szczegółów zamówienia (do dzisiaj nie wiem po co). Ale paczka nawet z tymi machinacjami szybko przyszła.

      To tyle co mi do głowy przyszło. Kiedyś jeszcze kupowałam Zoyki gdzieś, ale nie mogę znaleźć adresu.

    2. Yasinisi

      16 września 2012 at 13:58

      Dzięki za tak szczegółową odpowiedź.. Właśnie buszuję po trandsdesign :D
      W Orly mam konto profesjonalne ale i tak troszkę one drogie.. Przynajmniej narazie muszę się z nimi wstrzymać.. Ale za to chinki po 2,99 na trandsdesign już kuszą mocno.. Muszę tylko symulację zrobić i sprawdzić ile wyniesie przesyłka, to może się niedługo skuszę.. :)

    3. hatsu-hinoiri

      16 września 2012 at 14:10

      No właśnie między Polską a USA ostatnio była minimalna różnica przez drogiego dolara, więc na td Chinki sobie odpuściłam, brałam raczej jako dopchanie paczki ;)

    4. Szufladka

      16 września 2012 at 14:19

      Bardzo przydatne info – dzięki! :)

    5. Yasinisi

      16 września 2012 at 15:57

      To znów ja ;)
      Chciałam sobie właśnie zrobić kalkulacje, ale komputer wyrzucił mi info, że chcę się połaczyć z takim a takim serwerem, a łączy mnie z innym, a jak się tam wejdzie to pokazuje, że strona nie jest bezpieczna/kodowana.. miałaś tak? Czy może ktoś próbuje dane wyłudzić??
      Ps. To ile ta wysyłka 9 lakierów, bo uzbierałam 9 chinek? :P

    6. hatsu-hinoiri

      16 września 2012 at 16:00

      Z transdesign nigdy tak nie miałam. Może antywirus u Ciebie zbyt czujny, a może rzeczywiście gdzieś Cię przekierowuje O.o
      Wysyłka na td kosztuje 23$.

    7. Yasinisi

      16 września 2012 at 16:03

      Uuu.. To na tym kończą się chwilowo moje zakupy :(
      Jak mam dać tyle samo za wysyłkę co za lakiery to ja dziękuję.. :(

    8. hatsu-hinoiri

      16 września 2012 at 16:07

      Dlatego właśnie ostatnio wolę kupować Chinki u nas, ceny są nawet rozsądne, nie trzeba brać aż tylu na raz i przesyłka bezpieczniejsza :)

    9. Yasinisi

      16 września 2012 at 16:37

      Eh, no chyba wyjścia nie ma.. A szkoda, bo 9 chinek za 26 dolarów brzmiało super.. I pewnie bym się skusiła gdyby wysyłka była tańsza..

    10. hatsu-hinoiri

      18 września 2012 at 17:53

      no niestety albo się do shippingu przyzwyczaisz albo zrezygnujesz z zakupów większości ciekawych zagranicznych marek :/

    11. Yasinisi

      18 września 2012 at 18:12

      No widzisz, ja nie przyzwyczajona.. ;)
      Zamawiałam już z różnych miejsc (USA, Chiny) ale zawsze wybierałam firmy z przystępną wysyłką (chociażby BM, Lucy Minerals czy Beautiful Girl Minerals)..
      Takie kwoty póki co dość skutecznie mnie odstraszają :(
      Może za jakiś czas raz się skuszę.. Zobaczymy.
      W każdym razie dziękuję za namiary :)

  34. vivinn

    16 września 2012 at 08:56

    Mniam, mniam! Wyglądają bardzo smakowicie (może dlatego, że ograniczam słodycze ^^')

    1. hatsu-hinoiri

      16 września 2012 at 11:46

      czyli, że założyłaś, że jest tam dodatek cukru ;)

  35. Renja MJ

    16 września 2012 at 09:52

    czuć zapach mieszanej latte :) wspaniale Ci to wyszło :)

  36. Renja MJ

    16 września 2012 at 13:15

    przesyłam ciacho u mnie na blogu dla Ciebie:*

  37. Madlen

    16 września 2012 at 13:58

    Piękny ten efekt. Nie wiem czemu, ale kojarzy mi się z jakimś pysznym łakociem i wygląda tak apetycznie, że mogłabym zjeść ;P

  38. Szufladka

    16 września 2012 at 14:20

    Ładniejssego mani wykonanego tą metodą chyba nie wiedziałam. Pięknie.

  39. Bastet

    16 września 2012 at 15:04

    Przepięknie dekorujesz swoje pazurki, cos niesamowitego :) ja do wodnych arcydzieł nie ma ani przekonania ani wytrwałości ;)

  40. Obsession

    17 września 2012 at 09:25

    takie to sama chętnie bym ponosiła :P

  41. Lusia

    17 września 2012 at 13:09

    mistrzostwo!!! Masz piekne paznokcie i z przyjemnościa bede wracać do Twojego bloga;)

  42. MadAsAHatter

    17 września 2012 at 17:15

    Water marble jak zwykle u Ciebie zachwycający! Szczerze pisząc to mnie zatkało z zachwytu :)

  43. Aguś

    18 października 2012 at 09:29

    Taką kawkę mogłabym pić codziennie :) Ślicznie ,jak zwykle.
    Zapraszam do mnie: http://perfectbody-fit.blogspot.com/

  44. A few of my favorite things

    21 kwietnia 2013 at 07:01

    To jest NIESAMOWITE……. wielkie i ogromne WOW.

Leave a Reply