Kawowy water marble
I znowu naszło mnie na water marble. Tym razem zależało mi na połączeniu przypominającym choć trochę kawę mieszaną z mlekiem.
Jako
podkład nałożyłam warstwę China Glaze Kalahari Kiss. Chociaż ten lakier
ma dobre krycie, to jednak nie obyło się bez smug. Na szczęście przy
water marble kompletnie to nie przeszkadza ;)
podkład nałożyłam warstwę China Glaze Kalahari Kiss. Chociaż ten lakier
ma dobre krycie, to jednak nie obyło się bez smug. Na szczęście przy
water marble kompletnie to nie przeszkadza ;)
Do kapania na wodę użyłam China Glaze Kalahari Kiss oraz China Glaze Mahogany Magic. Całość utrwaliłam topem Konad i Poshe.
Zdjęcia robiłam dopiero po trzech dniach noszenia, więc dla odświeżenia dołożyłam warstwę topu Color Club.




mentoska
15 września 2012 at 12:06Ale ślicznie Ci to wyszło ;)
tusenskonaa
15 września 2012 at 12:07Bardzo przyjemne połączenie kolorów. Sama się zbieram do water marble :)
hatsu-hinoiri
16 września 2012 at 11:36Powodzenia :>
zoila
15 września 2012 at 12:16Ale pięknie :). Próbowałam raz tej metody, ale to co mi wyszło nie przypominało takich ładnych mazajów. Raczej wymiociny :D
hatsu-hinoiri
16 września 2012 at 11:36bleeeeehhhh ;p
pat18s
15 września 2012 at 12:18jej… jak pięknie !
Charmain
15 września 2012 at 12:24Ale piękne połączenie :)
Chyba pora na kawę ;)
Paramore
15 września 2012 at 12:26Mmm, jak karmelki :D Muszę w końcu spróbować tej metody.
hatsu-hinoiri
16 września 2012 at 11:37Powodzenia ;)
xkeylimex
15 września 2012 at 12:44Wow, coś pięknego! Na taką kawę z mlekiem mogłabyś mnie zaprosić ;)
hatsu-hinoiri
16 września 2012 at 11:37A zwykłej nie lubisz? ;)
Carmen10210
15 września 2012 at 12:46Pięknie :)
Przez Ciebie nabrałam ochoty na water marble :)
Chyba sobie dzisiaj jakiegoś skombinuje, ale najpierw zrobię kawę :D
hatsu-hinoiri
16 września 2012 at 11:39Smacznego :)
Carmen10210
16 września 2012 at 15:21Dziękuje :)
Kawa wyszła idealna a pazury nie ;/
Naru
15 września 2012 at 12:50Ja nabrałam ochoty, ale nie na water marble (za dużo zmywania. :D) ale zdecydowanie na kawę!
hatsu-hinoiri
16 września 2012 at 11:39Smacznego ;>
France30
15 września 2012 at 12:54oj ide zrobić kawe ;D świetnie Ci wychodzą marble manie :)
hatsu-hinoiri
16 września 2012 at 11:39A idź XD
Janelle
15 września 2012 at 12:59Mmmm kawusia :3 Znowu takie idealne marble? Kurcze, pięknie!
KiziaMizia
15 września 2012 at 13:02O mam jakie cudne! fantastyczne! ah też chce takie :D
ninnette
15 września 2012 at 13:03ślicznie, bardzo lubię water marble :)
agnesss25
15 września 2012 at 13:16ale slicznie!
magda6915
15 września 2012 at 13:35Fajne pomysły na zdobienie paznokci:)
Wpadłam tu przypadkiem, i spodobał mi się Twój blog:) Obserwuję:) czy jest szansa na rewanżyk:)?
Fixation
15 września 2012 at 13:50mi to przypomina karmelowe latte, mniaaaam *.*
hatsu-hinoiri
16 września 2012 at 11:40mniam mniam mniam :D
kleopatre
15 września 2012 at 14:03Jak wzorki na kawie, mniami :D
hatsu-hinoiri
16 września 2012 at 11:40;>
Natalia100
15 września 2012 at 14:03świetnie wyszło ; )
A drop of happiness
15 września 2012 at 14:29mi to się kojarzy z lodami kawowymi :D
hatsu-hinoiri
16 września 2012 at 11:40Też smaczne ;>
Panna Marchewka
15 września 2012 at 14:33oh co za cudo! Chociaż mi to bardziej przypomina toffi niż kawę z mlekiem :)
hatsu-hinoiri
16 września 2012 at 11:41Toffi to nie moje ulubione jedzenie, zostaję przy kawie ;)
tova1
15 września 2012 at 14:47SUPER! Mi kojarzy się z agatem :)
Paulina S.
15 września 2012 at 14:53coś pięknego!!:)
la6
15 września 2012 at 15:02świetny :) mi to kompletnie nie wychodzi ;)
hatsu-hinoiri
16 września 2012 at 11:42może lakiery nie chcą współpracować
aparatka.
15 września 2012 at 15:08piękne!
patryshkaa
15 września 2012 at 15:16cudo:) ja tyle razy zabierałam się za tą metodę i za każdym razem kończyło się niepowodzeniem:(
hatsu-hinoiri
16 września 2012 at 11:42Może to wina lakierów
Hazel Eyed
15 września 2012 at 15:20właśnie dopiłam kawkę przeglądając co tam na blogach, patrzę a tu takie super kawowe marble, zupełnie jak jakiś wzorek na kawie =) bosko ci wyszło!
K.O.T.
15 września 2012 at 15:25po prostu rewelacyjne. Super łączysz kolory. A to przypomina mi mój ulubiony deser kawowo-karmelowy. Dobrze, że mam w lodówce zapas bo zrobiłaś mi smaka.
Pozdrawiam!
hatsu-hinoiri
16 września 2012 at 11:43Ty też mi właśnie smaka zrobiłaś ;)
Yasinisi
15 września 2012 at 15:46Piękne.. Choć mi nie przypominają kawy a raczej sęki drzewa :)
tysialikethis
15 września 2012 at 15:47są pięękne :)
marysia
15 września 2012 at 16:24niesamowita kawka z mleczkiem :D
Pozdrawiam!
Marysia.
Patrycja
15 września 2012 at 16:56Szczena mi opadła jak to zobaczyłam :) cudownie!!!
Sarita
15 września 2012 at 17:02Ostatnio jak miałam ochotę na waterka to lakiery się zbuntowały i nie rozpuszczały na wodzie ;<. Aż mi się kawy zachciało ;).
hatsu-hinoiri
16 września 2012 at 11:44no niestety niektóre lakiery nie nadają się do tego zupełnie :/
LuiKa
15 września 2012 at 17:19Pięknie! Kawka z mlekiem jak sie patrzy!
Candy Killer
15 września 2012 at 17:51alez pieknie wzorki sie poukladaly ;d
9thPrincess
15 września 2012 at 17:53Niesamowity efekt. Ja mam chyba dwie lewe ręce do takich rzeczy:)
Yuki.
15 września 2012 at 18:15Kurczę… niesamowite *.*
Ania
15 września 2012 at 18:18No nie mogę!!!!!!
Co za cudo!!!!!!!
Patrycja
15 września 2012 at 18:19fantastyczne paznokcie :)
MANIA w świecie lakierów
15 września 2012 at 18:52Bosko Kobieto….:)
wypad
15 września 2012 at 18:55jeju jak pięknie!
jjjustii
15 września 2012 at 20:34O rany ale Ci pięknie to wyszło, dlaczego mi zawsze wychodzą takie bohomazy;( A do tego tak lubię motywy kawowe;)
hatsu-hinoiri
16 września 2012 at 11:45Może złe lakiery? Niektóre nawet jak na wodzie dobrze wyglądają, to na paznokciu okazują się totalnie pomieszane i robi się jedna wielka bura breja :/
ejndzel
15 września 2012 at 20:42Prawie poczułam zapach kawy z monitora:P Cudnie, jeszcze jak Ci pasuje do bloga ;>
hatsu-hinoiri
16 września 2012 at 11:46A o pasowaniu do bloga nawet nie pomyślałam XD
Yasinisi
16 września 2012 at 08:03Hej hatsu.. Ja tak z innej beczki.. Mogłabyś mi może polecić jakiś sprawdzony sklep (może być zagraniczny) z fajnymi cenami czy wyprzedażami lakierów? Interesują mnie głównie ChG ale nie tylko :D
Nie zamawiałam jeszcze lakierów nigdzie zagranicą, a Ty zapewne masz już obczajone fajne i sprawdzone miejsca, więc będę wdzięczna za wskazówki :)
Pozdrawiam
hatsu-hinoiri
16 września 2012 at 11:35Kiedy wyprzedaży nie bardzo chcą robić ani u nas ani zagranicą ;_;
Chinki ostatnio najczęściej kupowałam u nas na alphanailstylist.pl. Kiedyś bardziej się opłacało za granicą, ale przez kurs dolara i podwyżki w niektórych sklepach nasze 20zł jest całkiem rozsądną ceną. A jak na alphanailstylist zamówisz za ponad 100zł, to możesz wybrać darmową przesyłkę (tyle, że trzeba na nią poczekać dzień czy dwa dłużej, bo nie jest priorytetowa). Jest też parę innych sklepów z Chinkami u nas, w większości mają takie same ceny, ale na alphanailstylist jest największy wybór. Ostatnio były zestawy 3 w cenie 2, tyle że nie moje kolory w większości.
Orly na http://www.transdesign.com najczęściej kupuję. Oprócz lakierów które można "normalnie" znaleźć chodząc po menu mają jeszcze OPI. Żeby się do nich dostać trzeba wpisać w wyszukiwarkę na ich stronie. Cały widz z kupowaniem na transdesign polega na tym, że pakują to w płaską paczkę do której wchodzi 9 lakierów. Można zamówić oczywiście mniej, ale przesyłka kosztuje tyle samo co za 9, więc bardziej opłaca się napchać paczkę po brzegi ;)
Ze sklepów, z których jeszcze korzystałam kiedyś poleciłabym jeszcze beautyjoint.com, ale jestem z nimi na wojennej ścieżce :/ Ostatnie zamówienie od nich mi nie przyszło i mają to w odwłoku :/
W droższych lakierach (ale za to jakich pięknych) specjalizuje się shop.llarowe.com. Tyle, że tam trzeba na dostawę trafić. Robiłam u nich tylko jedno zamówienie, ale było ok.
To samo z http://www.harlowandco.org. U nich są naprawdę drogie firmy, ale za to darmowa przesyłka od 50$. Z tym, że oni w Kanadzie siedzą. I moje jedyne zamówienie u nich wymagało przesłania urzędowi celnemu szczegółów zamówienia (do dzisiaj nie wiem po co). Ale paczka nawet z tymi machinacjami szybko przyszła.
To tyle co mi do głowy przyszło. Kiedyś jeszcze kupowałam Zoyki gdzieś, ale nie mogę znaleźć adresu.
Yasinisi
16 września 2012 at 13:58Dzięki za tak szczegółową odpowiedź.. Właśnie buszuję po trandsdesign :D
W Orly mam konto profesjonalne ale i tak troszkę one drogie.. Przynajmniej narazie muszę się z nimi wstrzymać.. Ale za to chinki po 2,99 na trandsdesign już kuszą mocno.. Muszę tylko symulację zrobić i sprawdzić ile wyniesie przesyłka, to może się niedługo skuszę.. :)
hatsu-hinoiri
16 września 2012 at 14:10No właśnie między Polską a USA ostatnio była minimalna różnica przez drogiego dolara, więc na td Chinki sobie odpuściłam, brałam raczej jako dopchanie paczki ;)
Szufladka
16 września 2012 at 14:19Bardzo przydatne info – dzięki! :)
Yasinisi
16 września 2012 at 15:57To znów ja ;)
Chciałam sobie właśnie zrobić kalkulacje, ale komputer wyrzucił mi info, że chcę się połaczyć z takim a takim serwerem, a łączy mnie z innym, a jak się tam wejdzie to pokazuje, że strona nie jest bezpieczna/kodowana.. miałaś tak? Czy może ktoś próbuje dane wyłudzić??
Ps. To ile ta wysyłka 9 lakierów, bo uzbierałam 9 chinek? :P
hatsu-hinoiri
16 września 2012 at 16:00Z transdesign nigdy tak nie miałam. Może antywirus u Ciebie zbyt czujny, a może rzeczywiście gdzieś Cię przekierowuje O.o
Wysyłka na td kosztuje 23$.
Yasinisi
16 września 2012 at 16:03Uuu.. To na tym kończą się chwilowo moje zakupy :(
Jak mam dać tyle samo za wysyłkę co za lakiery to ja dziękuję.. :(
hatsu-hinoiri
16 września 2012 at 16:07Dlatego właśnie ostatnio wolę kupować Chinki u nas, ceny są nawet rozsądne, nie trzeba brać aż tylu na raz i przesyłka bezpieczniejsza :)
Yasinisi
16 września 2012 at 16:37Eh, no chyba wyjścia nie ma.. A szkoda, bo 9 chinek za 26 dolarów brzmiało super.. I pewnie bym się skusiła gdyby wysyłka była tańsza..
hatsu-hinoiri
18 września 2012 at 17:53no niestety albo się do shippingu przyzwyczaisz albo zrezygnujesz z zakupów większości ciekawych zagranicznych marek :/
Yasinisi
18 września 2012 at 18:12No widzisz, ja nie przyzwyczajona.. ;)
Zamawiałam już z różnych miejsc (USA, Chiny) ale zawsze wybierałam firmy z przystępną wysyłką (chociażby BM, Lucy Minerals czy Beautiful Girl Minerals)..
Takie kwoty póki co dość skutecznie mnie odstraszają :(
Może za jakiś czas raz się skuszę.. Zobaczymy.
W każdym razie dziękuję za namiary :)
vivinn
16 września 2012 at 08:56Mniam, mniam! Wyglądają bardzo smakowicie (może dlatego, że ograniczam słodycze ^^')
hatsu-hinoiri
16 września 2012 at 11:46czyli, że założyłaś, że jest tam dodatek cukru ;)
dziewczyna mojego chłopaka
16 września 2012 at 09:15Wow, ale efekt ;)
Pięknie wyszło ;]
Renja MJ
16 września 2012 at 09:52czuć zapach mieszanej latte :) wspaniale Ci to wyszło :)
Renja MJ
16 września 2012 at 13:15przesyłam ciacho u mnie na blogu dla Ciebie:*
hatsu-hinoiri
18 września 2012 at 18:04Dziękuję za pamięć ;*
Amantes Amentes Blog
16 września 2012 at 13:50Wow, pięknie Ci to wyszło!
Madlen
16 września 2012 at 13:58Piękny ten efekt. Nie wiem czemu, ale kojarzy mi się z jakimś pysznym łakociem i wygląda tak apetycznie, że mogłabym zjeść ;P
Szufladka
16 września 2012 at 14:20Ładniejssego mani wykonanego tą metodą chyba nie wiedziałam. Pięknie.
Bastet
16 września 2012 at 15:04Przepięknie dekorujesz swoje pazurki, cos niesamowitego :) ja do wodnych arcydzieł nie ma ani przekonania ani wytrwałości ;)
wszystkooinic
16 września 2012 at 18:36Genialny efekt :)
Rebellious lady
16 września 2012 at 19:47Jak kawa, a ja kocham kawę! <3
Obsession
17 września 2012 at 09:25takie to sama chętnie bym ponosiła :P
hatsu-hinoiri
18 września 2012 at 17:54no niemożliwe ;p
Lusia
17 września 2012 at 13:09mistrzostwo!!! Masz piekne paznokcie i z przyjemnościa bede wracać do Twojego bloga;)
hatsu-hinoiri
18 września 2012 at 17:55Bardzo mi miło :)
PureMorning
17 września 2012 at 14:06Świetny efekt.
MadAsAHatter
17 września 2012 at 17:15Water marble jak zwykle u Ciebie zachwycający! Szczerze pisząc to mnie zatkało z zachwytu :)
Aguś
18 października 2012 at 09:29Taką kawkę mogłabym pić codziennie :) Ślicznie ,jak zwykle.
Zapraszam do mnie: http://perfectbody-fit.blogspot.com/
A few of my favorite things
21 kwietnia 2013 at 07:01To jest NIESAMOWITE……. wielkie i ogromne WOW.