Paznokciowy Projekt Finish – Tydzień 1: Cream # 1

No to pora rozpocząć nowy paznokciowy projekt ;> Link do notki ze szczegółami znajdziecie jak zwykle na końcu posta. 
Dzisiaj zaczynam tydzień z wykończeniem kremowym. Powiem Wam, że jeszcze parę miesięcy temu kremowe wykończenie nie robiło na mnie wrażenia. Jednak dzięki mojej ulubionej firmie, czyli China Glaze, szybko to się zmieniło. 
Na pierwszy ogień idzie mani wykonany trzema lakierami tej właśnie firmy. Każdy ma oczywiście wykończenie kremowe.
Jako podkład kolorystyczny nałożyłam dwie warstwy China Glaze Gaga for Green. Później zdecydowałam się na  water marble przy użyciu (od najjaśniejszego):
China Glaze Gaga for Green,
China Glaze Starboard,
China Glaze Holly-Day.
Całość utrwaliłam najpierw topem Konad, a następnie dołożyłam warstwę Seche.

Biedne skórki miejscami lekko zzieleniały, niestety pędzelek do czyszczenia zaczyna niedomagać. Pora zaopatrzyć się w nowy ;)

 

Za dzień lub dwa mam zamiar pokazać Wam kolejny mani z użyciem kremowych lakierów ;>

Mani zaprezentowałam przy okazji akcji:
 Szczegóły TUTAJ
Linki do wszystkich notek opublikowanych na blogach ramach projektu TUTAJ

61 komentarzy

  1. ilovemakeup

    20 sierpnia 2012 at 12:31

    wzorki przypominaja mi czterolistna koniczyne :)

    1. xkeylimex

      20 sierpnia 2012 at 12:40

      Mi też! :)
      Piękny manicure! Podziwiam wykonanie takich wzorków przy pomocy water marble :)

  2. Anna

    20 sierpnia 2012 at 12:55

    Jaka koniczynka fajna czterolistna. Ja tak strasznie chciałabym sobie zrobić Marble, ale lakiery nie chcą mi się w wodzie rozprowadzać i kicha, a próbowałam już ładnych kilka razy z różnymi lakierami – porażka!

    1. hatsu-hinoiri

      20 sierpnia 2012 at 13:50

      Niestety dobranie lakierów to najdłuższa i najtrudniejsza rzecz w tej metodzie :/ Nawet jak się niektóre lakiery rozchodzą ładnie na wodzie, to na końcu może się okazać, że i tak na paznokciu jakaś breja wychodzi >_<
      Chinki całkiem dobrze w wm działają, kiedyś Sensique podstawowa kolekcja mi pasowała (nie wiem jak teraz, czy np. składu nie zmienili), widziałam też na yt, że Revlonami nieźle wychodzi.

  3. Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek

    20 sierpnia 2012 at 12:57

    Cudownie Irlandzkie. Zrobiłabyś furorę w pubie z pintą piwa w dłoni ;-)

    1. hatsu-hinoiri

      20 sierpnia 2012 at 13:53

      Hahaha, szkoda, że u mnie nie ma irlandzkiego baru i nikt nie obchodzi Dnia Św. Patryka XD

  4. K.O.T.

    20 sierpnia 2012 at 13:00

    Prześlicznie wyszło. Wesoło i zielono :)

  5. wiolka94

    20 sierpnia 2012 at 13:01

    Na początku myślałam, że to stemple koniczynki ;d
    Pięknie wyszło :)

  6. Ola i Agata

    20 sierpnia 2012 at 13:16

    śliczne pazurki!
    Chętnie bym zobaczyła jak robisz takie cuda ;D

    1. hatsu-hinoiri

      20 sierpnia 2012 at 13:54

      Nie da rady, nawet kamery nie posiadam ;)

  7. ejndzel

    20 sierpnia 2012 at 13:17

    I znowu water marble? Jesteś ostoją cierpliwości :D…
    śliczne wodne koniczynki!

    1. hatsu-hinoiri

      20 sierpnia 2012 at 13:54

      Ostoją cierpliwości XD Dobrze, że mnie nie słychać jak się w tym babram ;>

    2. ejndzel

      20 sierpnia 2012 at 17:26

      No coś tej cierpliwości w sobie musisz mieć, skoro uczysz matmy :>

    3. hatsu-hinoiri

      20 sierpnia 2012 at 17:28

      No może, chociaż nie mnie to oceniać, tylko zastraszonym uczniom XD

    4. ejndzel

      20 sierpnia 2012 at 21:30

      Zastraszonym? oho, czyli może jednak Ci tej cierpliwości brakować ^^" chociaż rozumiem, cierpliwość do paznokci a cierpliwość do uczniów to pewnie zupełnie dwie różne sprawy XD

    5. hatsu-hinoiri

      21 sierpnia 2012 at 07:25

      To oni twierdzą, że się na matmie stresują XD A że to się przejawia gadaniem, śmianiem się i innymi dziwnymi zachowaniami, to już inna bajka ;p
      A co do cierpliwości, to owszem, to zupełnie dwie różne sprawy ;>

  8. beauty-labyrinth

    20 sierpnia 2012 at 13:35

    Czyli generalnie mani można sprzedawać jako St. Patrick's Day :P:P świetnie Ci wyszło :) jak zawsze zresztą :)

    1. hatsu-hinoiri

      20 sierpnia 2012 at 13:56

      jakoś nigdy nie mogę zapamiętać kiedy jest to święto XD

  9. Janelle

    20 sierpnia 2012 at 15:17

    Takie idealne water marble? No niemożliwością jest! :)
    Pięknie!

    1. hatsu-hinoiri

      20 sierpnia 2012 at 17:12

      No jak to niemożliwością, jak mam dowód na zdjęciach? ;p

  10. Maliniarka

    20 sierpnia 2012 at 16:00

    o żesz Ty, idealneeeeee pięęęęękne koniczynki :*

    Moja Ty Guro (Guru r. żeński) :D

    1. hatsu-hinoiri

      20 sierpnia 2012 at 17:13

      Dobrze, że nie Góro, bo bym się obraziła XD

  11. kleopatre

    20 sierpnia 2012 at 16:54

    Slicznie Ci wyszło! Od razu skojarzyły mi się z koniczynkami:)

  12. amatris

    20 sierpnia 2012 at 16:57

    Z miłą chęcią zobaczyłabym tutorial jak doszłaś do efektu takich koniczynek. Uwielbiam wszystko co związane z Irlandią, tamtejszą kulturą więc jestem tymi twoimi koniczynkami wręcz chorobliwie zachwycona <3 i muszę napisać: JA TEŻ TAK CHCE!!!! :D

    1. hatsu-hinoiri

      20 sierpnia 2012 at 17:18

      Na mnie nie masz co liczyć, bo zdjęcia tego nie oddadzą. Ale przeprowadziłam mały research na yt i proszę bardzo: http://www.youtube.com/watch?v=ThvYt11z_rs&list=PL9897F44C750F9766&index=14&feature=plpp_video :D

    2. amatris

      20 sierpnia 2012 at 20:19

      Baaaaaaaaardzo bardzo Ci dziękuję :D!

  13. A drop of happiness

    20 sierpnia 2012 at 17:33

    świetne, muszę w końcu spróbować tej metody :)

  14. MadAsAHatter

    20 sierpnia 2012 at 17:50

    Zzieleniałam i ja – z zazdrości ;). W dodatku myślałam widząc miniaturkę, że namalowałaś koniczynki, a tu zrobiłaś takie boskie koniczynki za pomocą water marble. Wyższa szkoła jazdy!

    1. hatsu-hinoiri

      21 sierpnia 2012 at 07:28

      No popatrz, jakoś nie wpadłam nigdy na to, żeby ręcznie zmalować koniczyny XD

  15. Agusiak747

    20 sierpnia 2012 at 17:53

    wygląda to rewelacyjnie! :)

  16. Renia MJ

    20 sierpnia 2012 at 18:27

    rewelka :) uważaj bo jeszcze się ktoś pomyli i będzie chciał zrywać :)

  17. Hazel Eyed

    20 sierpnia 2012 at 19:07

    rewelacyjny wzorek! cudnie wyszły te koniczynki =) i to z water marble – zazdroszczę i podziwiam

  18. Callais - Turkus

    20 sierpnia 2012 at 19:18

    wyszły, jak koniczynki :) cudowne!

  19. Kamila

    20 sierpnia 2012 at 20:16

    water marble! ojjj, podoba mi się, kiedyś próbowałam tej metody, ale warstwa pływającego lakiery była za gruba i nie chciała wyschnąć – nigdy więcej, pozostawiam to paznokciowym specjalistkom. :P

    1. hatsu-hinoiri

      21 sierpnia 2012 at 07:30

      Też takie coś mam. Wszystko wina lakierów. Trzeba się napracować, żeby je odpowiednio dobrać :)

  20. Ania

    20 sierpnia 2012 at 21:55

    Jakie śliczne!!
    Moje wm jeszcze nie do końca wychodzą, ale ćwicze ;-)

  21. The Wonderful Pinkness

    21 sierpnia 2012 at 05:58

    łaaaaaaał!
    przepięknie po prostu! ja jak nie mogłam tak nadal nie mogę zabrać się za WM :-P

    1. hatsu-hinoiri

      21 sierpnia 2012 at 07:30

      Mi się znowu powoli przejada ;)

  22. Fixation

    22 sierpnia 2012 at 15:41

    nie no, to jest za dobre!

  23. tova1

    23 sierpnia 2012 at 20:50

    Piękne :)
    wiem jak to jest z tym dobieraniem lakierów do watermarble. Zużyłam cały zółty lakier i gucio z tego wyszło, bo pozostałe źle zastygały :(

    1. hatsu-hinoiri

      24 sierpnia 2012 at 05:14

      Nooo przy ostatnim prawie 1/3 Chinki mi poszła O.o

Leave a Reply