Neonowy chaos

Tak sobie siedziałam i dumałam jak najwydajniej wykorzystać nowe lakiery i przypomniałam sobie o metodzie z dmuchaniem lakierem przez słomkę. Efekt rozpryskanych farb w dalszym ciągu mi się podoba, szkoda tylko, że skórki przy tym strasznie się zalewają lakierem >_< W dodatku mam wrażenie, że o wiele łatwiej by się pracowało z cieńszymi słomkami, jednak takich od dawna nie widziałam ;_; Ale najważniejsze, że coś wyszło ;)
Lakiery których użyłam to:
– biały Orly Dayglow (dwie warstwy dały pełne krycie, chociaż podejrzewam, że są osoby, które dałyby radę nałożyć jedną całkowicie kryjącą warstwę),
– żółty Orly Glowstick
– pomarańczowy Orly Melt Your Popsicle
– różowy Orly Beach Cruiser
– niebieski Orly Skinny Dip
Wszystkie lakiery pochodzą z zestawy Feel The Vibe.
Nie uważacie, że pasek energii sam się ładuje gdy się patrzy na taki zestaw neonów? ;)

 

99 komentarzy

  1. tova1

    16 sierpnia 2012 at 11:33

    Nie wychodzi mi malowanie paznokci ta metodą :(
    Lakier ląduje wszędzie, tylko nie na paznokciu.

    1. a twist in my story.

      16 sierpnia 2012 at 11:37

      ja tam probowalam raz i skonczylo się na wciagnieciu lakieru do ust, wiec… :D

    2. hatsu-hinoiri

      16 sierpnia 2012 at 16:57

      lakieru jeszcze nie wciągnęłam, chociaż zdarzało mi się napluć na palec XD

      niestety metoda nie należy do najłatwiejszych i najprzyjemniejszych ^^"

    3. sauria80

      19 sierpnia 2012 at 16:53

      chciałabym to zobaczyć jak tak chlapiesz ;)

  2. Panna Marchewka

    16 sierpnia 2012 at 11:37

    Cudne!! Już wiem jakie mani zagości na polskich lakieromanaiczkach jeśli oczywiście się zgodzisz :)

    1. hatsu-hinoiri

      16 sierpnia 2012 at 16:18

      Oczywiście, że się zgadzam :) Nawet pytać nie musisz ;>

  3. klamarta.

    16 sierpnia 2012 at 11:40

    Świetny efekt – robi wrażenie.:)

  4. monica

    16 sierpnia 2012 at 11:42

    woow efekt jest genialny!!!

  5. MadAsAHatter

    16 sierpnia 2012 at 11:44

    Super, zwłaszcza duet różowego z niebieskim!

  6. ann

    16 sierpnia 2012 at 11:47

    Wygląda świetnie! Nie znałam sposobu ze słomką. :)

  7. nailsmania

    16 sierpnia 2012 at 11:53

    nie byłam za stosowaniem tej metody, ale po tym co zobaczyłam chyba zmienię zdanie. :)
    może to kwestia doboru kolorów, neonowe są bardzo ładne ;P

    http://www.naildesignsmania.blogspot.com

    1. hatsu-hinoiri

      16 sierpnia 2012 at 16:58

      dobrze dobrane kolory mogą przekonać do każdej metody zdobienia ;>

  8. Obsession

    16 sierpnia 2012 at 11:58

    wybrałabym max 3 kolorki i byłoby gites :P
    a nie możesz zabezpieczyć skórek dookoła taśmą klejącą?

    1. hatsu-hinoiri

      16 sierpnia 2012 at 16:20

      Na szczęście nie jestem Tobą ;p

      No przecież nawet zabezpieczając taśmą nie dasz rady zrobić tak, żeby od strony paznokcia nie zalało :P chyba że zakleisz całkiem, ale wtedy na lakierze robiącym za tło będziesz mieć urwane plamy ;p

    2. Obsession

      16 sierpnia 2012 at 19:58

      jakbyś była mna to byś zakleiła elegancko :P a tak masz zabawę dodatkową :P

    3. hatsu-hinoiri

      16 sierpnia 2012 at 20:02

      pfff *foch mode on*
      jak takaś mądra to proszę bardzo, obklejaj i rób

  9. Cookie Monster ^^

    16 sierpnia 2012 at 11:59

    Piekne, niestety na moich króciutkich nie wyglądałoby tak ladnie :C
    [obserwuję]
    http://seizethem.blogspot.com/

    1. hatsu-hinoiri

      16 sierpnia 2012 at 16:59

      no niestety mogą optycznie skracać paznokcie :/

  10. Anna

    16 sierpnia 2012 at 12:02

    Jakie to świetne! Jak się to robi, żeby nie najeść się lakieru. Jeżeli szukasz cieniutkich słomek to kup sobie kilka małych soczków w kartoniku :)

    1. hatsu-hinoiri

      16 sierpnia 2012 at 17:00

      Też mi dzisiaj psiapsółka słomki z soczków proponowała XD
      Cała tajemnica to wciągać powietrze zanim się słomkę przyłoży ;> Jeszcze się lakieru przy tym nie najadłam :)

  11. Make Up Passion

    16 sierpnia 2012 at 12:03

    Rewelacja! Po prostu chcę takie mieć!

  12. Nepenthes

    16 sierpnia 2012 at 12:04

    Pierwszy raz słyszę o takim sposobie. Ale efekty są świetne !

  13. annawanna

    16 sierpnia 2012 at 12:10

    świetnie to wygląda, kilka razy już byłam o krok od zrobienia takiego mani, ale odstraszały mnie zabrudzone skórki i wszystko w okół:D

    1. hatsu-hinoiri

      16 sierpnia 2012 at 17:03

      zminimalizować szkody można zabezpieczając palce taśmą i robiąc wszystko na gazecie ;> ale i tak później trzeba się trochę naczyścić >_< pewnie dlatego wykorzystałam ją dopiero drugi raz ;)

  14. WalkingOnAir

    16 sierpnia 2012 at 12:13

    Świetne :)
    Nie próbowałam malować paznokci ta metodą jeszcze ;)

  15. Paula

    16 sierpnia 2012 at 12:26

    zazdrość mnie pożera jak Twoje dzieła oglądam! ;)

  16. Patrycja

    16 sierpnia 2012 at 12:27

    Efekt jest genialny, nigdy nie słyszałam o tej metodzie i bardzo mnie nią zaciekawiłaś :)

    1. hatsu-hinoiri

      16 sierpnia 2012 at 17:04

      trochę pracochłonna i brudna, ale ciekawe efekty można uzyskać :)

  17. Oliwka

    16 sierpnia 2012 at 12:33

    Wygląda prześwietnie :D Pierwszy raz spotykam się z taką medotą.

  18. S.Laura.Victor.Make.Up

    16 sierpnia 2012 at 12:37

    Ten różowo niebieski jest niesamowity! Strasznie podoba mi się efekt :) Muszę spróbować tej metody. Mam już sporą listę pierwszych razów haha ;p Muszę się w końcu wziąć i pobawić lakierami no.

    1. hatsu-hinoiri

      16 sierpnia 2012 at 17:05

      też mam pełno mani, które sobie planuję zrobić i ciągle robię coś innego XD

  19. by-kejti

    16 sierpnia 2012 at 12:38

    wrażenie daje nieziemskie! ;)

  20. Oczuchmurność (Czarna Orchidea)

    16 sierpnia 2012 at 13:19

    a mi sie nie udają…
    :D
    to może zaklej taśmą skórki albo posmaruj oliwką?

    1. hatsu-hinoiri

      16 sierpnia 2012 at 17:06

      zabezpieczyłam, ale nie da rady zrobić tego tak, żeby od strony paznokci też zabezpieczyć, bo efekt końcowy będzie nieciekawy :/ niestety przy tym dmuchaniu wlewa mi się lekko pod skórki i muszę później mocno popracować przy czyszczeniu

  21. Chwila

    16 sierpnia 2012 at 13:49

    Wow! Bardzo mi się podobają takie pazurki;-)

  22. jolkag78

    16 sierpnia 2012 at 14:15

    Nigdy nie malowałam paznokci z uzyciem tej metody, mimo, że efekt bardzo mi sie podoba;)

  23. Agata

    16 sierpnia 2012 at 14:17

    Efekt świetny! Szkoda, że ja nie mam takiego talentu… :)

    1. hatsu-hinoiri

      16 sierpnia 2012 at 17:07

      a może jednak? trochę dmuchania, babrania się w lakierach i voila ;>

  24. ulka

    16 sierpnia 2012 at 14:28

    cudne, wypróbowanie tej metody jest w moich planach więc zobaczymy jak u mnie wyjdzie ;)

  25. KasiaPL

    16 sierpnia 2012 at 14:37

    Ale świetny efekt :D
    Na małych zdjęciach paznokcie wyglądają jak sztuczne ;p

    1. hatsu-hinoiri

      16 sierpnia 2012 at 17:15

      nieeeee 100% naturalności XD no oczywiście oprócz lakierów ;)

  26. m_and_z

    16 sierpnia 2012 at 14:40

    genialne :) jestem moim paznokciowym guru :D

  27. Fixation

    16 sierpnia 2012 at 14:47

    ta metoda jakoś mnie nie kręci, wolę jak sama rysujesz wzorki :D

  28. Talalicious

    16 sierpnia 2012 at 15:21

    a myślałaś o rurce po lizaku? niektóre mają cienki otwór

    1. hatsu-hinoiri

      16 sierpnia 2012 at 17:17

      myślałam już o słomce z soczku ;>

  29. Little XXS

    16 sierpnia 2012 at 15:39

    prezentuje się rewelacyjnie,zazdroszczę cierpliwości, ja próbowałam raz i w połowie dałam sobie spokój – za dużo zmywania

    1. hatsu-hinoiri

      16 sierpnia 2012 at 17:17

      no niestety zmywanie dobija >_< dlatego to dopiero moje drugie paznokcie tą metodą XD

  30. Paramore

    16 sierpnia 2012 at 15:42

    Genialne, efekt bardzo mi się podoba – muszę w końcu wykorzystać tą metodę :)

    1. hatsu-hinoiri

      16 sierpnia 2012 at 17:18

      ciekawa jestem jak Ci wyjdzie :D

  31. Mavia

    16 sierpnia 2012 at 16:39

    Małe arcydzieło!:) Miło się patrzy:)

  32. kosmetoholiczka

    16 sierpnia 2012 at 17:07

    Przepięknie to wygląda!! Muszę to sama wypróbować :D

  33. eszka

    16 sierpnia 2012 at 17:16

    uwieeeeeeelbiam te paznokcie! :)

  34. xkeylimex

    16 sierpnia 2012 at 17:50

    Efekt jest nieziemski! Ja jeszcze nie dmuchałam w słomkę z lakierem i obawiam się, że u mnie efekt mógłby być tragiczny- konieczność malowania ścian w całym pokoju xD

    1. hatsu-hinoiri

      16 sierpnia 2012 at 17:58

      Aż tak? To musisz mieć niezłego dmucha XD

  35. Hazel Eyed

    16 sierpnia 2012 at 18:22

    cudowne, ba! wręcz zajebiste! jeśli wolno mi się tak wyrazić ;D

  36. Yasinisi

    16 sierpnia 2012 at 18:39

    Śliczny efekt :)
    Ja próbowałam raz ale słomka była zbyt gruba i średnio to wyszło..
    A mama mi własnie podsunęła pomysł by wykorzystać wkład z wypisanego długopisu.. To mogłoby się udać :D

    1. hatsu-hinoiri

      18 sierpnia 2012 at 12:55

      Mi dziewczyny podpowiadają słomkę z soczku. Ponieważ długopisów prawie nie używam taka opcja jest mi bliższa ;>

  37. Penelopa

    16 sierpnia 2012 at 20:10

    Śliczniutkie! :D Tylko kolory trochę zbyt "kolorowe".

    1. hatsu-hinoiri

      18 sierpnia 2012 at 12:59

      trudno, żeby neony nie były kolorowe XD

  38. Gieenka

    16 sierpnia 2012 at 20:25

    metoda dmuchania przez slomkę jest swietna tak jak przy wodnej metodzie, nie wiadomo co wyjdzie :D

    1. hatsu-hinoiri

      18 sierpnia 2012 at 13:01

      przy water marble jednak trochę wiadomo ;)

  39. Yuki.

    16 sierpnia 2012 at 20:39

    Niesamowite, oryginalne, maksymalnie przyciągające wzrok! :D

  40. Renia MJ

    16 sierpnia 2012 at 20:54

    pięknie to wygląda :) próbowałam kiedyś metodę wodną i też miałam problem z domyciem skórek mimo zaklejenia taśmą – więc nie chcę myśleć co by tu się działo :P ale dla takiego efektu warto się pomęczyć :)

    1. hatsu-hinoiri

      18 sierpnia 2012 at 12:54

      Obie metody są fatalne do obróbki końcowej XD

  41. byjean

    16 sierpnia 2012 at 21:49

    wow, genialne te paznokcie!

  42. Rebellious lady

    16 sierpnia 2012 at 22:20

    Próbowałam – lakier osadzał mi się tylko na ściankach słomki i nie lądował na paznokciach… Smutam, bo też takie chcę ;_;

    1. hatsu-hinoiri

      18 sierpnia 2012 at 12:53

      A jaką słomkę miałaś? Bo ja tylko tą zwykłą grubą, a podejrzewam, że słomką o mniejszej średnicy mogłoby być łatwiej.

  43. Wzorowa_Pani_Domu

    16 sierpnia 2012 at 22:26

    nawet nie słyszałam o takiej metodzie, ale już lookam na google, bo o wodnym manicure widziałam tylko że dla mnie nie do zrobienia :(

    1. hatsu-hinoiri

      18 sierpnia 2012 at 12:52

      Nie jadłam, więc wierzę na słowo ;>

  44. SheLazY

    17 sierpnia 2012 at 09:37

    bardzo fajnie Ci te pazurki wyszły, a tak w ogóle jestem Twoją fanką <3 ;D

  45. apteka marzenie

    18 sierpnia 2012 at 10:29

    aż wywołuje uśmiech na twarzy :)

  46. Obsessions Nails

    19 sierpnia 2012 at 13:27

    Piękne kolorki, aż się mordka uśmiecha :)

  47. sabbatha

    22 sierpnia 2012 at 19:55

    rewelacyjnie ci to wyszło.

Leave a Reply