Tygrysek

Godzinę temu wróciłam z zakupów we Wrocławiu i padam ze zmęczenia. Ale poleciałam robić zdjęcia paznokciom, żeby posta dodać :D
Ostatnio robię paznokcie w pośpiechu padając na twarz. Tak samo było tym razem. W dodatku wyszło inaczej niż planowałam. Pomimo ponad 200 lakierów w kolekcji i dosyć dużej palety różów nie udało mi się ich dobrać tak, by uzyskać pożądany efekt. Ale i tak wyszło sympatycznie ;)
Na paznokciach oprócz bazy mam:
– 2 warstwy Miss Sporty Clubbing Colours numer 404, który można wygrać w moim rozdaniu,
– nałożone gąbeczką na środek płytki Sally Hansen Hard as Nails Xtreme Wear numer 17 Hot MagentaGolden Rose with Protein numer 328, które miały bardziej rozjaśnić środkową część, ale kiepsko kryły ciemniejszy lakier,
– warstwa Golden Rose Scale Effect numer 10,
– wzorek zrobiony farbką akrylową,
– bezbarwny top.
Paznokcie przeżyły w niezłym stanie cały dzień przymierzania bluzek, spodni i butów i nie wyglądają źle. Tylko na niektórych starły się odrobinę końcówki.
 Zdjęcia robione na dworze bez słońca, bo już za późno było ;)

 

 Zdjęcia pod lampką.

7 komentarzy

  1. Paramore

    3 września 2011 at 18:31

    Przepiękny mani, jestem zachwycona efektem!
    Bez lizusostwa, ale jesteś dla mnie mistrzynią wzorków :D

  2. Little XXS

    3 września 2011 at 18:36

    mały kontrast, więc nie widać z daleka efektu, ale wygląda super !

  3. MADA

    3 września 2011 at 18:46

    kocham, kocham, kochm twoje wzorki :)

  4. jjjustii

    3 września 2011 at 20:07

    Piękny efekt. Czego to Ty potrafisz wyczarować tymi farbkami:)

  5. AsKier

    3 września 2011 at 20:24

    200 lakierów!? Poszalałaś? xd Też bym tak chciała ;p Mam malutko :( Zapraszam do siebie! :)

  6. rockisnext

    4 września 2011 at 21:21

    sliczny, chyba sie bardzo wyroznia na zywo

Leave a Reply