Plum plum plum

Post nie o śliwkach, tylko o rybkach ;) W końcu rybki robią “plum” ;P
Najpierw zdjęcia, a później wyjaśnienia.
 Malowane prawą ręką na lewej.

 Malowane lewą ręką na prawej.
Pomysł na akwarium na paznokciach znalazłam oczywiście w japońskim magazynie. Po ostatnich jesiennych klimatach czułam, że potrzebuję czegoś, co chociaż trochę będzie przypominać lato. Zdjęcia powyżej to efekt drugiej próby. Z pierwszą miałam problemy techniczne, ale o tym za chwilę. 
Biały lakier w tle to Sensique Trendy Nails 101. Na palcach mam trzy cienkie warstwy które na szczęście wyschły całkiem szybko i co ważniejsze nie zrobiły ani jednego bąbelka. Na biel nałożyłam gąbeczką Golden Rose Care + Strong 134194. Resztę wymalowałam farbkami akrylowymi i pokryłam topem.
Jak już wspominałam pierwsza próba uporania się z tematem napotkała na problemy techniczne. Pierwszy raz widziałam coś takiego i muszę się z Wami podzielić wrażeniami. 
Mani jak zwykle zaczęłam od bazy. Na to nałożyłam jedną warstwę pięknego, a jednocześnie strasznie śmierdzącego granatowego lakieru Qingyu numer 06, który kupiłam w “chińskim” sklepie. Na to położyłam warstwę Golden Rose Scale Effect numer 14. Oba lakiery świetnie razem wyglądały i z powodzeniem mogły udawać morskie głębiny. Na takim tle wymalowałam farbkami akrylowymi rybki i dodałam sondą turkusowe kropeczki udające bąbelki w wodzie. Z całości byłam całkiem zadowolona. Zostało jedynie do wykonania utrwalenie mani.
Zwykle na moje wzorki wykonane farbkami nakładam jedną warstwę Seche Vite, ponieważ nie znam żadnego topa, który by tak ładnie wyrównywał płytkę (nawet nie wspominam o tempie w jakim schnie). Nie widziałam powodów, żeby tym razem zrobić inaczej. No i wszystko się popsuło ;_; Granatowemu lakierowi udało się wszystko “zeżreć”. Flejksy zniknęły, turkusowe kropeczki stały się ledwie widoczne, a rybki wyglądały jakby pływały w granatowej smole >_< Nie muszę chyba mówić, że spać poszłam w parszywym nastroju. Rano, przed pracą wygospodarowałam pół godziny na powtórne wymalowanie rybek i to właśnie widać na zdjęciach poniżej. Na szczęście granat nie przeżarł się przez bazę i paznokcie ocalały. Bez bazy wolę nie myśleć co by się działo, sądząc po kolorze jaki złapała jedwabna łatka na jednym z paznokci (mimo bazy).

A teraz dwa przypomnienia:
1) Po lewej znajduje się sonda, w której powinny zagłosować wszystkie osoby zainteresowane rozdaniami.
2) Zgłoszenia do mojego pierwszego rozdania przyjmuję do piątku włącznie. Dla tych, którzy jeszcze nie wzięli udziału szczegóły TUTAJ. Zapraszam :)
Przy okazji chciałam napisać, że nie rozumiem osób, które się dopisują, a nie są obserwatorami lub nie spełniają innych warunków. Przecież jak kogoś wylosuję to sprawdzę, czy należy mu się nagroda i czy nie nakłamał w zeznaniach ;P Po co mi roboty dowalać, jeżeli się z tego nic nie będzie miało O_o

29 komentarzy

  1. adrianna

    26 września 2011 at 14:36

    rybki w błękitnej wodzie, jak i w morskich głębinach bardzo mi się podobają :) ja bym nie miała cierpliwości, szczególnie przy malowaniu ręki piśmiennej.

  2. o&k

    26 września 2011 at 14:59

    jejku,piękne!! Masz talent :)

  3. lidzia007

    26 września 2011 at 15:45

    ale śliczności! fantastyczne pazurki :))

  4. Red Lipstick

    26 września 2011 at 16:03

    jejku jakie śliczne ;) gratuluje cierpliwości ;)

  5. Badzynka

    26 września 2011 at 16:04

    zazdroszcze talenty, ja bym sie cała pomazała ;/

    http://www.badzynka.blogspot.com

  6. Ina

    26 września 2011 at 16:35

    Wow, ja tak nie potrafię :(

  7. The Polish Addict

    26 września 2011 at 16:39

    jeeej.. też bym tak chciała malować ;))

  8. ejndzel

    26 września 2011 at 17:51

    myślałam, że to naklejki! :) piękne!
    i podziwiam, że te na prawej dłoni są równie śliczne jak te u lewej:)

  9. kleopatre

    26 września 2011 at 18:36

    Wow, przesliczne rybki! Uwielbiam twoje wzorki, naprawdę:) Bardziej podobają mi się pierwsze, są bardziej japońskie:). Wiec może dobrze, że ten pierwszy granatowy mani przeszedł przez rózne przeszkody (też jest uroczy), bo dzięki niemu powstał ten boski pierwszy:D

    I jestem pod ogromnym wrażeniem sprawności twojej lewej ręki, wielkie W-O-W !

  10. elf__

    26 września 2011 at 19:04

    Śliczne rybki ;) Ciężko było je namalować lewą ręką? (zakładając, że jesteś praworęczna ;d)

  11. Mooncat

    26 września 2011 at 19:22

    Prześliczny mani, naprawdę zrobiłaś go tylko w pół godziny? Podziwiam, mi strasznie trzęsie się ręka jeśli chcę coś namalować, tylko stempelki mnie ratują ;)

  12. Paramore

    26 września 2011 at 19:59

    Jak zwykle u Ciebie same cuda, zdolniacho :))

  13. jjjustii

    26 września 2011 at 20:12

    Super! Mam nawet podobną rybkę w akwarium. Jak patrze na prawą rękę to wydaje mi się, że Twoje obie ręce są tak samo sprawne:)

  14. Carmen10210

    26 września 2011 at 20:45

    Cudo !!!
    Zazdroszczę talentu :) Podziel się :D

  15. Aleksnadra

    27 września 2011 at 08:41

    Piękne rybki :) Jesteś dla mnie inspiracją :)

  16. guinessi

    27 września 2011 at 18:52

    bardzo fajne i precyzyjne zdobienie!:)

  17. angees

    28 września 2011 at 14:42

    Robia wrażenie i to wielkie! Pierwszy mani ma przepiękne kolory! :)

  18. hatsu-hinoiri

    5 października 2011 at 13:49

    @elf__ Pewnie, że ciężko XD Ale się nie poddaję i malowanie lewą ręką wychodzi mi coraz lepiej ;>

    @Mooncat W pół godziny poprawiłam rybki na tym ciemnym mani. Zrobienie całego od początku do końca zajęło o wiele więcej czasu, zwłaszcza, że trzeba czekać aż lakier wyschnie ;)

Leave a Reply