Na pogodę w kratkę

W pracy niestety jeszcze wszystkiego nie ogarnęłam. Wczoraj od rana do późnego popołudnia grzebałam w papierach i drukowałam kilogramy makulatury. Oczywiście jak trzeba coś zrobić, to muszą pojawić się goście XD No ale najważniejszą część zrobiłam. Szkoda, że nie wszystko ;_;
Wczoraj zrobiłam sobie poranek bez lakieru na paznokciach. Duży błąd, bo udało mi się paznokcia nadłamać siadając na krzesełku. Na szczęście załatałam go zestawem awaryjnym z Essence. Zobaczymy ile wytrzyma.
Nadrobienie tygodniowych zaległości w Waszych notkach to spore wyzwanie ;) Postaram się braki uzupełnić, ale nie wiem co z tego wyjdzie, bo ciągle papierowe wyzwania przede mną >_<
Najważniejsze, że wreszcie zrobiłam nowe paznokcie nadające się do pokazania ludzkości :D Pogoda ostatnio w kratkę, więc postanowiłam się dopasować. Kratka to jeden z moich ulubionych motywów. Niestety ciężko się ją robi, bo malowanie równoległych, w miarę prostych linii na wykrzywionej płytce paznokcia wymaga precyzji. Na szczęście krzywizny i niedociągnięcia widać tylko na zdjęciach. Na żywo wszystko wygląda dobrze ;)
Ten sposób malowania kratki przećwiczyłam w lipcu, zaraz po założeniu bloga, gdy miałam całego jednego obserwatora XD Skromny efekt tamtej pracy można zobaczyć TUTAJ (skromny, bo tylko jedno zdjęcie ^^”). Zestaw kolorystyczny dopasowałam do mojej letniej bluzki w kratkę. Podstawowy lakier to dwie warstwy różowego Rimmela 293 Pop Rose. Kreseczki wymalowane farbkami akrylowymi. Całość dla wyrównania pokryta Seche Vite.

 
 Seria zdjęć w słońcu. Jak zwykle wszystkie można powiększyć.

 Zdjęcia w cieniu.

18 komentarzy

  1. Katsuumi

    11 września 2011 at 08:46

    Idealnie na taką pogodę ;)

  2. Yasinisi

    11 września 2011 at 09:08

    Nie da się ukryć, że tytuł trafiony ;)
    Fajnie wyszło..

  3. lidzia007

    11 września 2011 at 10:09

    genialne! kiedyś od gapię :D

  4. jjjustii

    11 września 2011 at 10:47

    Precyzja do pozazdroszczenia, właśnie, że wyszły proste linie, wyglądają jak odbite ze stempelka. Śliczny wzór i kolory.

  5. adrianna

    11 września 2011 at 11:26

    fajne paseczki :) mi się jakoś świątecznie kojarzą. a co do essence be optimistic! to sprawdziłam i faktycznie różnica niemała. to w rzeczywistości taki rudy, miedziany lakier. ma jakby metaliczny połysk. ale kolorki nowe są bardzo fajne, spodobała mi się czerń z drobinkami chociaż czerni ogólnie nie lubię :) warto się im przyjrzeć.

  6. Carolajna

    11 września 2011 at 11:58

    Świetnie to wygląda.Sama bym zrobiła takie ale wyszło by mi koślawię jakbym miała trzęsawicę.

  7. angees

    11 września 2011 at 12:00

    Idealne linie :) Jak ja lubię Twoje zdobienia! W moim przypadku na prawej dłoni to wyszedł by pewnie mix kolorów nie przypominający w ogóle kratki :D Nic tylko pozazdrościć takiego mani :)

  8. CaliforniaVenus

    11 września 2011 at 17:36

    cudna! ;) i jak świetnie zgrane kolory ;) kiedyś też robiłam kratki, ale takie jednokolorowe i pion-poziom ;) pooozdrawiam! ;) http://californiavenus.blogspot.com

  9. rockisnext

    15 września 2011 at 21:07

    <3 kocham
    moglabys pokazac pedzelek, ktorym to robilas? mam problem ze znalezieniem dobrego
    dalas rade na obu rekach tak dobrze zrobic? XD mi to nigdy nie wychodzi

  10. Aleksnadra

    16 września 2011 at 09:43

    cudowna kratka, pewna ręka, zaskakujący efekt :)

  11. hatsu-hinoiri

    16 września 2011 at 16:25

    @rockisnext O ile dobrze pamiętam zrobiłam to pierwszym od lewej z tego zdjęcia: http://3.bp.blogspot.com/-jP-CIh1FKOA/Tmd3tVusegI/AAAAAAAAAg0/TENnDcj_S64/s1600/002.jpg
    W teorii te długie są do takich prostych długich linii, ale ja nie umiem nad nimi zapanować.

  12. Bzeltynka

    13 listopada 2011 at 21:44

    kapitalny efekt, chciałabym się nauczyc kratkować :)

Leave a Reply