Mani w godzinę. A może trochę dłużej ;)

Najpierw pytanie, na które potrzebuję szybko odpowiedzi. Kto mi powie co w adresie zagranicznym oznacza “Suburb”? Wiem co samo słowo oznacza, ale nie mam pojęcia co w adresie wpisać, czy może nic nie wpisywać, bo mnie nie dotyczy. Pomocy! Wiem, że niektóre z Was mają doświadczenie z zagranicznymi sklepami, więc powinnyście wiedzieć ;)

Pytanie już nieaktualne, bo Katie z Katie’s stuf… już na nie odpowiedziała. Dziękuję :* Jak ktoś nie znał odpowiedzi, to może w komentarzach przeczytać ;)

Wczorajszy mani nie przetrwał długo (nawet prawej ręki nie zrobiłam), bo rodzina podstępnie mi radziła, żebym coś innego spróbowała. Chcieli mieć kompa dla siebie XD No to zrobiłam sobie całkiem ładny mani przy pomocy naklejek (które zdaje się na stopy miały być, ale to by było marnotrawstwo XD). Niestety popełniłam przy tym kilka błędów i naklejki zaczęły się odklejać w trakcie zabiegów pielęgnacyjnych przy użyciu wody. Szkoda, że zaczęły to robić w okolicach 21 >_< Rano musiałam do pracy skoro świt wyjść (czyli koło 7:15), a przecież nie mogłam z gołymi paznokciami, prawda?
Dla chcącego nic trudnego, jak mówi przysłowie. W ciągu godzinki udało mi się jednak coś wyczarować na paznokciach :) Zaczęłam od jednej porządnej warstwy Catrice z limitki Out of Space C03 Beam Me Scotty! Na to naklejki wodne z kwiatkami. Niestety ślicznych czarnych zawijasków z listkami na lakierze Catrice nie było widać, a kwiatki same wyglądały idiotycznie. Dlatego dodałam srebrne i zielone zawijaski z kropek wykonanych sondą i farbkami akrylowymi. Całość musiałam przykryć topem, żeby naklejki się nie zdzierały. Postawiłam na Seche Vite, które w sumie nie miało już co wysuszać, ale jako utrwalający top całkiem nieźle mi się sprawdza. Niestety malując serdeczny palec trochę się zamyśliłam i udało mi się trochę rozmazać naklejkę. Po topie paznokcie nabrały blasku i wyglądały całkiem nieźle, ale Beam Me Scotty! z natury powinno być matowe i byłam ciekawa jak naklejki i farbki pod matem będą się prezentować. Dlatego całość pokryłam dwoma warstwami matującego topa z Essence. Niestety zrobiłam to trochę niedokładnie i mat mi wychodzi miejscami trochę na płytkę paznokcia, co zobaczyłam dopiero na zdjęciach (to te białe miejsca przy skórkach). Przy czyszczeniu tych kawałków nie obyłoby się bez zahaczenia o mat na lakierze Catrice i połysk by znowu wyszedł, więc nie ryzykuję i tak zostawię.
Ale się rozpisałam XD
 Seria zdjęć w słońcu.

 Zdjęcia w cieniu.

20 komentarzy

  1. ejndzel

    1 września 2011 at 11:28

    O matko, jakie cudeńka! *.*
    Zakochałam się :))

    a odpowiedzi na Twoje pytanie niestety nie znam…

    PS skoro robisz się głodna od moich muffinkowych postów to radzę je upiec! :)

  2. angees

    1 września 2011 at 11:29

    Bardzo ładnie się całość prezentuje :)

  3. jjjustii

    1 września 2011 at 11:30

    Wyglądają uroczo, o wiele bardziej podobają mi się od wczorajszych:) Fajnie wykorzystałaś ciemny lakier Catrice.

  4. Katie

    1 września 2011 at 11:30

    Suburb w adresie to po prostu dzielnica/osiedle. Moim zdaniem nie musisz tego pisać. Jak robiłam swapa z brazylijką, która mieszka w Sao Paulo, powiedziała mi, żebym w adresie dopisała jej osiedle, napisała nawet, że muszę napisać bo to tak jakby nieodłączna część adresu. (pewnie dlatego, że mieszka w dużym mieście). My w Polsce takich rzeczy nie mamy, wystarczy tylko adres, kod, miasto, kraj.

  5. splątane słuchawki

    1 września 2011 at 11:34

    Nie potrafię pomóc z pytaniem, niestety :/
    Ale paznokcie są nieziemskie :)

  6. zmalowanalala

    1 września 2011 at 11:35

    Boskie pazurki. Urzekły mnie zupełnie.

  7. hatsu-hinoiri

    1 września 2011 at 11:45

    @Katie Dzięki :*** Wreszcie zrozumiałam o co chodzi :D

    @ejndzel Przez parę miesięcy byłam uzależniona od pieczenia muffinek, niestety przy okazji je jadłam i zaczynało to być widoczne XD Jak upiekę raz, to znowu nie będę mogła przestać ;_; Wolę nie ryzykować :D

    @jjjustii Też mi się o wiele bardziej podobają :D Przeżyją do weekendu ;)

  8. MADA

    1 września 2011 at 11:48

    wzorek jest super :) kurcze, że też nie mam na to nigdy czasu :P

  9. kleopatre

    1 września 2011 at 12:12

    Pieny, takie ludowe troszke te kwiatki:)

  10. Flower Duchess

    1 września 2011 at 12:35

    pięknie
    wzorek świetnie wygląda

  11. Paramore

    1 września 2011 at 12:52

    Jak zawsze świetnie, fajnie pasuje ten bazowy lakier :)

  12. Paula

    1 września 2011 at 13:10

    jak już ktoś wspomniał to dzielnica, możesz to spokojnie pominąć ;)

    a wzorek boski! uwielbiam coraz bardziej te Twoje małe dzieła sztuki :)

  13. Paulina

    1 września 2011 at 16:08

    ale cuda tu u Ciebie! :))) bardzo mi się podobają.

    a dziękuje :* w sumie nic takiego ale zawsze jakieś doświadczenie :)

  14. rockisnext

    2 września 2011 at 00:27

    jakie to pieknee *_*

    tez mnie wkurzaja te adresy, jak musze gdzies wpisasc swoj i kaza go wpisac na 3 linijki, potem osobno podac wojewodztwo, potem kraj to ja nie wiem co ma byc w tych 3 linijkach…

  15. Miss Aggie

    2 września 2011 at 06:00

    OO matko i zrobilas to wszystko przed wyjsciem do pracy? :) Podziwiam i mani i pore wykonania!!!! :)

  16. hatsu-hinoiri

    2 września 2011 at 15:01

    @Miss Aggie Robiłam przed pójściem spać. Trochę niewyraźnie napisałam ^^" Wolę zarwać noc z dołu niż z góry XD

    @rockisnext Co kraj to obyczaj, tylko szkoda, że nie ma wytłumaczenia dla reszty świata o co chodzi ;)

  17. adrianna

    4 września 2011 at 17:27

    śliczne, bardzo mi się podobają :) chociaż nie lubię ciemnych kolorów to takie zestawienie nosiłabym bardzo chętnie :)

  18. .biemi

    6 września 2011 at 18:23

    ale pięknie :) baardzo mi się podoba, szkoda że mi brak mobilizacji do takich kombinacji :)

Leave a Reply