Turkusowa zebra

Uwielbiam wszystkie zwierzęce motywy na paznokciach, dlatego w końcu postanowiłam spróbować swoich sił na zebrze. Wyszło jak widać ;) Moim zdaniem albo pędzelek miałam za gruby albo farbkę za gęstą. Raczej to drugie, ale przy bardziej rozwodnionej farbce krycie ciemnego tła było łagodnie mówiąc – wątpliwe. Mimo pewnych niedociągnięć efekt mi się podoba strasznie. Zwłaszcza, że nie gapię się na paznokcie z odległości 5 centymetrów i nie widzę dokładnie co tam namaziałam XD
Dodam tylko, że mani robiłam późnym wieczorem, przy raczej ciemnej żółto świecącej lampce i sama nie wiedziałam jaki efekt kolorystyczny dostanę ;)
W kolejności nakładania użyłam:
– baza
Catrice Out of Space C04 Moonlight Express
Essence Colour&Go 52 Out Of My Mind
Essence Colour&Go 38 Choose Me
– perłowe farbki akrylowe
– topcoat.
Miłego oglądania ;)
 Na górze zdjęcia w słońcu. Na dole w cieniu.

 

A teraz uciekam, bo burza szaleje >_<

17 komentarzy

  1. paulus6c

    19 sierpnia 2011 at 12:49

    Ślicznie ! :D
    dodaję się do obserwatorów i zapraszam do mnie :D
    http://kosmetolook.blogspot.com/

  2. rumour

    19 sierpnia 2011 at 13:26

    Oczywiście zgadzam się z tobą, to jaki jest instruktor nie zależy tylko od tego co ma w majtkach, ale nie tylko ja mam takie doświadczenia z paniami instruktorkami, wiele moich znajomych i znajomych znajomych się skarży, że babki uczą nas mozolnego, powolnego jeżdżenia, a to przecież stwarza zagrożenie na drodze. Przy ograniczeniu do 40 jechałam 38km, a ona mówi "nie pędź tak" no ale kurde, każdy mnie wyprzedzał, musiałam zwiększyć prędkość i dostosować się do innych kierowców. To jest logiczne, a babki chuchają na wszystko. Tylko, że po zdanym egzaminie nikt na nas nie będzie chuchał. Moim zdaniem instruktor powinien mieć jaja (dosłownie :P) i nauczyć nas jeździć w sytuacjach maksymalnie stresowych. U mnie tego zabrakło.

  3. rumour

    19 sierpnia 2011 at 14:00

    Też chciałam się łudzić, ale jak poruszyłam temat wśród znajomych to posypała się lawina – na szczęście przygodę z instruktorami jazdy już zakończyłam:)

  4. Paramore

    19 sierpnia 2011 at 15:50

    Genialny wzorek, wykonanie, kolory… Jak zawsze! :))

  5. jjjustii

    19 sierpnia 2011 at 15:59

    Ja tez szaleje za motywami zwierzęcymi, świetna jest ta zeberka i jeszcze w tym kolorze. Jakich używasz pędzelków do farbek?

  6. Paula

    19 sierpnia 2011 at 19:00

    wow! bardzo mi się podobają wzorki na Twoich paznokciach, przejrzałam większość wpisów :)

    a co do żółtego: fakt, mam podobnie, w ogóle żółty to niełatwy do współpracy kolor ;)

  7. angees

    19 sierpnia 2011 at 19:05

    Kolejne cudo :) Świetne połączenie kolorów! :)

  8. rockisnext

    19 sierpnia 2011 at 20:25

    o kurcze, recznie to malowalas? pieknie

  9. hatsu-hinoiri

    20 sierpnia 2011 at 06:18

    @jjjustii Mam 2 zestawy pędzli kupionych jako pędzle do zdobień, ale nie za drogich – jeden większy, drugi mniejszy. Ale i tak najczęściej korzystam z najkrótszego pędzla z tego zestawu: pęhttp://www.dobrarada.com.pl/galerie/z/zestaw-3-pedzelki-iglowe_11477.jpg

  10. ejndzel

    20 sierpnia 2011 at 09:30

    Ale śliczna zeberka! Myślałam, że to stempelki albo coś! jestem pod wrażeniem że ręcznie malowane! :)

  11. Katsuumi

    20 sierpnia 2011 at 13:57

    Wow! jestem pod duzym wrazeniem Twoich paznokci ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie w wolnej chwili :)

  12. Malinowy Kuferek

    20 sierpnia 2011 at 14:09

    Aaaaa! Piękne! *_*
    moje paznokcie odpoczywają od lakierów, a Ty tak kusisz :(

  13. Paulina

    22 sierpnia 2011 at 06:57

    Wow! myślałam że to stempelek! :)) świetnie to wygląda, uwielbiam ten wzór.

  14. adrianna

    4 września 2011 at 17:44

    świetna zeberka, nie mam cierpliwości na wzorki… dlatego chylę czoła przed twoim talentem. nie tylko na tym zdjęciu, ale na każdym innym :)

Leave a Reply